Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

Jest źle. Czy będzie jeszcze gorzej?

MedExpress Team

Lucyna Dargiewicz

Opublikowano 7 listopada 2016 13:48

O dramatycznych dla naszej grupy zawodowej statystykach mówiłam, mówię i będę mówić przy każdej nadarzającej się do tego okazji – to temat zbyt ważny, żeby traktować go po macoszemu.
Jest źle. Czy będzie jeszcze gorzej?  - Obrazek nagłówka

25 października do Biura Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych wpłynęło pismo od Ministra Zdrowia, dr Konstantego Radziwiłła. Minister
„w związku z występującym na rynku brakiem pielęgniarek i niepokojącymi prognozami dotyczącymi przyszłości tego zawodu (…) planuje działania mające na celu zmniejszenie deficytu kadry pielęgniarskiej” dalej w piśmie prosi „o przedstawienie propozycji rozwiązań, które wpłyną na zwiększenie liczby pielęgniarek w polskim systemie ochrony zdrowia”

O dramatycznych dla naszej grupy zawodowej statystykach mówiłam, mówię i będę mówić przy każdej nadarzającej się do tego okazji – to temat zbyt ważny, żeby traktować go po macoszemu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego wykonujących zawody pielęgniarek i położnych było:

  • W 2012: 211 628 pielęgniarek i 24 378 położnych
  • W 2013: 200 587 pielęgniarek i 22 833 położnych
  • W 2014: 199 188 pielęgniarek i 22 381 położnych

A zatem, jak można zauważyć, liczba ta stale spada. Dalej z danych GUS wynika, iż w Polsce na
1 000 ludności przypada tylko 5, 18 pielęgniarki i zaledwie 1, 13 położnych. Według danych OECD w Niemczech przypada 11 pielęgniarek na 1000 mieszkańców, w Wielkiej Brytanii – 9, z kolei
w krajach Skandynawskich wskaźnik ten wynosi 16 dla Norwegii i 12 dla Szwecji.

A może być jeszcze gorzej: Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych wykazała, że wśród 7 460 absolwentek pielęgniarstwa i  1330 absolwentek położnictwa tylko 1206 pielęgniarki i 146 położne podjęły w kraju zatrudnienie w zawodzie. Pozostałe osoby zmieniły swoje kwalifikacje, pracują
w innych profesjach lub wyjechały za granicę. Część osób, które podjęły pracę w zawodzie, po okresie stażu też zresztą wyjedzie.

Równie źle przedstawiają się dane dotyczące wieku pielęgniarek i położnych. Z raportów NIPiP (choć nie tylko: wystarczy przejść się po dowolnym szpitalnym korytarzu lub odwiedzić najbliższą przychodnię) wynika, że najwięcej pielęgniarek jest w przedziale wiekowym 41-65 i więcej lat. Podobnie przebiega rozkład wieku położnych. Z zestawień danych dotyczących liczby pielęgniarek
i liczby położnych najmłodszych, tj. w przedziale wiekowym 21-25 lat, i najstarszych, tj. 65 i więcej lat, których mamy o kilka tysięcy więcej niż wchodzących do zawodu (sic!), jednoznacznie wynika, że w Polsce nie ma zastępowalności pokoleniowej zarówno wśród pielęgniarek, jak i położnych. Średnia wieku pielęgniarek wynosi obecnie 50 lat.

Wiosną 2015 r. OZZPiP przeprowadził wśród swoich członków badania dotyczące warunków pracy i zatrudnienia pielęgniarek i położnych. Wyniki odzwierciedlają podnoszone i nagłaśniane przez Związek problemy naszej grupy zawodowej.

  • Zbyt duże obciążenie pracą, szczególnie związaną z wypełnianiem dokumentacji medycznej, co powoduje brak czasu na pracę z pacjentami. przeważająca większość pielęgniarek i położnych nie jest w stanie wykonać wszystkich swoich obowiązków w nominalnym czasie pracy, co jest kolejnym dowodem na to, że w ochronie zdrowia jest zatrudnionych za mało pielęgniarek i położnych.
  • Średnio co czwartej pielęgniarce/położnej zdarza się pracować na jednoosobowych dyżurach, które w przeważającej mierze mają miejsce częściej niż raz w tygodniu. Pełnienie jednoosobowych dyżurów szczególnie dotyczy osób pracujących w szpitalach, gdzie pielęgniarkom powierza się pod opiekę kilkudziesięciu ciężko chorych pacjentów. Przypomnijmy o ogromnej odpowiedzialności (zawodowej czy prawnej), która spoczywa wtedy na barkach pielęgniarki.
  • Wykonywanie prac wykraczających poza obowiązki pielęgniarki/położnej. Najczęściej są to prace związane z nadobowiązkową dokumentacją, co świadczy o zatrudnianiu zbyt małej liczby personelu pomocniczego (np. rejestratorów(ek) medycznych), jak również: wypisywanie skierowań na badania, przepisywanie zaleceń lekarskich, transport chorych między salami i poza oddział.
  • Raporty pielęgniarskie/położnicze są najczęściej składane po godzinach pracy, co nie jest wliczane do czasu pracy pielęgniarek/położnych. Co więcej, czas wykonywania tej pracy nie jest opłacany.
  • Zbyt niskie pensje pielęgniarek i położnych w stosunku do wykonywanej pracy. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że średnia pensja pielęgniarek wynosiła w 2012r.  3 277zł brutto. W sektorze prywatnym zarobki były nieco niższe niż w sektorze publicznym. Niepubliczne placówki opieki medycznej oferowały pielęgniarkom 3 127zł brutto, a w placówkach publicznych wynagrodzenie wynosiło 3 309zł brutto. Położne w sektorze prywatnym otrzymują pensję w wysokości 3 069zł brutto, natomiast w sektorze publicznym – 3 264zł brutto.

Nie można nawet porównywać tych kwot do wynagrodzeń europejskich, które są kilka, a nawet kilkukrotnie wyższe: w Czechach pielęgniarki zarabiają w przedziale 1,200 - 1,500 euro/msc,
w Niemczech –
2,000-2,500 euro/msc. Prym wiodą Szwajcaria i Norwegia, gdzie na konta pielęgniarek i położnych trafia średnio od 3,000 do nawet 4,5000 euro. Według danych WHO w 2030 r. co czwarty Europejczyk będzie w wieku 65 lat, więc zapotrzebowanie na opiekę pielęgniarską stanie się ogromne. Kiedy cała Unia potrzebować będzie kadry pielęgniarskiej tak przytłaczająca dysproporcja w zarobkach spowoduje jeszcze większy exodus pielęgniarek i położnych na Zachód.

Nie wiem, jak długo można podnosić i zgłaszać problemy, które znane są od lat. Może gdy pielęgniarek w Polsce nie będzie już w ogóle?

 

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Zobacz także

Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Komu zaufają rodzice?

15 września 2025
marek derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz, MBA

Dlaczego warto badać stężenie homocysteiny

30 kwietnia 2025
marek derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz, MBA

Ruch to zdrowie, ale czy to wystarczy?

17 stycznia 2025
marek derkacz
7 stycznia 2025
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

„40 lat minęło jak jeden dzień”

2 grudnia 2024
Dr n. med. Marek Derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz

rT3 – cichy sabotażysta twojego metabolizmu

23 września 2024
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Klikam i klikam

10 września 2024
Małgorzata Solecka
Felieton Małgorzata Solecka

Lewica nie odpuści aborcji

26 sierpnia 2024