COVID-19: Dzielenie skóry na szczepionce

Fot. Getty Images/iStockphoto
Stany Zjednoczone „zaklepały” sobie 300 milionów spośród pierwszego miliarda dawek brytyjskiej – i najprawdopodobniej pierwszej na świecie, która będzie gotowa do stosowania – szczepionki na COVID-19. Wielka Brytania zarezerwowała 100 milionów i prawo pierwszeństwa do pierwszych 30 milionów dawek, jakie opuszczą linię produkcyjną.
Tomasz Kobosz 2020-05-22 15:58

Brytyjsko-szwedzka spółka AstraZeneca otrzymała właśnie od amerykańskiego rządu (a konkretnie od podległej mu instytucji Biomedical Advanced Research and Development Authority – BARDA) 1,2 miliarda dolarów na przyspieszenie prac nad eksperymentalną szczepionką przeciwko COVID-19.

Szczepionka, która obecnie nosi roboczą nazwę AZD1222, wynaleziona została przez uczonych z Uniwersytetu Oksfordzkiego. W kwietniu rozpoczęła się faza I/II badań klinicznych.

Umowa pomiędzy AstraZeneca a BARDA zakłada, że od października br. producent rozpocznie przekazywanie USA 300 milionów dawek preparatu.

W umowie jest też mowa o badaniu klinicznym fazy III, które ruszy latem tego roku na terenie USA i obejmie 30 tys. zdrowych ochotników. Dopiero po ich zakończeniu okaże się, czy oczekiwany z wytęsknieniem preparat rzeczywiście jest skuteczny i bezpieczny.

AstraZeneca poinformowała wczoraj, że ma już zamówienia na 400 milionów dawek, a do końca roku będzie w stanie wyprodukować ich około miliarda.

Pierwsze 30 mln dawek ma być jednak – już we wrześniu – na potrzeby Wielkiej Brytanii. Łącznie rząd w Londynie „zarezerwował” 100 mln dawek po tym jak zainwestował 131 mln funtów publicznych środków w przyśpieszenie prac nad szczepionką.

Po ogłoszeniu zawarcia umowy z BARDA wartość akcji spółki AstraZeneca wzrosła o 2 procent.

Źródło: MarketWatch

PDF

Zobacz także