Katarzyna Czyżewska:

Czy apteka ma sumienie?

Katarzyna Czyżewska

Opublikowano 26 kwietnia 2017, 11:04

Fot. Marcin Petruszka
Katarzyna Czyżewska

Opublikowano 26 kwietnia 2017, 11:04

Co więcej, niekiedy właściciele aptek lub deklarują, że prowadzone przez nich placówki są w całości „pro-life”, co oznacza, że pacjent nie zrealizuje w nich recepty na środki antykoncepcyjne niezależnie od tego jakie poglądy będzie reprezentował stojący danego dnia za stołem farmaceuta czy technik farmacji. Tym samym na klauzulę sumienia chcą powoływać się nie tylko farmaceuci, ale nawet apteki. Czy mają do tego prawo?

Moim zdaniem nie. Lekarze, na których przykład powołują się farmaceuci (i właściciele aptek) wspierający ruch „pro life”, mogą korzystać z klauzuli sumienia na podstawie wyraźnego przepisu ustawy. Zgodnie z art. 39 Ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz może powstrzymać się od wykonania świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem; ma jednak obowiązek wskazać realne możliwości uzyskania tego świadczenia u innego lekarza lub w podmiocie leczniczym oraz uzasadnić i odnotować ten fakt w dokumentacji medycznej. Tym samym prawo do odmowy wykonania świadczeń nie jest nawet w przypadku lekarza bezwzględne i nie powinno ograniczać pacjentowi realnej możliwości skorzystania ze świadczenia gdzie indziej.

W Prawie farmaceutycznym brakuje analogicznego zapisu, który dawałby farmaceutom prawo odmowy realizacji recepty z uwagi na własne przekonania. Co więcej, nierealizowanie przez aptekę świadczeń farmaceutycznych polegających na wydawaniu pacjentom określonych kategorii leków może być rozpatrywane w kontekście naruszenia konkretnych przepisów ustawy. Przykładowo, zgodnie z art. 95 ust. 1 Prawa farmaceutycznego, apteki ogólnodostępne są zobowiązane do posiadania produktów leczniczych i wyrobów medycznych w ilości i asortymencie niezbędnym do zaspokojenia potrzeb zdrowotnych miejscowej ludności. Wydaje się, że obowiązek ten nie jest spełniony, jeżeli apteka nie posiada i nie sprzedaje pacjentom grupy produktów leczniczych, dopuszczonych zgodnie z prawem do obrotu, na przykład środków antykoncepcyjnych. Dlatego też niezależnie od braku podstaw prawnych do powoływania się na klauzulę sumienia przez poszczególnych farmaceutów zatrudnionych w aptece, stosowanie tej klauzuli przez całą aptekę jest wprost sprzeczne z prawem (zwłaszcza, że na własne „sumienie” mogą powoływać się osoby fizyczne, a nie jednostki, w których są one zatrudnione).

Farmaceuci, którzy wspierają ruch „pro life”, chcieliby móc stosować mechanizm wyrażania sprzeciwu wobec wykonania konkretnych świadczeń farmaceutycznych na zasadzie analogii do przepisu z Ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty; w mojej ocenie taka analogia jest niedopuszczalna, zwłaszcza wobec jednoznacznych przepisów Prawa farmaceutycznego, zobowiązujących apteki do zaspokajania potrzeb zdrowotnych pacjentów. Dlatego też dopóty, dopóki kwestia ta nie zostanie uregulowana ustawowo, pacjenci mają prawo oczekiwać realizacji recepty na produkty lecznicze, w tym środki antykoncepcyjne, niezależnie od przekonań wydających leki farmaceutów.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

Katarzyna Czyżewska / klauzula sumienia
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31