Dlaczego po otrzymaniu szczepionki przeciw koronawirusowi tworzą się zakrzepy?

Thinkstock/GettyImages
O tym, dlaczego po szczepieniu przeciw koronawirusowi tworzą się zakrzepy, czy przed szczepieniem można brać leki przeciw zakrzepicy - opowiedział Medexpressowi prof. Krzysztof Ziaja specjalista chirurgii ogólnej i angiologii.
Martyna Chmielewska 2021-04-27 12:20

Martyna Chmielewska: Epidemia koronawirusa ciągle zbiera śmiertelne żniwo. Na całym świecie odnotowano ponad 138 mln zakażeń. Zmarło 3 135 574 osób. W Polsce 2 769 034 osób jest zakażonych. Zmarło 65 897 osób. W naszym kraju trwają obecnie szczepienia przeciw koronawirusowi. Ostatnio media poinformowały, że na świecie pojawiły się przypadki wystąpienia zakrzepów u osób zaszczepionych. Dlaczego po otrzymaniu szczepionki przeciw COVID-19 tworzą się zakrzepy?

Krzysztof Ziaja: Z jednej strony zakrzepica jest dobrodziejstwem, z drugiej zaś – przekleństwem. Jeśli organizm nie tworzyłby zakrzepów, to człowiek, wykrwawiłby się po najmniejszym zranieniu . Zakrzepica została zdefiniowana w triadzie Virchowa: zwolnienie przepływu, uszkodzenie ściany, zagęszczenie krwi i wzrost pogotowia zakrzepowego. Czy wirus, którym jest szczepionka, działa w ten sposób na naczynia? Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Nie ma dokładnej analizy przypadków ludzi, którzy zmarli z tego powodu. Na 34 miliony dawek szczepionki Astra Zeneca (AS) , zakrzepicę rozpoznano u 222 chorych. 18 osób zmarło. Czy ludzie, którzy zmarli mieli prawidłowy poziom płytek przed szczepionką, czy nie chorowali na jakieś choroby śledziony, czy nie byli w inny sposób pokrzywdzeni przez los? Nie ma takich badań. Dlatego równie dobrze możemy powiedzieć, że leki antykoncepcyjne powodują więcej zakrzepicy niż szczepienie. Ryzyko zakrzepicy u szczepionych AS wynosi: 1 na 100 tysięcy i 1 zgon na milion. Firma Medicaver w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej robi bardzo precyzyjne badania w tej sprawie. Wynika z nich, że na 6,8 miliona szczepień AS było 6 przypadków zakrzepicy u kobiet w wieku od 18 do 48 lat z powodu małopłytkowości. Czy te panie leczyły się z powodu innych chorób, brały środki antykoncepcyjne, miały choroby żył? Tego nie wiemy.

M.Ch.: W podręcznikach o zakrzepicy mówi się o korelacji między lekiem antykoncepcyjnym a uformowaniem się zakrzepicy…

K.Z.: Tak. Nie wiemy jednak, czy panie, które brały środki antykoncepcyjne np. nie siedziały z nogą podwiniętą pod drugą nogę, czy nie miały wstrętu do picia wody, nie były na coś chore. Leki są po to, by ich używać. Każda z pań, która bierze leki antykoncepcyjne, powinna mieć zbadany układ krzepnięcia. Należy sprawdzić, czy nie ma zaburzeń poziomów białka S, białka C, czynnika V Leiden. Czy wady te mogłyby być przyczyną zakrzepicy? Odpowiedź brzmi tak. To samo dotyczy szczepień. Poza tym na temat SARS-CoV-2 pełną wiedzę będziemy mieli może za rok, a może za parę lat. Dodam, że Hiszpanka była przyczyną zgonu prawie 50 milionów ludzi. Z kolei ebola rozpoznana na małym obszarze szybko została opanowana. Zmarło z powodu tej choroby 2 tysiące ludzi.

M.Ch.: W połowie marca wiele krajów na całym świecie zdecydowało się na czasowe zawieszenie szczepień AstrąZenecą po przypadkach zgonów u osób, które wcześniej otrzymały szczepionkę. U zaszczepionych osób występowały działania niepożądane w postaci nietypowych zakrzepów krwi z niską liczbą płytek krwi. Wiemy, że jest grupa pacjentów, którym odradza się szczepienie AstrąZenecą jest dosyć nieźle zdefiniowana…

K.Z.: Są to pacjenci z żylakami, przebytymi incydentami zakrzepowymi, otyli, po zabiegach na sercu, naczyniach tętniczych i żylnych, z chorobą nowotworową. Największym zabójcą w nowotworze trzustki jest zakrzepica. Śmiertelność wynosi 33 procent. Nie można jednak tym ludziom zamknąć drogi do szczepienia, tylko dlatego że są chorzy czy po operacji. Te grupy wysokiego ryzyka będą coraz szersze i liczniejsze. Między końcem drugiej wojny światowej a dniem dzisiejszym wzrost średniej życia jest prawie dwukrotny u kobiet, u mężczyzn zaś wzrósł o 35 procent. Mężczyźni żyją w tej chwili około 73 lat a kobiety ponad 84 lat. W książce pt. „Czarny ogród” możemy przeczytać, jak wyglądała średnia życia na Śląsku w bogatej gminie Nikiszowiec. W 1921 roku wyniosła 18 lat, zaś w roku 1938 - 18 lat. A wtedy główną przyczyną zgonów , szczególnie dzieci była gruźlica, nie zakrzepica. Wtedy w każdej rodzinie umierało czworo, pięcioro dzieci.

M.Ch.: Kobiety zażywające tabletki antykoncepcyjne, osoby palące tytoń, otyłe są narażone na zwiększone ryzyko zakrzepicy. Czy nie uważa Pan, że w związku z tym osoby te powinny zostać przebadane przed przyjęciem szczepionki, aby wykluczyć ewentualne powikłania po szczepieniu?

K.Z.: To byłoby zbyt wielkim obciążeniem dla budżetu Ochrony Zdrowia. Nadwaga jest powszechna, palenie tytoniu – palę bo lubię. Aż 40 procent dzieci jest otyłych. W latach 50-tych – 60-tych dzieci biegały szczupłe, nie było telewizji, telefonii komórkowej i komputerów. W klasie jedno lub dwoje dzieci było otyłych. To przykre, że obecnie uroda dziewcząt zmierza w kierunku latynoskim. A na dodatek lockdown ogranicza naszą aktywność fizyczna. Największym nieszczęściem dla dziecka jest nie pójście do szkoły, dla pracownika nie pójście do pracy. Pracując w domu, nie zawsze pijmy odpowiednią objętość wody, siedzimy na odpowiednich krzesłach, ruszamy nogami.

M.Ch.: Panie profesorze czy przed szczepieniem można brać leki przeciw zakrzepicy np. heparynę? Czy jest to niebezpieczne?

K.Z.: Obecnie najwyższa umieralność jest wśród osób z chorobami sercowo-naczyniowymi. Nie potrafię tu podać odsetka. Myślę, że co najmniej milion do półtora miliona ludzi po bajpasach wieńcowych czy obwodowych, po wszczepieniu rozrusznika, stymulatora, musi pobierać leki przeciw zakrzepicy. W związku z tym trudno potraktować tę grupę negatywnie i nie zaszczepić jej. Heparyna jest w moim przekonaniu jednym z najcudowniejszych leków. Wiem na pewno, że działa. Natomiast jest chętnie zastępowana tabletką. Badania wskazują, że jeden lek np. aspiryna blokuje około 60-70 procent płytek, dwa leki: aspiryna z klopidogrelem blokują 90 procent płytek. Czy dlatego, że przebyłem zawał serca i biorę leki przeciwzakrzepowe, mam nie zostać zaszczepiony? Nie! Na pewno powinienem uważać na swoją masę ciała. Osobie otyłej będzie trudniej utrzymać higienę. Nie będzie łatwo jej wiązać buty. Poza tym nie będzie miała ochoty na aktywność fizyczną. Ruch będzie ją męczyć. Pamiętajmy, że są dwa najprostsze czynniki, jeżeli chodzi o definicję życia. Jest to ruch i woda. Ludzie otyli i starzy nie chcą zmienić tego. Przychodzą do mnie zaniedbani i nie chcą się leczyć. Mówią: wie pan ja się nie boję szpitala , ja się boję COVIDA. W związku z tym takie choroby jak: miażdżyca, choroba nowotworowa, robią szalony postęp i spustoszenie w ich organizmach. Należy zatem zachęcać ludzi do aktywności fizycznej. Nie rozumiem decyzji rządu dotyczącej zamknięcia lasów. Jak przy braku możliwości wyjścia i ruchu chociażby w lesie , parku ma funkcjonować czteroosobowa rodzina żyjąca na 40 metrach kwadratowych?

PDF

Zobacz także