Koronerzy w Polsce?

Fot. Getty Images/iStockphoto
Według najnowszego projektu Rady Ministrów, w Polsce ma powstać instytucja koronera. Ustawa zakłada również wprowadzenie karty zgonu online.
Medexpress 2021-09-17 10:05

Jak informuje kancelaria premiera, w najnowszym projekcie ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych znajduje się zapis mówiący o powstaniu instytucji koronera. Rozwiązanie ma adresować problemy ze znalezieniem osoby odpowiedzialnej za stwierdzenie zgonu w przypadku zgonów poza szpitalem. Oprócz tego rząd zapowiada wprowadzenie karty zgonu online – do tej pory tego typu dokumenty były tworzone w formie fizycznej. Planowany termin przyjęcia projektu przez rząd to trzeci kwartał 2021 r.

O to, co może zmienić ustawa spytaliśmy Jacka Krajewskiego, Prezesa Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie.

Co zmieni w polskiej ochronie zdrowia powstanie instytucji koronera?

Do tej pory stwierdzenie zgonu, wypełnienie kart zgonów i ustalanie przyczyn były często uzależnione od pewnej rutyny i nie zawsze numery statystyczne i przyczyny były zgodne z rzeczywistością. Często w karcie zgonu jest napisane, że człowiek umarł z przyczyn nieznanych, albo z powodu niewydolności krążeniowo oddechowej. Przyczyna jednakże może być inna, np. choroba nowotworowa, a zatrzymanie akcji serca jest tylko bezpośrednim powodem.

Koroner jest instytucją bardzo potrzebą w Polsce. Byłby osobą odpowiedzialną nie tylko za stwierdzanie zgonów, ale również za postawienie statystyk na nogi i właściwe pokazanie jakie choroby są najczęstszymi przyczynami zgonów Polaków. Od tego zależy także nastawienie systemu i strategia w wydawaniu środków finansowych i zapobieganie takim przyczynom.

Czy koronerzy mogą w znaczący sposób odciążyć lekarzy w przypadku zgonu poza szpitalem?

Mamy taką nadzieję. Lekarz powinien być osobą współpracującą z instytucją koronera. Może przekazać informacje, pomocne w dochodzeniu do przyczyn zgonu, jeśli jest to potrzebne, w przypadku gdy powód nie jest oczywisty. Pamiętajmy też, że ponad połowa zgonów ma miejsce w szpitalach, wówczas niekoniecznie cały proces jest potrzebny. Mam jednakże wrażenie, że ustawa nie będzie w pełni skuteczna i lekarze wciąż będą stwierdzać przyczyny zgonu.

Źródło: Kancelaria Premiera

PDF

Zobacz także