Lekarze o wykonywaniu zawodu przez medyków z zagranicy na ułatwionych zasadach

Medexpress

Opublikowano 04 lutego 2021, 13:20

Pixabay
Medexpress

Opublikowano 04 lutego 2021, 13:20

21 stycznia minister zdrowia Adam Niedzielski wręczył medykom z zagranicy pozwolenia na wykonywanie zawodu w Polsce. Odtąd lekarze spoza UE mogą wykonywać zawód na ułatwionych zasadach. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy lekarzy.

Zdaniem przewodniczącego OZZL Krzysztofa Bukiela sprowadzenie ludzi z zagranicy, to droga do nikąd. - Obawiam się, że nie przyjadą do nas wybitni specjaliści. Przyjadą osoby zachęcone faktem, że mogą zostać lekarzami bez wysokich kwalifikacji i konieczności potwierdzania swoich umiejętności. Gdyby byli dobrymi specjalistami, to pojechaliby np. do Niemiec, Szwecji. Zarobiliby tam dużo więcej niż u nas. Istnieje ryzyko, że tacy lekarze nie zapewnią odpowiedniego poziomu. Jako pacjent bałbym się pójść do takich lekarzy - powiedział Krzysztof Bukiel.

Według Bukiela trzeba zapewnić odpowiednie, stabilne warunki pracy i płacy studentom medycyny w Polsce. - Trzeba stworzyć młodym lekarzom przyjazne warunki do szkolenia się. Poza tym lekarze powinni zajmować się leczeniem pacjentów. Nie powinni tracić czasu na biurokrację. Należy to zracjonalizować. Będzie się to wiązać ze zmianami systemowymi - wyjaśnił Bukiel.

Lekarz Jan Czarnecki powiedział w rozmowie z Medexpressem, że wykonywanie zawodu przez lekarzy z zagranicy na ułatwionych zasadach w Polsce jest nieprzemyślaną decyzją rządu.

- MZ szybko chce rozwiązać problemy kadrowe. Nie zwraca jednak uwagi na to, że opieka medyczna w wyniku takich działań może stracić na jakości. Obawiam się, że przyjadą do nas słabo wykształceni lekarze. Ukraina jest jednym z najgorzej funkcjonujących aparatów państwowych w Europie. Można przenieść funkcjonowanie państwa na jakość wykształcenia. Nie chcę odbierać lekarzom z Ukrainy możliwości wejścia na wyższy poziom. Myślę, że zanim to osiągną, minie trochę czasu. Bariery językowe nie zwiększą szansy na jakościowe leczenie. Uważam, że osoby te powinni dobrze posługiwać się językiem polskim. Myślę, że rząd powinien zachęcić do powrotu polskich lekarzy, którzy obecnie pracują na Wyspach Brytyjskich, w Niemczech, Szwecji. W tym celu powinno poprawić się warunki pracy i płacy. Chodzi o to, aby medykom opłacało się wrócić do Polski - powiedział Czarnecki.

Zdaniem lekarza Filipa Płużańskiego problemy kadrowe, z którymi lekarze borykają się od wielu lat, są wynikiem zaniedbań w polityce kadrowej. - Rozwiązanie polegające na ułatwieniu zasad dla medyków z zagranicy jest na krótką metę. Mam nadzieję, że w pewnych miejscach w Polsce pomoże to zasilić grono lekarzy, personelu medycznego, który jest nam potrzebny. Bez weryfikacji kwalifikacji zagranicznego personelu medycznego, ich praca może okazać się niebezpieczna dla pacjentów i polskich lekarzy, którzy będą odpowiadać za wykonywane przez nich zadania - wyjaśnił Płużański. - Weryfikacja kwalifikacji lekarzy zza granicy powinna być taka sama jak w przypadku polskich lekarzy. Powinniśmy być w tej kwestii konsekwentni - dodał.

Według lekarza Michała Wasiaka ściąganie lekarzy z zagranicy do Polski przypomina akt rozpaczy. - Twierdzenie, że lekarze ze specjalizacją, którzy przyjadą do naszego kraju, będą bardziej wykwalifikowani i lepiej się odnajdą w naszym kraju niż polscy rezydenci, to zaklinanie rzeczywistości - wyjaśnił.

W 2020 r. wprowadzono przepisy, zgodnie z którymi medycy z państw trzecich mogą pracować w Polsce bez nostryfikacji dyplomu, Nie muszą też zdawać egzaminu z języka polskiego.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

Jan Czarnecki / Filip Płużański
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30