Leszek Borkowski

Leki stosowane w chorobie COVID-19

Dr Leszek Borkowski

Opublikowano 19 listopada 2021, 10:18

Fot. arch. pryw.
Dr Leszek Borkowski

Opublikowano 19 listopada 2021, 10:18

Prace nad nimi rozpoczęto zanim mieliśmy szczepionki.

Na wstępie funkcjonowała obawa, że szczepionka może się nie udać i wtedy musimy mieć leki stare lub nowe.

Niezależne zespoły badawcze rozpoczęły mordercze prace, a wyspecjalizowani analitycy naukowi podglądali konkurencję, szukając drogi na skróty do swych sukcesów.

Bardzo szybko uznano, że najlepiej szukać w przeciwciałach monoklonalnych, które podane zdrowym lub chorym w ramach budowania biernej odporności zatrzymają pandemię.

Drugim kierunkiem także dobrze rokującym było znalezienie substancji hamującej replikacje wirusa po udanej ekspozycji na pechowym obywatelu.

Trzeci kierunek walki z wirusem został odpuszczony, bo przyspieszenie jego rozstania się z żywicielem nic nie dawało, bo bałagan po obecności SARS-CoV-2 był potężny i zagrażający zakażonemu. Tutaj mamy „stare leki immunomodulujące” czekające na rozszerzenie wskazań do stosowania / Actemra / tocilizumab/, Kineret / anakinra/, Oluminat / barytycynib/ oraz lenzilumab.

Przeciwciała monoklonalne jako leki biologiczne podawane do 7 dnia są otrzymane poza organizmem człowieka. Antygenem dla nich jest białko Spike SARS-CoV-2.

Dają one odporność bierną preekspozycyjną i poekspozycyjną.

Podawane domięśniowo lub dożylnie powinny chronić pacjenta przez 6-12 miesięcy oraz zakażonemu dawać szanse na leczenie domowe bez hospitalizacji z minimalizacją ryzyka ciężkiego przebiegu, zgonu.

W zakresie efektów preekspozycyjnych dyskutowano selekcjonowanie kandydatów, czyli osób z niedoborem funkcjonowania układu immunologicznego w następstwie chorób towarzyszących, przyjmowaniu leków lub dewiacji genetycznych.

Zaraz także pojawiało się pytanie, a dlaczego nie podawać tych przeciwciał monoklonalnych zdrowym zamiast szczepionek. Uznano jednak, że odporność czynna jest lepsza od odporności biernej. Górą szczepionki.

Dzisiaj czekamy na dopuszczenie przeciwciał monoklonalnych z opisem wskazań do dawkowania.

Zmęczona opinia społeczna przyjmie każde rozwiązanie, aby było już normalnie. COVID-19 ukradł nam dwa lata życia a ponad 80 tys. przerwał życie.

W kolejce rejestracyjnej stoją:

Regkirona / regdaniwimab/ Celtrion;

Ronapreve / casiriwimab + imdewimab / Regeneron + Roche

Evusheld / tixagewimab + cilagawimab / AstraZeneca

Xevudy /sotrowimab / Vir Biotechnology + GSK

Czekamy na opinie CHMP/EMA/Komisja Europejska czy te przeciwciała monoklonalne zastąpią szczepionki dla zdefiniowanych grup niezakażonych lub zakażonych w bardzo wczesnej fazie rozwoju choroby. To jest pasjonujące z punktu analizy nie tylko naukowej.

Z grupą doustnych leków przeciwwirusowych do przyjmowania w domu najwcześniej jak można po zakażeniu łączymy wielkie nadzieje. Nie tylko w walce z SARS-CoV-2, ale także z naukowym postępem farmakologicznym. Cała ta grupa hamuje rozmnażanie wirusa w komórkach zainfekowanego człowieka.

Paxlovid/ Pfizer/ zapobiega rozszczepieniu przez główną proteazę długich łańcuchów białkowych na fragmenty co blokuje znakomicie rozmnażanie wirusa SARS-CoV-2.

Paxlovid podaje się doustnie co 12 godzin przez pięć dni.

Leczenie należy rozpocząć od pierwszych oznak zakażenia lub od pierwszej świadomości narażenia, aby potencjalnie pomóc pacjentom uniknąć ciężkiej choroby.

W tymczasowej analizie badania fazy 2/3 EPIC-HR stwierdzono, że Paxlovid zmniejsza ryzyko hospitalizacji lub zgonu o 89% w porównaniu z placebo u niehospitalizowanych dorosłych wysokiego ryzyka z COVID-19.

W całej populacji badanej do 28. dnia nie zgłoszono zgonów u pacjentów otrzymujących produkt Paxlovid w porównaniu z 10 zgonami u pacjentów otrzymujących placebo.

Pfizer planuje przedłożyć dane w ramach ciągłego przedkładania ich do amerykańskiej FDA w celu uzyskania zezwolenia na użycie w nagłych wypadkach (EUA).

Łączne podawanie z niską dawką rytonawiru pomaga spowolnić metabolizm Paxlovidu co wydłuża jego aktywność w wyższych stężeniach w organizmie chorego.

Molnupiravir / Ridgeback Biotherapeutics + MSD / jest prolekiem metabolizowanym do analogu rybonukleozydowego N-hydroksycytydyny. Rozprowadzony w komórkach ulega hydrolizie, a następnie ponownej estryfikacji kwasem ortofosforowym do aktywnego farmakologicznie trifosforanu rybonukleozydu. Staje się fałszywym rybonukleozydem, który oszukując polimerazę RNA, powoduje nagromadzenie błędów w genomie wirusa prowadzących do zahamowania replikacji. Ponieważ Molnupiravirnie jest inhibitorem ani induktorem izoenzymów CYP, ani ich substratów ani transporterów nie wykazał w badaniach żadnych interakcji.

Podawany jest dwa razy na dobę w dawce 800 mg.

W warunkach in vitro molnupiravir zachował aktywność przeciwko wirusom z podstawieniami w polimerazie F480L, V557L i E802D związanych ze zmniejszoną wrażliwością na remdesivir co może wskazywać na brak oporności krzyżowej.

W kolejce po dopuszczenie do obrotu poza dwoma wymienionymi Paxlovid-em i Molnupiravir-em czeka AT-527 od / Atea Pharmaceuticals + Roche /.

Cała ta grupa hamuje rozmnazanie wirusa po wniknięciu do komórek ludzkich.

Dr nauk farm. Leszek Borkowski

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

leszek borkowski / koronawirus / Covid
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31