Mamy w nosie antybiotyki

Tomasz Kobosz

Opublikowano 11 sierpnia 2016, 11:45

Fot. Thinkstock/Getty Images
Tomasz Kobosz

Opublikowano 11 sierpnia 2016, 11:45

W badaniu, którego wyniki opublikowano na łamach czasopisma „Nature”, wzięło udział 90 ochotników. Uczeni pobrali im wymaz z nosa i analizowali zawartość próbek pod kątem mikrobiologicznym.

U 10 proc. badanych wykryto obecność batkterii Staphylococcus lugdunensis. Okazało się, że wytwarza ona substancję, która jest silnym antybiotykiem. Naukowcom udało się następnie zsyntezować ją w warunkach laboratoryjnych. Nadano jej nazwę – lugdunin.

W kolejnym etapie przeprowadzono testy na myszach. U gryzoni wywołano najpierw zakażenie skóry gronkowcem złocistym, następnie próbowano ją wyleczyć za pomocą lugduniny. Skutecznie. Co więcej, nowy antybiotyk sprawdził się także w przypadku zakażeń wywołanych niezwykle groźnym, lekoopornym szczepem MRSA.

Źródło: Science World Report

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

lugdunin / antybiotyki / lekooporność / bakterie / Staphylococcus lugdunensis / MRSA
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31