Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Dżuma zabijała już 5500 lat temu. Sensacyjne odkrycie na Syberii zmienia historię epidemii

MedExpress Team

Karolina Sobocińska

Opublikowano 18 czerwca 2026 12:23

Najstarszy znany wybuch dżumy nie dotknął mieszkańców miast ani społeczności rolniczych, lecz niewielkie grupy łowców-zbieraczy żyjących nad Jeziorem Bajkał. Naukowcy wykryli materiał genetyczny bakterii Yersinia pestis w niemal 40 proc. przebadanych szczątków sprzed około 5500 lat. Odkrycie podważa dotychczasowe teorie dotyczące początków epidemii i wskazuje, że śmiertelne choroby zakaźne mogły szerzyć się wśród ludzi znacznie wcześniej, niż dotąd przypuszczano.
Dżuma zabijała już 5500 lat temu. Sensacyjne odkrycie na Syberii zmienia historię epidemii - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Odkrycie najstarszych śladów dżumy - Badacze zidentyfikowali materiał genetyczny bakterii Yersinia pestis w szczątkach sprzed 5500 lat, co zmienia nasze rozumienie wczesnych epidemii.
  2. Nowe spojrzenie na rozprzestrzenianie się choroby - Analiza wykazała, że dżuma mogła szerzyć się w małych grupach łowców-zbieraczy, a nie tylko w dużych osadach, jak dotąd sądzono.
  3. Wyższa śmiertelność wśród dzieci - Szczególnie dramatyczne skutki zakażeń występowały wśród dzieci w wieku od 8 do 11 lat, co sugeruje ciężki przebieg choroby.
  4. Inna forma przenoszenia dżumy - Starożytne szczepy Yersinia pestis nie miały cech genetycznych związanych z pchłami, co może wskazywać na odmienny sposób transmisji niż ten znany z "Czarnej Śmierci".

Międzynarodowy zespół badaczy odkrył najstarsze dotąd ślady dżumy w szczątkach ludzi pochowanych w okolicach Jeziora Bajkał na Syberii. Analiza starożytnego DNA pobranego od 42 osób wykazała obecność bakterii Yersinia pestis w 39 proc. próbek. Wyniki wskazują, że już 5500 lat temu patogen wywoływał śmiertelne ogniska choroby wśród niewielkich społeczności łowiecko-zbierackich.

Badacze ustalili, że zakażenia występowały w dwóch falach. Pierwsza pojawiła się około 5600–5400 lat temu i mogła rozprzestrzenić się w ciągu jednego pokolenia, druga nastąpiła po około 400–600 latach. Szczególnie wysoką śmiertelność odnotowano wśród dzieci w wieku od 8 do 11 lat, co może świadczyć o ciężkim przebiegu zakażenia.

Co istotne, starożytne szczepy Yersinia pestis nie posiadały części cech genetycznych związanych z przenoszeniem choroby przez pchły. Sugeruje to, że dżuma mogła rozprzestrzeniać się inaczej niż podczas średniowiecznej "Czarnej Śmierci".

Odkrycie podważa dotychczasowe przekonanie, że epidemie dżumy wymagały dużych osad i rozwoju rolnictwa. Wyniki badań pokazują, że śmiertelne ogniska zakażeń mogły pojawiać się także w małych, mobilnych społecznościach żyjących tysiące lat przed powstaniem pierwszych miast.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także