Polacy wskazali, kto odpowiada za problemy ochrony zdrowia
Opublikowano 7 lipca 2026 11:02
Z tego artykułu dowiesz się:
- Polacy ufają lekarzom, ale są krytyczni wobec systemu ochrony zdrowia – większość respondentów obwinia rządzących za problemy w służbie zdrowia, wskazując na potrzebę reform i depolityzacji zarządzania.
- Wynagrodzenia lekarzy budzą kontrowersje – niemal 50% Polaków popiera pomysł, aby lekarze zarabiali trzy średnie krajowe, a 60% chce limitować ich zarobki, co świadczy o rosnącej frustracji społecznej w tej kwestii.
- Wymagania wobec zarządzania szpitalami – 74% badanych chce, aby osoby zarządzające placówkami nie były związane z żadną partią polityczną, co ma na celu zwiększenie profesjonalizmu i przejrzystości w systemie.
- Preferencje dotyczące zatrudnienia – 70% Polaków opowiada się za likwidacją kontraktów w ochronie zdrowia, domagając się umów o pracę, co ma poprawić stabilność i jakość usług medycznych.
- Postulat dla przyszłości ochrony zdrowia – raport wskazuje na konieczność przejścia od zarządzania szpitalami do zarządzania zdrowiem, co ma na celu lepszą organizację i efektywność systemu.
Badanie na reprezentatywnej grupie dorosłych Polaków, na podstawie którego przygotowano raport, zostało przeprowadzone pod koniec czerwca, gdy opinię publiczną rozgrzewała afera w Szpitalu Południowym a wszystkie media koncentrowały się na tematach związanych z ochroną zdrowia i patologiami systemu, które owa sprawa uwidoczniła, m.in. zarobkach, czasie pracy lekarzy i organizacji procesu leczenia i dostępności do świadczeń.
Respondenci wskazali, że odpowiedzialność za stan ochrony zdrowia leży po stronie państwa – kolejnych rządów bez względu na opcję, która aktualnie jest u władzy. Dlatego oczekują odpolitycznienia, profesjonalizacji zarządzania czy uporządkowania pracy lekarzy, zatrudnienia i wynagrodzeń. – W badaniach wyszło, że 74 proc. badanych uważa, że problemy to rzecz rządu, niezależnie od tego, kto rządzi. Tylko 38 proc. uważa, że winni są lekarze – mówiła Anna Gołębicka z Centrum im. A. Smitha.
74 proc. zapytanych stwierdziło, że zarządzający szpitalami nie powinni należeć do partii, a 71 proc., że lekarz zarządzający oddziałem nie może należeć do partii. - Polacy oczekują przejścia od zarządzania szpitalnictwem do zarządzania zdrowiem – stwierdziła ekspertka.
Polacy oczekują likwidacji kontraktów i pracy wyłącznie na umowach o pracę (70 proc.). Blisko 60 proc. opowiada się za zakazem łączenia pracy w systemie publicznym i prywatnym. Eksperci podkreślają, że nie oznacza to jakiejś niechęci do prywatnej opieki – duża część badanych przyznała, że z niej korzysta. Chodzi o to, by prywatne leczenie było uzupełnieniem publicznego a obydwa sektory nie pozostawały w konflikcie interesów.
Blisko połowa Polaków popiera propozycję, by lekarze zarabiali trzy średnie krajowe. Ponad 60 proc. chce limitowania zarobków lekarzy.
Kierunki nowego kontraktu dla ochrony zdrowia sformułowane w raporcie to:
jasne zasady, które nie pozwalają na nadużycia,
odpolitycznienie,
jasne zasady dla prywatnych i publicznych podmiotów,
stawianie na leczenie, a nie ilość porad,
budowanie zaufania i transparentności,
zarządzanie zdrowiem, a nie placówkami,
dbanie o partnerskie relacje z personelem.












