WHO chce zmienić rynek leków na raka u dzieci. Problemem są braki i przerwy w dostawach
Opublikowano 18 września 2026 14:13
Każdego roku na świecie nowotwór rozwija się u około 400 tys. dzieci. WHO wskazuje, że szanse na przeżycie nadal zależą m.in. od miejsca zamieszkania i dostępu do odpowiedniego leczenia.
Ocena przeprowadzona w 12 krajach wykazała, że w 51 analizowanych szpitalach dostępnych było średnio tylko około 45 proc. niezbędnych leków stosowanych w leczeniu nowotworów dziecięcych. Niemal połowa placówek miała w poprzednim roku braki leków trwające co najmniej miesiąc.
Nowa strategia WHO na lata 2026-2030 zakłada m.in. zwiększenie liczby dostawców, wspólne zakupy leków, lepsze prognozowanie zapotrzebowania oraz gwarancje dotyczące wielkości zamówień. W dalszej perspektywie planowane jest także szersze finansowanie tych leków przez państwa i dobrowolne licencjonowanie nowszych terapii.
WHO rozpoczęła już proces prekwalifikacji leków onkologicznych dla dzieci. Global Platform for Access to Childhood Cancer Medicines współpracuje obecnie z 12 państwami, a kolejne mają dołączać do programu.












