Pilne! Jest porozumienie w Centrum Zdrowia Dziecka

centrum zdrowia dziecka_10
Fot. Jacek Sielski
Po 16 dniach strajku pielęgniarki podpisały porozumienie z dyrekcją placówki.
Alicja Dusza 2016-06-08 21:45

To koniec sporu w Centrum Zdrowia Dziecka. Chociaż nie ostateczny, bo pielęgniarki podpisały porozumienie do stycznia.

- Osiągnęliśmy porozumienie w Centrum Zdrowia Dziecka. Kompromis został osiągnięty dla dobra małych pacjentów - powiedziały pielęgniarki. Ale spór na razie został zawieszony do końca roku.

Podczas podpisywania porozumienia w Centrum był minister zdrowia, który zapewnił, że procedury pediatryczne będą lepiej wycenione. Radziwiłł powiedział, że uczestniczył w negocjacjach przez wiele godzin.

- Cieszę się ze strony doszły do porozumienia. Szkoda, że tak późno. Strajk został zakończony, a spór zbiorowy został zawieszony - powiedział Konstanty Radziwiłł.

Pielęgniarki zgodziły się na podwyżki w wysokości 300 zł brutto. Wcześniej żądały 500 zł.

W Sejmie w środę rano najpierw premier, a potem minister zdrowia przedstawili sytuację w Centrum Zdrowia Dziecka. Oboje zgodnie przekonywali, że dzieci są bezpieczne - Są pod opieką lekarzy i pracowników, tych wszystkich, którzy pomimo strajku dbają, żeby nic się nie stało – mówiła premier.

Zdaniem premier konflikt wynika z tego, że CZD jest w trudnej sytuacji finansowej - W pierwszym roku rządów PO-PSL zadłużenie wzrosło o pond 40 mln zł, potem tylko w ciągu 2008-2012 wzrosło o ponad 100 mln zł. Przez cały czas rządów PO-PSL wzrosło o ponad 200 mln zł – przypomniała Szydło.

- Takie zadłużenie wygenerowała PO – argumentowała. - Arłukowicz urządzał medialne ustawki, wymieniał dyrektorów, zadłużenie rosło o pół mln tygodniowo. Nie było żadnej reakcji ze strony rządu – mówiła premier - To jest dług wygenerowany za czasów PO-PSL.

Radziwiłł zapewnił, że placówka dostanie milion złotych dofinansowania na najpilniejsze sprawy. - Centrum ma ogromne problemy, kwotą miliona złotych zasilimy Centrum w najbliższych dniach – zapowiedział Radziwiłł.

To tylko kropla w morzu potrzeb, bo zadłużenie szpitala to już ponad 330 mln zł. Ministerstwo Zdrowia już na początku roku przekazało 100 mln zł placówce.

Dyrektorka szpitala w poniedziałek podjęła decyzję o zamknięciu czterech oddziałów. Teraz szpital będzie pracował normalnie.

Komentarz redaktora naczelnego Służby Zdrowia: TU

Źródło: xnews

PDF

Zobacz także