Powstanie długu zdrowotnego jest największą stratą poniesioną przez system w wyniku pandemii

Piotr Wójcik

Opublikowano 17 listopada 2022, 14:00

Piotr Wójcik

Opublikowano 17 listopada 2022, 14:00

Panie rektorze, w kontekście Covid-19 coraz częściej i coraz więcej mówimy o długu zdrowotnym. Jak pandemia wpłynęła na terapie innych, szczególnie przewlekłych chorób?

Wydaje się, że największa strata, jaką poniosło zdrowie publiczne, dotyczy nie nadmiaru zgonów wywołanych chorobą Covid-19, ale powstaniem długu zdrowotnego, czyli pogorszenia zdrowia pacjentów albo z nierozpoznaną chorobą nowotworową, albo osób z chorobami przewlekłymi, które poprzez pandemię miały utrudniony dostęp do opieki medycznej. Trudno jest oszacować ten dług, ale mierzy się go na przykład nadmiarem liczby zgonów pomniejszonym o liczbę zgonów bezpośrednio powiązanych z Covidem. W skali kraju mówimy niestety o setkach tysięcy takich zgonów z okresu pandemicznego. Statystyki potwierdzają też skrócenie oczekiwanego czasu życia. Myślę, że to nie jest efekt bezpośredni pandemii, ale pośredni, wynikający z zaangażowania systemu do walki z Covidem kosztem pacjentów z innymi chorobami.

A jak pandemia wpłynęła na nauczanie medycyny?

Udało nam się zrealizować program w odniesieniu zarówno do treści, jak i do form. Niektóre kierunki są regulowane i sposób nauczania jest w nich ściśle określony. Dzięki wysiłkowi nauczycieli akademickich i zrozumieniu studentów te warunki, które są opisane w przepisach zostały spełnione. Mogliśmy studentom wydać dyplomy i są one warte tyle samo, co dyplomy z okresu przed i popandemicznego.

Dziękuję za rozmowę.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

dług zdrowotny / COVID-19 / pandemia / Zbigniew Gaciong / Warszawski Uniwersytet Medyczny
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31