Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Pieniądze z Funduszu Medycznego na konsolidację szpitali. Dyskusja w Sejmie

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 17 kwietnia 2026 11:00

Jaki jest cel konsolidacji szpitali? Dlaczego środki z Funduszu Medycznego w wysokości miliarda złotych mają wspierać ten proces zamiast innowacyjne leczenie na przykład chorób rzadkich – pytali w Sejmie w czwartek posłowie Prawa i Sprawiedliwości. – Wsparcie konsolidacji nie jest odstępstwem od misji Funduszu Medycznego – podkreślał wiceminister Tomasz Maciejewski.
Pieniądze z Funduszu Medycznego na konsolidację szpitali. Dyskusja w Sejmie - Obrazek nagłówka
Fot. iStock/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Dlaczego konsolidacja szpitali w Polsce staje się kontrowersyjna? Posłowie PiS kwestionują cel finansowania konsolidacji z Funduszu Medycznego, pytając o przyszłość innowacyjnych terapii.
  2. Jakie nieprawidłowości w systemie ochrony zdrowia są wskazywane przez polityków? Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski zwraca uwagę, że obecne problemy to wynik przeszłych decyzji, a nie braku funduszy.
  3. Co przyniesie miliard złotych przeznaczony na modernizację szpitali? Wiceminister zaznacza, że środki te mają wspierać nie tylko konsolidację, ale także leczenie chorób rzadkich i innowacyjne terapie.
  4. Jakie są obawy związane z długoterminowymi procesami reform w ochronie zdrowia? Była marszałek Sejmu Elżbieta Witek kwestionuje sens konsolidacji i obawia się, że może ona prowadzić do prywatyzacji lub likwidacji szpitali.

– Były marszałek Senatu Tomasz Grodzki w 2021 roku powiedział, że „w Polsce powinno być 130 szpitali na 40-milionową populację, a jest tysiąc. Czy to jest idea, do której zmierzacie? Dlaczego oszczędzacie na zdrowiu Polaków? Dlaczego każecie Polakom wybierać i płacić tysiące złotych za dostęp do prywatnej służby zdrowia? – pytała Joanna Borowiak (PiS).

Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski ocenił, że debata o finansach ochrony zdrowia wymaga rzetelności i odpowiedzialności. Przypomniał też, że obecna, trudna sytuacja systemu nie jest wynikiem ograniczania nakładów – bo te cały czas rosną. To konsekwencja skumulowanych decyzji kosztowych podejmowanych w latach ubiegłych, w czasie gdy rządziło Prawo i Sprawiedliwość. – Plan Narodowego Funduszu Zdrowia na 2026 r. przekracza 214 mld zł, to jest więcej o 72 mld zł w porównaniu z 2023 r. – wyliczał, przypominając jednocześnie o problemie zwiększającej się luki: składka zdrowotna w tej chwili odpowiada już tylko za 80 proc. przychodów NFZ (tylko, bo do niedawna system się finansował sam), a dotacja z budżetu państwa na ten rok osiągnęła już 30 mld zł.

Największym źródłem wzrostu obciążeń dla NFZ jest ustawa o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. W 2025 roku koszty te stanowiły już ok. jednej czwartej budżetu płatnika. Do tego dochodzą koszty zmian systemowych, które przeniosły na NFZ finansowanie wydatków do 2022 roku pokrywanych przez budżet państwa oraz zmniejszenie wpływów składkowych, co wynika z wyłączenia części grup ubezpieczonych.

Wiceminister Tomasz Maciejewski, odnosząc się do meritum pytania, przypomniał, że w ustawie o Funduszu Medycznym wskazano kilka celów, dla których został on powołany i które ma wspierać – wśród nich są zarówno terapie innowacyjne, leczenie chorób rzadkich oraz modernizację i restrukturyzację podmiotów leczniczych. – Wparcie konsolidacji nie jest odstępstwem od misji funduszu, lecz realizacją zapisów tejże ustawy – tłumaczył, zaznaczając, że przewidziany do podziału w ogłoszonym przez resort konkursie miliard złotych pochodzi z subfunduszu modernizacji podmiotów leczniczych.

– Co oznacza konsolidacja, do której tak państwo zachęcają szpitale w całej Polsce? W moim okręgu, czyli na Dolnym Śląsku, dwa szpitale przystępują do tego programu mamione informacjami, że otrzymają jakieś duże pieniądze. Nic, proszę państwa, się nie zmieni. Dyrekcja pozostanie, lekarze dalej będą pracować w swoich szpitalach, oddziały, które funkcjonowały, nadal będą funkcjonowały. Szpitale te radzą sobie całkiem dobrze. Moje pytanie jest takie: w jakim celu jest ta konsolidacja? – dopytywała była marszałek Sejmu Elżbieta Witek, poddając w wątpliwość sens reformy, która miałaby trwać wiele lat. – Nie znam takiej reformy. Czym skończy się ostatni etap? Prywatyzacją czy likwidacją? W odpowiedzi usłyszała, między innymi, że wieloletnie procesy reform wdrażają takie kraje jak Wielka Brytania czy Dania.

Podobne artykuły

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także