Rząd podjął decyzję w sprawie Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności

Zdj. Kancelaria Premiera
Co zmieni nowy projekt?
Medexpress 2017-05-31 08:24

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy Przepisy wprowadzające ustawę o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności, przedłożony przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi.

Przepisy wprowadzające ustawę o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności regulują m.in. zasady likwidacji dotychczasowych inspekcji oraz związane z tym kwestie majątkowe, organizacyjne i kadrowe. Nowe przepisy są zgodne z projektem ustawy o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności.

W przepisach ustawy przewidziano także powołanie przez premiera, na wniosek ministra rolnictwa, pełnomocnika do spraw organizacji Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności. Jego zadaniem będzie stworzenie warunków organizacyjno-prawnych, które umożliwią funkcjonowanie PIBŻ. Pełnomocnik zajmie się zorganizowaniem nowej Inspekcji z zachowaniem ciągłości zadań wykonywanych przez dotychczasowe instytucje. Nadzór nad jego działalnością będzie sprawował minister rolnictwa. Obsługę pełnomocnika (organizacyjną, kadrową i techniczną) zapewni resort rolnictwa. Po wykonaniu powierzonych mu zadań pełnomocnik zostanie odwołany przez premiera.

Ze względu na zakres zadań i nadzoru, jaki będzie realizować nowa Inspekcja przewidziano nowelizację ponad 30 ustaw. Wskazano właściwości organów PIBŻ w odniesieniu do zadań realizowanych przez inspekcje podlegające konsolidacji.

Dlaczego powstanie Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności jest potrzebne? Tłumaczył w rozmowie z Medexpressem Jarosław Pinkas sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnik rządu ds. utworzenia jednolitej instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo żywności. - W tej chwili mamy przynajmniej 5 instytucji zajmujących się bezpieczeństwem żywności. Jest cała masa rozproszonych laboratoriów oraz obszarów niezagospodarowanych, ale istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności. Zajmę się skonsolidowaniem tych instytucji, które funkcjonują na rynku oraz ewentualnym dobudowaniem takiej części inspekcji, która nie jest zagospodarowana. To potężne zadanie. Jesteśmy producentami znakomitej jakościowo i bezpiecznej żywności. Ale musimy mieć możliwość to pokazać. Jeśli ktoś miałby wątpliwości, to pokazujemy, że badamy żywność w certyfikowanych laboratoriach, wiemy co znajduje się na rynku, i że jest odpowiednia liczba kontroli. Teraz producent jest kontrolowany przez kilka instytucji. Czasami zajmuje się on wyłącznie przekazywaniem informacji do kontroli, zamiast swoją normalną pracą. Jeśli będziemy mieli jedną instytucję, to kontroli będzie mniej, a zarazem będą one kompleksowe. Od kilkunastu lat próbowano organizować inspekcję właśnie w taki sposób. W tej chwili musimy doprowadzić do sytuacji, w której będziemy mieli jedną, skonsolidowaną inspekcję, zarządzaną w sposób raczej pionowy, o zespolonej administracji - powiedział Jarosław Pinkas.

PDF

Zobacz także