Aneta Górska-Kot: Szczepionka trzynastowalentna daje obecnie najlepszą ochronę przed pneumokokami

Fot. MedExpress TV
Wojciech Laska 2020-01-24 12:41

Aneta Górska-Kot: W tej chwili na rynku mamy dwie szczepionki przeciwko pneumokokom – dziesięciowalentą i trzynastowalentą. Mamy nadzieję, że za rok, dwa będzie piętnastowalentna. Ale póki co mamy „dziesiątkę” i „trzynastkę”. Jeśli chodzi o CHPL, czyli to co producent zaleca - szczepionka dziesięciowalentna jest zarejestrowana do piątego roku życia, czyli dla dzieci. Natomiast szczepionka trzynastowalentna jest zarejestrowana od zera do stu, czyli na każdy wiek. Wobec tego, sam producent determinuje zastosowanie szczepionki dziesięciowalentnej dla dzieci a trzynastowalentnej i dla dzieci i dla dorosłych. Bo pneumokoki to jak wiemy problem dzieci i starszych osób, czyli dwóch skrajnych fragmentów naszej populacji. Jedynym źródłem danych epidemiologicznych w naszym kraju jest Krakowy Ośrodek Rejestracji Chorób Ośrodkowego Układu Nerwowego. I co mówi KOROUN? Przed wprowadzeniem szczepień populacyjnych szczepionką dziesięciowalentną u małych dzieci dominowały serotypy, które się znajdują w obu szczepionkach. W tej chwili, trzy lata po wprowadzeniu szczepień populacyjnych szczepionką dziesięciowalnentą u małych dzieci, czyli do piątego i drugiego roku życia, dominują serotypy, które są tylko w szczepionce trzynastowalentnej. Takie mamy dane epidemiologiczne polskie. Czasem są stawiane zarzuty, że to zbyt mała grupa populacyjna, którą ocenia KOROUN. Może i słuszne, ale są to nasze jedyne polskie dane, a trendy i wyniki są absolutnie zgodne z danymi światowymi. A dane światowe są takie, że w krajach gdzie stosowano populacyjnie szczepionkę dziesięciowalentą, po przejściowym spadku chorób wywołanych przez te trzy serotypy (przejściowym czyli rok, półtora) dochodziło do gwałtownego wzrostu zakażeń wywołanych przez serotypy nie zawarte w szczepionce dziesięciowalentnej. I z tego właśnie powodu Belgia, Finlandia, Austria ze szczepionki dziesięciowalentnej przechodzą się na trzynastowalentną, żeby dać najlepszą ochronę jaką możemy dać na dzień dzisiejszy przed pneumokokami.

Wojciech Laska: Co zatem powinno być kryterium dla Ministerstwa Zdrowia jeśli chodzi o wybór refundacji określonej szczepionki?

Aneta Górska-Kot: Jestem lekarzem, więc właściwie nie powinnam patrzeć na pieniądze, tylko na efektywność i skuteczność. Powinniśmy się opierać na polskich danych. W drugiej kolejności na danych światowych. Nasze polskie dane to KOROUN. Jeśli został dokonany wybór trzy lata temu, to super, że w ogóle mamy szczepionkę przeciwko pneumokokom. Fantastycznie, że mamy mniej inwazyjne choroby pneumokokowej, bo tak jest na pewno. Natomiast, oczekujemy od szczepionki ochrony nie tylko przed inwazyjną chorobą pneumokokową ale także przed zwykłymi zakażeniami wywołanymi przez pneumokoki typu zapalenie płuc, ucha. A w kwestii ochrony przed tymi zwykłymi zakażeniami w badaniach naukowych i publikacjach szczepionka trzynastowalentna prezentuje się zdecydowanie lepiej. W większym stopniu chroni przed zwykłymi chorobami, niż szczepionka dziesięciowalentna. Jeśli chodzi więc o skuteczność, efektywność i następstwa stosowania szczepionki dziesięciowalentnej przez trzy lata w populacji dziedzięcej może warto by było przejść się na „trzynastkę”, tak jak to robią inne kraje.

PDF

Zobacz także