Moda na młodość rozkwita w najlepsze. Nurt anti-aging, czyli działania mające na celu powstrzymanie procesów starzenia, staje się coraz powszechniejszy. Zresztą, któż z nas nie chciałby być jak najdłużej młodym i pięknym. Tylko czy przez to szczęśliwszym? Ano właśnie. Psycholodzy z Uniwersytetu Stanford donoszą, że najszczęśliwsze są osoby…po 70.tce. Choć wydawać by się to mogło absurdalne (zwłaszcza biorąc pod uwagę sytuację naszych rodzimych seniorów), argumenty amerykańskich naukowców są dość logiczne. Czy faktycznie coś w tym jest? Oto co mówi na ten temat psycholog, psychoterapeutka, dr Milena Lachowicz z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
WYSZŁO NA...
Najbardziej szczęśliwy będziesz…po 70.tce?
Opublikowano 19 czerwca 2026 09:43












