Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie

Apteka szpitalna. Codzienność kontra wyzwania

MedExpress Team

Barbara Mietkowska

Opublikowano 11 maja 2023 12:36

Apteka szpitalna. Codzienność kontra wyzwania - Obrazek nagłówka
Fot. iStock/Getty Images
Apteki szpitalne borykają się z kryzysem kadrowym. To wielki problem, bo jak powtarzają eksperci, w szpitalu chwilowy brak prądu, wody i jedzenia nie wpłynie na bezpieczeństwo pacjenta, ale brak leku podanego na czas już tak. O aktualną sytuację aptek szpitalnych pytamy kierowniczkę jednej z takich placówek w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym WUM magister Joannę Jurkowską.

Apteka szpitalna to nie jest miejsce ogólnodostępne, widoczne dla wszystkich przebywających w szpitalu. Zwykle przy wejściu do niej nie ma nawet szyldu ani zielonego krzyża. Czym taka apteka różni się od apteki komercyjnej i dlaczego tak trudno ją zauważyć na terenie szpitala, choć mówi się, że to jego serce?

Mgr. Joanna Jurkowska: Apteki szpitalne ze względów logistycznych związanych z dostawami zazwyczaj znajdują się na najniższych piętrach, gdzie dociera niewiele osób. Ale zainteresowani dobrze wiedzą, gdzie są. Tu produkty lecznicze kupuje się na podstawie zawartych umów przetargowych na potrzeby szpitala. Apteka szpitalna realizuje zbiorcze zapotrzebowania na leki z poszczególnych oddziałów lub klinik, ale także recepty pod konkretnego pacjenta, jednak ich nie sprzedaje osobom indywidualnym. Jest tak m.in. w przypadku preparatów do żywienia pozajelitowego, antybiotyków, płynów infuzyjnych, czy leków cytotoksycznych. Część produktów leczniczych jest sporządzanych w szczególnych warunkach, na miejscu tzn. pomieszczeniach czystych zgodnie z zasadami dobrej praktyki wytwarzania, aby zapewnić im czystość mikrobiologiczną. Nie ma tu miejsca na pacjenta indywidualnego

Żaden szpital nie może funkcjonować bez apteki szpitalnej, tak jak organizm nie może funkcjonować bez serca. Bez jej perfekcyjnego działania nie da się zagwarantować właściwej opieki nad pacjentem, odpowiedniego zaopatrzenia go w produkty lecznicze oraz bezpieczną farmakoterapię. Apteka szpitalna jest po prostu fundamentem funkcjonowania szpitala. W odróżnieniu od apteki ogólnodostępnej - oprócz zakupu i dystrybucji produktów leczniczych - sporządza się w niej specjalistyczne preparaty do żywienia pozajelitowego, leki recepturowe, leki w dawkach dziennych, płyny infuzyjne, radiofarmaceutyki oraz monitoruje działania niepożądane leku, a pracownicy biorą udział w badaniach klinicznych.

Czyli apteka szpitalna to także laboratorium wymagające od farmaceuty szczególnych umiejętności i pedantyzmu. W jakim stopniu jest on odpowiedzialny za tworzenie leku na konkretne zamówienie?

Farmaceuta sporządza lek pod konkretnego pacjenta na podstawie przepisanej przez lekarza recepty. Pierwszą czynnością, której dokonuje jest kontrola składu. Jeżeli oceni, że może wystąpić problem ze stabilnością leku, kontaktuje się z lekarzem w celu zmiany składu.

Aby ograniczyć ryzyko pomyłki, drugi farmaceuta ponownie weryfikuje receptę, a następnie sporządza lek zgodnie z posiadaną wiedzą. Po wykonaniu leku weryfikowana jest poprawność jego wykonania poprzez ocenę wizualną i porównanie składu wykonanego produktu z przepisaną receptą. Wszystkie czynności i działania podejmowane przez farmaceutę przy sporządzaniu leku mają służyć temu, aby pacjent otrzymał skuteczne, bezpieczne i wysokiej jakości lekarstwo. Nie ma tu miejsca na pomyłki.

Rozumiem, że ta praca wymaga nie tylko dokładności, rzetelności i skupienia, ale i zdrowia, bo wiąże się z ryzykiem narażenia na substancje szkodliwe?

Farmaceuci, którzy sporządzają leki cytotoksyczne są narażeni na kontakt z substancjami niebezpiecznymi wynikającymi z ich mutagenności, teratogenności i kancerogenności. W celu ograniczenia ryzyka zdrowotnego do sporządzania tego typu leków używa się systemów zamkniętych, środków ochrony osobistej, odpowiednio wyposażonych pomieszczeń, w których prowadzony jest stały monitoring. Tak więc jest wiele ograniczeń związanych ze zdrowiem, jak choćby czas pracy przy tworzeniu leków. Pracownik zatrudniony w kontakcie z lekami cytostatycznymi nie może wykonywać innych czynności, podczas których będzie narażony na promieniowanie jonizujące. Leki cytostatyczne, chociaż są dobrodziejstwem dla osób z chorobami nowotworowymi, w przypadku personelu długotrwale zatrudnionego w kontakcie z tymi preparatami, mogą stanowić poważne zagrożenie zdrowotne, przyczyniając się do rozwoju różnych chorób.

Tryb pracy w aptece szpitalnej to 24 godziny przez siedem dni w tygodniu? Czy zdarzają się zamówienia na cito, w nocy albo w weekend?

Sytuacje takie występują najczęściej podczas weekendów. W takim przypadku kierownik apteki lub osoba zastępująca go, która jest zawsze dostępna pod telefonem, w razie konieczności przyjeżdża do apteki i wydaje leki. Apteka, w której jestem kierownikiem pracuje 7 dni w tygodniu w trybie jednozmianowym, ale są apteki, które pełnią dyżury popołudniowe. Uważam, że farmaceuci powinni pracować również w godzinach popołudniowych i w weekendy, gdyż dzięki temu byłby zapewniony stały dostęp do leków.

Praca w aptece szpitalnej oferuje wiele ciekawych zawodowych wyzwań, dlaczego więc absolwenci farmacji niechętnie wybierają karierę w szpitalu?

Dla młodych ludzi praca w aptece w ogóle nie jest atrakcyjną propozycją, a praca w aptece szpitalnej dla absolwentów farmacji jest najmniej atrakcyjna. Wolą wiązać swoją karierę z firmami farmaceutycznymi, przemysłem kosmetycznym, czy firmami z zakresu badań klinicznych, gdzie mogą liczyć na większe zarobki. Jedynie 10 procent absolwentów planuje podjąć pracę w aptece, a niewielki odsetek spośród nich będzie chciał pracować w szpitalu. Zapewne głównym czynnikiem wpływającym na tę decyzję są warunki finansowe, ale też konieczność intensywnego dalszego kształcenia. Farmaceutów we wszystkich aptekach jest za mało, a wyzwań coraz więcej – jak choćby te związane z opieką farmaceutyczną. W szpitalu z kolei jest więcej wyzwań związanych z przygotowaniem leków, a tego najczęściej absolwent musi uczyć się w praktyce, bowiem po studiach nie jest w pełni do takich zadań przygotowany.

Czy konieczne są jakieś szczególne cechy, aby zostać farmaceutą szpitalnym?

Cechy, którymi powinien charakteryzować się farmaceuta szpitalny to m.in. dokładność, wszechstronność i cierpliwość. Zdolność pracy w grupie, jak również zdolności manualne są niezbędne z powodu konieczności sporządzania leków. Niekiedy w sytuacji, kiedy potrzebne jest szybkie sporządzenie leku należy zachować trzeźwy umysł, więc przydatna jest umiejętność pracy pod presją czasu.

Brak wykwalifikowanego personelu w aptece szpitalnej oznaczałby kryzys w funkcjonowaniu szpitala. Czy wkrótce grozi nam impas kadrowy?

Od kilku lat obserwujemy niedobór farmaceutów szpitalnych. Na dzień dzisiejszy brakuje nam magistrów farmacji, którzy mają doświadczenie w pracowni żywienia pozajelitowego, czy pracowni leku cytotoksycznego. W mojej aptece średnia wieku personelu to 50 lat, biorąc pod uwagę jak mały odsetek absolwentów farmacji decyduje się pracować w aptekach szpitalnych, zdecydowanie grozi nam kryzys niedoboru farmaceutów szpitalnych. Poza środowiskiem medycznym mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale sytuacja jest naprawdę trudna i wymaga zmian, większych zachęt, również finansowych, dla absolwentów farmacji, by wybierali to miejsce do budowanie swojej zawodowej kariery.

Trzeba pamiętać, że wraz z wejściem w życie ustawy o zawodzie farmaceuty na aptekę szpitalną zostały nałożone dodatkowe obowiązki związane z dystrybucją wyrobów medycznych. Obejmują one bardzo szeroki asortyment wyrobów od klasy trzeciej do klasy pierwszej. W wyniku wprowadzonych zmian nastąpiła konieczność gruntownego poszerzenia wiedzy przez farmaceutę i zwiększenia obsady aptek. To pilne wyzwanie dla systemu.

Co należy więc robić, by zachęcić farmaceutów do pracy w szpitalu?

Należy pokazywać studentom, że praca farmaceuty szpitalnego to nie tylko dystrybucja produktu, lecz także sporządzanie szerokiej gamy leków, uczestnictwo w badaniach klinicznych, a także możliwość wszechstronnego rozwoju zawodowego. Innym czynnikiem, który mógłby zachęcić młodych do wybrania tej ścieżki życia, byłby rozwój farmacji klinicznej.

A czym różni się praca farmaceuty w aptece szpitalnej od pracy farmaceuty klinicznego?

W Polsce farmaceuci posiadający specjalizację z zakresu farmacji szpitalnej i klinicznej pracują w aptekach szpitalnych i mają ten sam zakres obowiązków. A szkoda, bo potrzebni są również farmaceuci pracujący na oddziałach, mający kontakt z pacjentem. U nas, w polskich szpitalach bardzo rzadko zdarzają się osoby, które mają możliwość pracy bezpośrednio w oddziałach szpitalnych z pacjentem. Farmaceuta kliniczny to ktoś kto współpracuje z całym zespołem medycznym: lekarzem, pielęgniarką czy fizjoterapeutą. Ocenia i analizuje skuteczność stosowanej farmakoterapii. Uczestniczy w doborze leków, ocenia ryzyka związane z ich stosowaniem i kontroluje ewentualne działania niepożądane. Czuwa nad doborem oraz optymalizacją dawek leków, weryfikuje interakcje lekowe, co tym samym polepsza bezpieczeństwo farmakoterapii oraz optymalizuje koszty. Taki model podziału na farmaceutów szpitalnych i klinicznych jest obecny w wielu krajach.

Jestem o tym absolutnie przekonana, że możemy unowocześnić naszą pracę, korzystając z istniejących modeli. To nie tylko uatrakcyjni oferty pracy, będzie zachętą do podjęcia pracy, ale i szpitalom przyniesie wiele obiektywnych, w tym finansowych, korzyści.

Rozmawiała Barbara Mietkowska

Podobne artykuły

Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Czynność. I wszystko jasne

30 kwietnia 2024
Forum Dialogu Młodych Kadr Medycznych_post ogólny
22 marca 2024 r.

Forum Dialogu Młodych Kadr Medycznych

15 marca 2024

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także