Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie

Zaburzenia erekcji – problem interdyscyplinarny

MedExpress Team

Marcin Wełnicki

Opublikowano 15 stycznia 2016 07:00

Zaburzenia  erekcji – problem interdyscyplinarny - Obrazek nagłówka
Zaburzenia erekcji to dla wielu wciąż temat tabu. Mimo iż w Polsce z tego powodu cierpi blisko 1,5 mln mężczyzn, pacjenci, a nawet lekarze, często nie znają obowiązującej definicji tego problemu.

Zaburzenia erekcji to niekoniecznie brak możliwości uzyskania wzwodu w ogóle. Aktualna definicja brzmi: „brak możliwości uzyskania lub utrzymania wzwodu w stopniu wystarczającym do odbycia satysfakcjonującego aktu seksualnego”. W dużej mierze więc przypadłość, o której mowa, definiowana jest przez samego pacjenta.

Wokół zaburzeń erekcji funkcjonuje wiele mitów, od kilku lat zagadnienie to coraz częściej jest jednak tematem poważnych, interdyscyplinarnych debat. Mówimy na przykład o kardioseksuologii, która zajmuje się analizą związku pomiędzy występowaniem chorób układu sercowo-naczyniowego oraz stosowaniem leków kardiologicznych a zaburzeniami w sferze seksualnej pacjentów, oraz potencjalnym ryzykiem związanym z podejmowaniem aktywności seksualnej przez pacjentów kardiologicznych.

Najwięcej badań z tej dziedziny dotyczy właśnie zaburzeń erekcji. Udowodniono między innymi, że, poza wiekiem, głównymi czynnikami ryzyka wystąpienia zaburzeń erekcji są: nadciśnienie tętnicze i cukrzyca. Biorąc pod uwagę często skryty przebieg obu tych schorzeń uważa się, że pacjent zgłaszający się do lekarza z powodu zaburzeń erekcji, powinien przejść kompleksowe badanie lekarskie. Warto również pamiętać, że zaburzenia erekcji u pacjentów bez rozpoznawanej wcześniej choroby sercowo-naczyniowej, wyprzedzają średnio o 5 lat pierwszy w życiu incydent wieńcowy, zwiększają ryzyka wystąpienia choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu, a także ryzyko zgonu.

Nie tylko schorzenia układu sercowo-naczyniowego, ale także leki, mogą powodować zaburzenia erekcji. Problem ten dotyczy między innymi leków przeciwcukrzycowych, antydepresyjnych czy hipotensyjnych. Biorąc pod uwagę rozpowszechnienie nadciśnienia tętniczego w populacji, ta ostatnia grupa może się w praktyce okazać najważniejsza. Przed kilkoma laty opublikowano konsensus dotyczący postępowania w przypadku zaburzeń erekcji u pacjentów kardiologicznych. Wówczas sugerowano kilka następujących, podstawowych zasad:

  • Zaburzenia erekcji to zarówno rewelator miażdżycy, jak i powikłanie schorzeń metabolicznych i sercowo-naczyniowych oraz działanie niepożądane stosowanych leków;
  • Wystąpienie zaburzeń erekcji nie może być przyczyną rezygnacji z leczenia o udowodnionym pozytywnym wpływie na rokowanie pacjentów kardiologicznych;
  • Jeśli zaburzenia erekcji wystąpią u pacjenta z nadciśnieniem tętniczym do 4 tygodni od wdrożenia (modyfikacji) leczenia, zmiana stosowanego schematu farmakoterapii może przynieść poprawę;
  • Jeśli stosowane leki lub współistniejące schorzenia wywołują/nasilają zaburzenia erekcji, należy stosować farmakologiczne metody wspomagania erekcji (z zachowaniem wszelkich norm ostrożności).

W tym roku opublikowano nowe wytyczne Europejskiego Towarzystwa Urologicznego dotyczące postępowania w przypadku zaburzeń erekcji. Uwagę zwraca wyraźny akcent kardioseksuologiczny. Autorzy nowych wytycznych podtrzymują wyżej opisane zasady, zaznaczają również, że podstawą diagnostyki i leczenia zaburzeń erekcji o podłożu somatycznym jest ocena całkowitego ryzyka sercowo-naczyniowego. Propozycję grup ryzyka oraz wskazówki co do zasad postępowania, według wytycznych EAU, przedstawiono w tabeli.

Warto przeczytać

Na jagody po erekcję

Podstawą farmakoterapii zaburzeń erekcji pozostają inhibitory fosfodiesterazy 5 (5DPE): sildenafil, wardenafil, tadanafil oraz awanafil. Leki te są bezpieczne i skuteczne, jednak pod warunkiem zachowania pewnych podstawowych zasad. Żaden z wymienionych leków nie może być stosowany w przypadku wartości ciśnienia tętniczego wyższych niż 170/100 mmHg lub niższych niż 90/50 mmHg, a także:

  • w ciągu 6 miesięcy od przebycia zawału serca, udaru mózgu lub groźnych dla życia zaburzeń rytmu serca;
  • u pacjentów z niestabilną chorobą wieńcową, z objawami dławicowymi w trakcie stosunku seksualnego (w wywiadach) lub niewyrównaną (objawową) przewlekłą niewydolnością serca (NYHA ≥ II).

Wreszcie pacjent musi wiedzieć, iż pomiędzy przyjęciem wybranego leku poprawiającego możliwości seksualne a zastosowaniem nitrogliceryny, azotanu lub innego donora tlenku azotu musi upłynąć przynajmniej:

  • 12 godzin w przypadku awanafilu,
  • 24 godziny w przypadku sildenafilu i wardenafilu,
  • 48 godzin w przypadku tadanafilu.

Zastosowanie tych leków zbyt wcześnie grozi znacznymi spadkami ciśnienia tętniczego.

Źródło: „Służba Zdrowia” 12/2015

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także