Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner
Felieton Małgorzata Solecka

HPV: szczepienia powróciły na pełzającą ścieżkę wzrostu

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 28 czerwca 2025 07:37

Gdzieś między dość absurdalną dyskusją wokół projektu uchwały PiS w sprawie sprzeciwu wobec prywatyzacji ochrony zdrowia (odrzucona) a jeszcze bardziej absurdalną uchwałą wyrażającą sprzeciw wobec „straszenia obywateli prywatyzacją” umknęło uwadze opinii publicznej niezwykle ciekawe i pouczające posiedzenie sejmowej Podkomisji ds. onkologii, która pochyliła się nad tematem szczepień przeciw HPV. Minęła wszak druga rocznica rozpoczęcia powszechnego programu szczepień, który najpierw otworzył się na dwa roczniki młodszych nastolatków, by we wrześniu ubiegłego roku dostąpić restartu, z nową, szerszą grupą docelową (dolna granica wieku obniżona do 9. lat) i nowymi rozwiązaniami organizacyjnymi.
HPV: szczepienia powróciły na pełzającą ścieżkę wzrostu - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Odkryj, jak powszechny program szczepień przeciw HPV zyskał nowe życie, otwierając się na młodsze roczniki i co to oznacza dla przyszłości zdrowia publicznego.
  2. Sprawdź, dlaczego mimo początkowego wzrostu zainteresowania szczepieniami, tendencja ta szybko osłabła, a cele wyznaczone w strategii onkologicznej pozostają wciąż nieosiągalne.
  3. Dowiedz się, jakie kluczowe zmiany w podejściu do szczepień mogłyby poprawić sytuację i zwiększyć zaufanie rodziców do ochrony zdrowia ich dzieci.
  4. Przeczytaj, jak brak obowiązkowego statusu szczepień wpływa na decyzje rodziców i dlaczego lekarze uważają, że zmiany są niezbędne dla ochrony przed nowotworami.

Co nam to dało? Zdaniem rządu, czyli ministerstw zdrowia oraz edukacji, nowe otwarcie i lepsze perspektywy. Może nie sukces, ale nadzieje na niego już na pewno. Wszak, jak dowodzą statystyki, w październiku i listopadzie 2024 roku zanotowano odbicie i wyraźny wzrost zainteresowania szczepieniami. Trudno to uznać za zaskoczenie, skoro do programu weszły trzy nowe roczniki a w każdym jest grupa „wakcynoentuzjastów”, ludzi, którzy są przekonani o potrzebie szczepień i gdy dostają możliwość bezpłatnego zaszczepienia swoich dzieci i zapewnienia im dzięki tej decyzji znaczącej ochrony przed groźnymi patogenami, korzystają z tego bez zwłoki. Sęk w tym, że w kolejnych miesiącach tendencja się, mówiąc brutalnie, nie utrzymała i szczepienia powróciły na pełzającą ścieżkę wzrostu. Wzrostu w ślimaczym tempie, które nie zbliża nas do celu, nawet jeśli w dwóch pierwszych rocznikach objętych programem poziom zaszczepienia dziewcząt przekroczył 30 procent. Dość powiedzieć, że założony w Narodowej Strategii Onkologicznej cel 60 proc. uważany jest przez ekspertów za niewystarczający, powinniśmy zmierzać raczej ku przedziałowi 70-80 procent. Do tego potrzebne są jednak, najwyraźniej, pomysły na inne restarty i przełomy, potrzebne są inne decyzje.

Lekarze od początku przestrzegali, że szczepienie przeciw HPV powinno znaleźć się w kalendarzu szczepień obowiązkowych, z rygorami podobnymi, jakie są wpisane do PSO. Nie od dziś wiadomo, że szczepienia obowiązkowe dla części rodziców są „ważniejsze” i traktowane bardziej serio niż te, które nie mają takiej „pieczęci”. Fakt, że szczepienie jest finansowane ze środków publicznych oczywiście część adresatów przekonuje, jednak dla części brak obowiązku szczepienia może być wręcz sygnałem ostrzegawczym – to oni mają podjąć decyzję, nie państwo, nie lekarz. Czyżby dlatego, że szczepienie niosło ze sobą jakieś „zagrożenia”? Szczepienie zagrożeń nie niesie, chroni przed całą paletą chorób onkologicznych, a nie ma pieczęci „obowiązkowego” tylko dlatego, że niektórym politykom kojarzy się z aktywnością seksualną. Zdrowie publiczne (ale też zdrowie konkretnych jednostek, które nie uchronią się przed nowotworem czy to szyjki macicy, czy gardła lub krtani) jest zakładnikiem braku edukacji i zaufania do wiedzy medycznej. Zakładnikiem siewców fake newsów, żerujących na strachu przez siebie prowokowanym, wobec których aktywności państwo ciągle pozostaje bezradne. Mimo restartów i dobrych intencji.

Podobne artykuły

iStock-1288774750
2 listopada 2026
logo-AOTMiT-1500x1500-piks-biale-tlo-ME
29 października 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

„Zjawisko co najmniej niezrozumiałe”

26 października 2026
NIO Warszawa
1 października 2026
Małgorzata Solecka
Felieton Małgorzata Solecka

Fundusz Medyczny (znów) na ratunek. Komu?

27 września 2026

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także

27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Szarlataneria niekonwencjonalna

20 sierpnia 2026
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Salonik VIP 2

22 czerwca 2026
Małgorzata Solecka
FELIETON Małgorzata Solecka

Oni temu winni…

27 października 2025
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

50 lat Szpitala na Banacha

17 lipca 2025
marek derkacz
14 lutego 2025