Profilaktyka

Dlaczego się nie badamy?

Medexpress

Opublikowano 23 listopada 2022, 08:02

Fot. MedExpress TV
Medexpress

Opublikowano 23 listopada 2022, 08:02

Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej grupie Polaków z inicjatywy Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma. Partnerami badania są m.in. Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie Państwowy Instytut Badawczy.

Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego prof. Piotr Rutkowski powiedział, otwierając debatę, że wyniki nie są zaskakujące. – Jednak nie myślałem, że jest aż tak źle. Połowa badanych nie wie, jakie są badania profilaktyczne, ponad 60 proc. ich nie wykonuje. 40 proc. nawet nie wie, że są w pełni finansowane – podkreślał kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie. Prof. Rutkowski zwrócił przy tym uwagę, że profilaktyka – nie tylko przeciwnowotworowa – kulała już przed pandemią COVID-19. - Po pandemii sytuacja nie powróciła do żadnego rozsądnego poziomu. Przed pandemią było źle, jest jeszcze gorzej – ocenił prof. Piotr Rutkowski.

Prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma Kamil Dolecki zaznaczył, że raport jest zwieńczeniem wielotygodniowej pracy przedstawicieli stowarzyszenia, lekarzy i specjalistów z zakresu zdrowia publicznego.

Jakie są podstawowe informacje, płynące z raportu? 64 proc. badanych nie wykonuje regularnych badań w kierunku nowotworów. 46 proc. nie potrafi wymienić żadnego badania profilaktycznego z tego zakresu. 39 proc. nie wie, że takie badania są w Polsce bezpłatne – finansowane przez NFZ. 36 proc. Polek i Polaków nie wie, gdzie wykonać badanie profilaktyczne w swojej okolicy a co piąty Polak uważa, że profilaktyka nie ratuje życia.

Dr hab. Joanna Didkowska, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów Narodowego Instytutu Onkologii (NIO) w Warszawie, przyznała, że prognozy na przyszłość nie są optymistyczne. – Nadciąga onkologiczne tsunami. Przewidywany jest wzrost zachorowania na raka piersi, gruczołu krokowego i raka jelita grubego. Optymistyczne są przewidywania dotyczące spadku zachorowań na raka płuca wśród mężczyzn, ale wśród kobiet już nie. Będziemy się borykali ze zwiększoną liczbą zachorowań na nowotwory; po pierwsze dlatego, ze starzejemy się jako społeczeństwo, a im starszy wiek, tym większe ryzyko chorób nowotworowych, a po drugie z powodu zmian w zachowaniu i w środowisku, których jesteśmy świadkami – mówiła. Tym ważniejsze byłoby wczesne wykrywanie zmian, mogących prowadzić do nowotworów i nowotworów we wczesnych stadiach rozwoju.

- Nie bardzo chcemy słuchać, że możemy być chorzy – powinniśmy mówić pacjentom raczej, że mogą być zdrowi, że mają na to wpływ, że decydują o tym codzienne wybory – dodała dr hab. Marta Mańczuk, kierownik Pracowni Prewencji Nowotworów Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów NIO w Warszawie.

Dr Michał Sutkowski z Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce przyznał, że w jego ocenie lekarze POZ być może mogą i powinni zrobić więcej dla upowszechnienia profilaktyki – nawet jeśli wziąć pod uwagę, jak bardzo są obciążeni pracą. Zwracał jednak uwagę, że znacząca część populacji odwiedza swoich lekarzy sporadycznie, a owo określenie oznacza wizytę raz na pięć, a nawet dziesięć lat. W jego ocenie należałoby zaangażować do promocji profilaktyki dosłownie wszystkie segmenty systemu ochrony zdrowia (również specjalistów, lekarzy dentystów, ale też apteki) i wyjść daleko poza system – sięgając choćby do kół gospodyń wiejskich, straży pożarnej czy parafii. W ocenie dr. Sutkowskiego niebagatelną rolę powinny również odgrywać media, w tym przede wszystkim telewizja.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

profilaktyka / onkologia / Piotr Rutkowski / badania profilaktyczne / Kamil Dolecki
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31