Już dziś przewodniczący PR OZZL spotka się z wiceministrem zdrowia. O czym będą rozmawiać?

Fot. MedExpress TV
Martyna Chmielewska 2020-08-04 10:56

We wtorek przewodniczący PR OZZL Filip Płużański spotka się z wiceministrem zdrowia Januszem Cieszyńskim, aby porozmawiać o założeniach ustawy o jakości w ochronie zdrowia oraz o możliwościach wyjścia z kryzysu wywołanego zmianami w przepisach zawartych w „tarczy antykryzysowej 4.0”. Okazuje się, że rząd wprowadził w niej zaostrzenie kodeksu karnego w punkcie 37 a, gdzie za nieumyślne błędy medyk może pójść do więzienia.

- Codziennie leczymy pacjentów w poradniach, gabinetach POZ, SOR-ach czy oddziałach szpitalnych. Chorzy słusznie oczekują, że będziemy traktować ich po ludzku, z empatia, współczuciem i zrozumieniem. Chcemy zapewnić im poczucie bezpieczeństwa, Lecząc pacjentów, musimy niekiedy ryzykować z nadzieją na dobry efekt. Na tym to polega. Niestety obecne przepisy i nowelizacja zawarta w tarczy antykryzysowej 4.0 przynoszą odwrotny skutek. Świadomość , że możemy trafić do więzienia zaburza relację między nami a pacjentem - powiedział Filip Płużański. - Zamiast w pełni skupić się na leczeniu, uwagę i energię tracimy na asekuracyjne wypełnianie dokumentacji. Pacjent zaczyna być w tym natłoku obowiązków petentem. Taka organizacja szkodzi i nam i pacjentom. Uważam, że należy rozszerzać kompetencje pielęgniarkom, ratownikom medycznym. Sprawny zespół terapeutyczny to klucz do opieki skoordynowanej, w której nie marnujemy cennych zasobów ludzkich - dodał przewodniczący PR OZZL.

W ustawie o jakości leczenia brakuje rejestrów medycznych, które pełnią istotną rolę w leczeniu pacjenta. - Liczymy na podjecie działań ze strony rządu i wprowadzenie odpowiednich zmian - zaznaczył Płużański.

PDF

Zobacz także