Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Obiecująca metoda przywracania wzroku niewidomym

MedExpress Team

Tomasz Kobosz

Opublikowano 17 sierpnia 2015 22:03

Uczeni z University of Manchester przywrócili zdolność widzenia myszom, których najważniejsze komórki siatkówki - pręciki i czopki - zostały wcześniej zniszczone. Jak tego dokonali?
Obiecująca metoda przywracania wzroku niewidomym - Obrazek nagłówka
Fot. Thinkstock/Getty Images
[caption id="attachment_61088" align="alignnone" width="620"]ThinkstockPhotos ThinkstockPhotos[/caption]

Uczeni z University of Manchester przywrócili zdolność widzenia myszom, których najważniejsze komórki siatkówki - pręciki i czopki - zostały wcześniej zniszczone. Jak tego dokonali?

Z pomocą przyszedł wirus – nieszkodliwy, ale dający możliwość „wstrzykiwania” określonego DNA do wnętrza komórek. W tym przypadku zastosowano gen kodujący rodopsynę, czyli występujący w pręcikach światłoczuły barwnik. Cząsteczka rodopsyny zmienia pod wpływem światła ulega izomeryzacji, co stanowi pierwszy etap tzw. cyklu widzenia.

Naukowcy wyposażyli gen rodopsyny w dodatkową porcję DNA – tzw. przełącznik, który pozwala na aktywację genu tylko wewnątrz określonego typu komórek. I tutaj dochodzimy do sedna – przełącznik zaprogramowano tak, by uaktywniał się w komórkach głębszych warstw siatkówki – zwojowych i dwubiegunowych. Nie posiadają one barwników światłoczułych, a ich funkcją jest przetwarzanie sygnałów płynących z czopków oraz pręcików i przekazywanie ich dalej.

Na ile skuteczne okazało się „nakłonienie” do produkcji własnego barwnika światłoczułego komórek przysłoniętych przecież warstwą uszkodzonych pręcików i czopków? Efekty były zdumiewające! Wcześniej całkowicie ślepe myszy uciekały na widok wyświetlanej na ekranie sowy. Przechodziły też testy rozróżniania wielkości przedmiotów, choć nie tak dobrze, jak osobniki zdrowe. Nie wiadomo jednak na razie, czy uzyskana poprawa ma trwały charakter (wyniki wcześniejszych podobnych badań sugerują, że nie musi tak być).

Czy metodę będzie można zastosować u ludzi? Są na to duże szanse. Zastosowany wektor wirusowy został już zatwierdzony do stosowania u ludzi. Autorzy badania liczą, że etap testów z udziałem ludzi uda się rozpocząć w ciągu 5 lat.

Źródła: Current Biology / New Scientist

Podobne artykuły

iStock-1250106520
29 września 2026
profik
Samorząd w czasie wojny i kryzysu

Prof. Paweł Kowal: Polska może wykorzystać doświadczenia Ukrainy

28 września 2026
mar
28 września 2026

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także