Programy lekowe. Nowoczesne leczenie zależy od budżetu szpitala?
Opublikowano 25 sierpnia 2026 20:11
Zdaniem Dagmary Samselskiej niepokojącym zjawiskiem jest sytuacja, w której o dostępności leczenia decydują nie tylko wskazania medyczne, ale również możliwości finansowe placówek. - Niestety coraz częściej obserwujemy sytuację, że możliwości finansowe szpitala przeważają. Bardzo nas to niepokoi, ponieważ pacjenci bardzo często nie są nawet świadomi tego, że mogliby poszukiwać leczenia na odpowiednim poziomie w innym szpitalu - mówi w rozmowie z nami.
Ekspertka zwraca uwagę, że pacjenci czekający na włączenie do programu lekowego często tracą szansę na zachowanie aktywności zawodowej i sprawności. - Pacjent, który słyszy, że powinien czekać kilka miesięcy, a nawet kilka lat w kolejce do włączenia do programu lekowego, to niestety jest pacjent, który w niedalekim czasie będzie musiał pójść na zwolnienie albo już na nim jest. To jest pacjent, który będzie musiał pójść na rentę. To jest pacjent, który w niedługim czasie straci pracę. A najbardziej prawdopodobne jest to, że to jest też pacjent, który za chwilę zachoruje na inną chorobę autoimmunologiczną, na inną chorobę zapalną albo nawet na kilka takich chorób, ponieważ jego stan zapalny w jego organizmie już tak się rozhula, że niestety jeden specjalista już leczeniu takiego pacjenta nie podoła.
Jak podkreśla przedstawicielka Fundacji Amicus, problem jest widoczny w codziennych kontaktach z chorymi. - Obserwujemy taką sytuację coraz częściej. Coraz częściej na naszą infolinię dzwonią pacjenci, którzy już przebywają na przykład na rencie i są samotni. Nie mogą podjąć pracy, ponieważ są niepełnosprawni.
Fundacja Amicus postuluje zniesienie ograniczeń w dostępie do terapii realizowanych w programach lekowych. Zdaniem Dagmary Samselskiej są to dobrze poznane metody leczenia, które od lat funkcjonują na całym świecie. - Leczenie w ramach programów lekowych nie powinno być limitowane. To jest leczenie, które już jest na całym świecie powszechne, nie jest innowacyjne. To są terapie, które nie powinny być w żaden sposób pacjentom ograniczane, ponieważ odpowiednio szybko włączone leczenie w tej sytuacji może skutkować tym, że jakość życia pacjenta się poprawi i jego poziom funkcjonowania, co za tym idzie, również. I to będzie pacjent, którego objawy w żaden sposób nie ograniczą jego pracy zawodowej ani funkcjonowania społecznego - podsumowuje.












