Gwiazda telewizji czekała 10 miesięcy na rehabilitację na NFZ. "Czy naprawdę powinniśmy to akceptować?"
Opublikowano 22 lipca 2026 13:36
Izabela Zeiske, znana widzom z programu "Gogglebox. Przed telewizorem", podzieliła się w mediach społecznościowych swoją historią związaną z leczeniem na NFZ. Jak poinformowała, lekarz skierował ją na rehabilitację kolana, jednak na rozpoczęcie terapii musiała czekać aż 10 miesięcy. - Wczoraj rozpoczęłam 10-dniową rehabilitację kolana na NFZ. Powinnam się cieszyć… i cieszę się, że w końcu się doczekałam. Jest jednak coś, co nie daje mi spokoju. Na tę rehabilitację czekałam 10 miesięcy - napisała.
Zeiske zwróciła uwagę, że rehabilitacja często ma kluczowe znaczenie dla szybkiego powrotu do sprawności, zmniejszenia bólu i zahamowania pogłębiania się problemów zdrowotnych. Jej zdaniem tak długi czas oczekiwania może mieć negatywne konsekwencje dla pacjentów. - Czy naprawdę kilkumiesięczne, a czasem nawet blisko roczne oczekiwanie na rehabilitację to norma, którą powinniśmy akceptować? - pytała.
Gwiazda zachęciła także swoich obserwujących do dzielenia się własnymi doświadczeniami z systemem ochrony zdrowia. W komentarzach pojawiło się wiele historii pacjentów, którzy wskazywali na długie kolejki do świadczeń finansowanych przez NFZ. Część osób zwracała uwagę, że 10 miesięcy oczekiwania i tak nie jest najdłuższym terminem, jaki spotykają pacjenci.
Dyskusja wokół wpisu Zeiske ponownie zwróciła uwagę na problem dostępności rehabilitacji w ramach publicznego systemu. Dla wielu pacjentów czas rozpoczęcia terapii ma znaczenie nie tylko dla komfortu życia, ale także dla efektów leczenia i możliwości powrotu do pełnej sprawności.












