Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie
banner
Lekarz Michał Wasiak

Ściąganie lekarzy z zagranicy do Polski to akt rozpaczy

MedExpress Team

Martyna Chmielewska

Opublikowano 2 lutego 2021 10:40

Ściąganie lekarzy z zagranicy do Polski to akt rozpaczy - Obrazek nagłówka
Fot. Getty Images/iStockphoto
- Ściąganie lekarzy z zagranicy do Polski przypomina akt rozpaczy. Twierdzenie, że lekarze ze specjalizacją, którzy przyjadą do naszego kraju, są bardziej wykwalifikowani niż polscy rezydenci to zaklinanie rzeczywistości - powiedział Medexpressowi lekarz - rezydent Michał Wasiak.

Michał Wasiak:

21 stycznia minister zdrowia Adam Niedzielski wręczył medykom z zagranicy pozwolenia na wykonywanie zawodu w Polsce. Odtąd lekarze spoza UE mogą wykonywać zawód w Polsce na ułatwionych zasadach. Ściąganie lekarzy z zagranicy do Polski przypomina akt rozpaczy. Twierdzenie, że lekarze ze specjalizacją, którzy przyjadą do naszego kraju, są bardziej wykwalifikowani i lepiej się odnajdą w naszym kraju niż polscy rezydenci, to zaklinanie rzeczywistości.

Koronawirus jest bardzo groźny. Na oddziale zakaźnym opiekujemy się zakażonymi pacjentami, którzy są po przeszczepieniu narządów. Osoby z tymi schorzeniami, chorobami immunologicznymi, cukrzycą, pacjenci otyli ciężej przechodzą koronawirusa.

Obawiam się mutacji koronawiirusa. Mutanty wirusa z południowej Afryki oraz częściowo z Wielkiej Brytanii obniżają skuteczność szczepień. Boję się mutacji, które zwiększą zjadliwość wirusa.

Zaszczepiłem się dwiema dawkami szczepionki przeciw koronawirusowi. Czuję się dobrze. Przetrwałem poszczepienny okres. Nie miałem poważnych objawów. Borykałem się z lekkim osłabieniem po przyjęciu pierwszej dawki szczepionki. Po przyjęciu drugiej dawki nie odczuwałem żadnych objawów. Część z moich kolegów po przyjęciu drugiej dawki miała gorączkę, złe samopoczucie.

Zobacz także