OZZL: Takie porównywanie stawek lekarzy i pielęgniarek wprowadza opinię publiczną w błąd
Opublikowano 23 lipca 2026 12:41
Stanowisko opublikowane 23 lipca odnosi się do wypowiedzi przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Według relacji OZZL miała ona zestawić wynagrodzenie pielęgniarki wynoszące około 80 zł za godzinę z projektowaną stawką 240 zł za godzinę pracy lekarza.
Związek lekarzy uznaje takie porównanie za poważnie mylące. Jego zdaniem obejmuje ono dwie różne kategorie wynagrodzeń: minimalne wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarki lub położnej z tytułem magistra i specjalizacją, zatrudnionej na umowie o pracę, oraz projektowaną maksymalną stawkę godzinową lekarza pracującego na kontrakcie.
OZZL przytacza również ustawowe minima wynagrodzeń zasadniczych. Według związku od 1 lipca 2026 r. minimalne wynagrodzenie zasadnicze lekarza specjalisty wynosi 12 910,16 zł brutto, a pielęgniarki lub położnej z tytułem magistra i specjalizacją 11 485,59 zł brutto. Różnica wynosi więc 1 424,57 zł brutto, „a nie wielokrotność sugerowana w medialnych przekazach”.
Związek powołuje się także na analizy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Jak podaje OZZL, średnie całkowite wynagrodzenie pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją wynosi około 15,3 tys. zł brutto miesięcznie. Jedna czwarta najlepiej wynagradzanych osób w tej grupie ma otrzymywać ponad 16,4 tys. zł brutto miesięcznie. W stanowisku nie wskazano, jakiego okresu dotyczą te dane.
OZZL podkreśla, że z szacunkiem odnosi się do pracy innych zawodów medycznych i popiera ich godne wynagradzanie. Sprzeciwia się jednak, jak to określa, manipulowaniu danymi w sposób, który może tworzyć przekonanie, że ustawowe wynagrodzenia lekarzy są wielokrotnie wyższe od wynagrodzeń pielęgniarek.
W ocenie związku przeciwstawianie sobie obu grup zawodowych nie rozwiązuje problemów ochrony zdrowia, a dodatkowo pogłębia „hejt” wobec lekarzy. OZZL określa ich jako grupę szczególnie obciążoną odpowiedzialnością i wykonującą zawód wymagający długiego kształcenia.
Stanowisko kończy apel do uczestników debaty publicznej o rzetelność i odpowiedzialność. Zdaniem OZZL dyskusja o wynagrodzeniach powinna opierać się na danych i porównywaniu tych samych kategorii płac, a nie na chwytliwych, lecz mylących przekazach.
Źródło: OZZL












