Prof. Windyga: "Kwestia jakości w systemie ochrony zdrowia jest niezwykle ważna"
Opublikowano 23 lipca 2026 15:45
Czy Polska mierzy się z największym kryzysem ochrony zdrowia w ostatnich latach? Prof. dr hab. n. med. Jerzy Windyga uważa, że trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, jednak nie ma wątpliwości, że system znajduje się obecnie w sytuacji kryzysowej. Zdaniem eksperta dyskusja na temat koniecznych zmian zbyt często koncentruje się na kolejkach do lekarzy i dostępności świadczeń, podczas gdy równie ważne są kwestie jakości leczenia oraz warunków pracy personelu medycznego. Profesor zwraca także uwagę na problem wynagrodzeń lekarzy, które - jak podkreśla - w dużej mierze zależą od wyceny świadczeń realizowanych w poszczególnych specjalizacjach. W jego ocenie prowadzi to do niesprawiedliwości i niepotrzebnych podziałów w środowisku medycznym, utrudniając współpracę, która jest niezbędna do zapewnienia pacjentom kompleksowej opieki.
– Na pewno mamy do czynienia z sytuacją kryzysową. Chciałbym natomiast powiedzieć o jednej, dwóch rzeczach, które umykają w tej dyskusji nad reformą systemu ochrony zdrowia.
Pierwsza rzecz, to jest jakość. Wydaje mi się, że my się skupiamy bardzo często na zagadnieniach związanych z kolejkami, dostępnością lekarzy. To jest oczywiście odczuwalne przez społeczeństwo, ale musimy pamiętać, że podstawą dobrego systemu ochrony zdrowia nie jest krótkość kolejek, tylko jest wiedza medyczna i eksperckość, która znajduje się w szpitalach.
(...) To jest system, w którym bardzo często lekarze pracujący w szpitalach zarabiają lepiej lub gorzej, w zależności od tego, czy udzielają świadczeń w zakresie tych jednostek chorobowych, które są dobrze wycenione albo tych jednostek chorobowych, które są źle wycenione.
Uważam to za bardzo głęboką patologię. Zawsze uważałem, że rozwój systemu ochrony zdrowia powinien polegać na tym, że system ochrony zdrowia rozwija się w sposób harmonijny. I my lekarze potrzebujemy swojej wiedzy nawzajem i współpracy, żebyśmy to mogli wykorzystać dla dobra człowieka. (...) Takie tworzenie podziałów wewnętrznych wskutek tego, że ktoś udziela świadczeń z zakresu, który jest dobrze wyceniony i dzięki temu lepiej zarabia, a ktoś z zakresu, który jest gorzej wyceniony i zarabia gorzej, jest niewłaściwy. To na pewno powinno ulec zmianie.












