#StawiamyNaJakość

1 medyk - 1 etat. Kto nas będzie leczył?

Medexpress

Opublikowano 06 listopada 2017, 12:29

456898013 Fot. Thinkstock/Getty Images
Medexpress

Opublikowano 06 listopada 2017, 12:29

Rezydenci zakończyli głodówkę, ale nie protest. Od stycznia rozpoczną akcję 1 medyk -1 etat.

- Zrezygnujemy z dodatkowego zatrudnienia, będziemy pracować tylko w podstawowym miejscu pracy. Będziemy przyjmować naszych pacjentów wypoczęci i poświęcać mu tyle czasu, ile potrzeba. Kończymy z bylejakością w ochronie zdrowia - zapowiadają rezydenci.

A jak wygląda polska rzeczywistość? Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy ujawnili przypadki wykonywania przez pracowników medycznych ciągłej pracy w tym samym miejscu i tego samego rodzaju, na podstawie kilku stosunków prawnych. Pracodawcy zawierali również umowy z indywidualnymi praktykami lekarskimi prowadzonymi przez zatrudnionych przez siebie pracowników m.in. na pełnienie dyżurów medycznych lub lekarskich. Jeden z lekarzy świadczył pracę, pełnił dyżury i pozostawał w gotowości do udzielania świadczeń zdrowotnych, podczas której wzywany był do szpitala, nieprzerwanie przez 120 godzin bez wymaganego odpoczynku.

- Wypowiadamy klauzulę opt-out, przestajemy pracować tę niebotyczną liczbę godzin i niezgodnie z kodeksem pracy. Przestajemy łatać dziury w systemie i traktować pacjenta jak liczbę, tak, jak chce tego NFZ. Stawiamy na jakość - mówią rezydenci.

Wcześniej Naczelna Rada Lekarska zaapelowała o wypowiadanie klauzuli opt-out i zwróciła się do lekarzy o ograniczenie w najbliższym czasie gotowości do świadczenia pracy i wykonywania świadczeń zdrowotnych, również w ramach umów cywilnoprawnych, do maksymalnie 48 godzin w tygodniu.

Z kolei OZZL zapowiedział pomoc finansową dla lekarzy, którzy w związku z wypowiedzeniem klauzuli opt-out znajdą się w trudnej sytuacji materialnej.

W 2004 r. po wejściu do UE Komisja Europejska dała polskiemu rządowi 7 do 9 lat na wycofanie klauzuli opt-out i zwiększenie liczby personelu medycznego do takiego, aby zaspokajał potrzeby zdrowotne obywateli. Ale jak podkreślają rezydenci, kolejne rządy to zbagatelizowały.
- Jesteśmy w jeszcze większym kryzysie niż byliśmy i będziemy, bo w 2035 r. liczba lekarzy jeszcze spadnie o 9 proc. To wynika z demografii, mimo zwiększenia naboru na studia. Jeżeli dziś rząd nie podejmie konkretnych kroków, to będzie oznaczało, że ludzie będą pukać do drzwi, za którymi nikogo nie będzie - prognozują lekarze.

Okres wypowiedzenia opt-out wynosi około miesiąca. Może okazać się, że już w lutym zabraknie rąk do pracy...

Przypomnijmy: Rezydneci domagają się zagwarantowania społeczeństwu reformy ochrony zdrowia, która zapewni:

- Zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia do poziomu europejskiego nie niższego niż 6,8 PKB w przeciągu trzech lat.

- Likwidację kolejek.

- Rozwiązanie problemu braku personelu medycznego.

- Likwidację biurokracji w ochronie zdrowia.

- Poprawę warunków pracy i płacy w ochronie zdrowia.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

rezydenci / opt-out
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31