Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
Felieton Małgorzata Solecka

Edukacja zdrowotna jak WDŻ?

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 13 stycznia 2025 17:33

Miała być obowiązkowa, ale czy będzie? W niedzielne popołudnie wicepremier i szef ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz, skądinąd lekarz, ogłosił, że edukacja zdrowotna wejdzie do szkół jako przedmiot nieobowiązkowy, więc wszyscy protestujący (pod hasłami „deprawacji” i „seksualizacji”) nie muszą się martwić. Rząd niczego nie narzuci, bo PSL-owi na sercu leży konstytucyjne prawo rodziców do wychowania dzieci.
Edukacja zdrowotna jak WDŻ? - Obrazek nagłówka

Brakuje skali, by zmierzyć szkodliwość tej wypowiedzi. Byłoby lepiej, gdyby Kosiniak-Kamysz powiedział wprost: - Odebraliśmy zbyt wiele telefonów od biskupów, nie możemy sobie pozwolić na ignorowanie głosu Kościoła. A może możemy, ale nie chcemy, więc edukacja zdrowotna będzie dla chętnych.

Co jednak, zamiast tej (nad)szczerości zafundował polityk PSL? Umocnił przeciwników edukacji zdrowotnej, podzielając ich argumentację dotyczącą rzekomego naruszania – przez wprowadzenie tego przedmiotu – prawa rodziców do wychowania dzieci. Tymczasem edukacja zdrowotna, jej podstawa programowa, nie zawiera elementów wychowania. Nawet jeśli mowa o wąskim wycinku edukacji w zakresie zdrowia seksualnego – przekazanie wiedzy o metodach antykoncepcji, by przywołać jeden z najbardziej rozpalających emocje punktów, nie jest niczym więcej, jak przekazaniem informacji. Po stronie rodziny (i instytucji kształtujących postawy etyczne i moralne, czyli na przykład Kościoła) pozostaje wychowanie, którego rezultatem będzie to, co, kiedy i w jakim zakresie młody człowiek z posiadaną wiedzą zrobi.

Ale edukacji zdrowotnej nie można sprowadzać do edukacji seksualnej. Cała wiedza o profilaktyce zdrowotnej, o właściwych, sprzyjających zachowaniu zdrowia, wyborach zdrowotnych – w zakresie tak zdrowia somatycznego jak i psychicznego, wiedza dotycząca, chociażby, szczepień ochronnych a także całego spektrum „medycyny alternatywnej”, pseudonauki, rozpoznawania medycznych fake newsów i manipulacji. Również wiedza o tym, jak się chronić przed przemocą (seksualną, psychiczną w świecie realnym i cyberprzestrzeni). Wicepremier, minister obrony narodowej, nie widzi powodów, by wyposażać dzieci i młodzież w broń przeciw jednemu z największych zagrożeń cywilizacyjnych, czyli – dezinformacji. Która jest tym bardziej groźna (wręcz śmiercionośna) na im bardziej jałowy, pozbawiony podstawowego zasobu informacji, grunt pada.

Nie ma skąd czerpać optymizmu. Dosłownie kilka dni temu minister edukacji narodowej stwierdziła, że choć ona osobiście jest przekonana, że edukacja zdrowotna powinna być obowiązkowa, rozpatrywane w tej sprawie są różne scenariusze. To dość czytelny sygnał, że decyzja w tej sprawie nie jest ostateczna, więc jak najbardziej możliwe jest, że edukacja zdrowotna będzie mieć status WDŻ, wychowania do życia w rodzinie, chyba najbardziej nieistotnego ze szkolnych przedmiotów na przestrzeni ostatnich dekad. Nieistotnego i niezauważalnego.

Podobne artykuły

Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Agregować, jak to łatwo powiedzieć…

22 czerwca 2026
_MI_9223
18 czerwca 2026

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także

Małgorzata Solecka
FELIETON Małgorzata Solecka

Resort dla kamikadze

5 maja 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Edukacja zdrowotna 2.0

10 kwietnia 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Jest porodówka w Lesku, czy jej nie ma?

23 marca 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Co z nami będzie, nie wie nikt…

19 marca 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Daleko od porodówki

13 lutego 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

HPV: szczepienia powróciły na pełzającą ścieżkę wzrostu

28 czerwca 2025
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

O edukacji zdrowotnej. Biskupi wiedzą lepiej...

16 maja 2025
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Symbole mają wielką moc

22 marca 2025