Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
Felieton Malgorzata Solecka

Minister raczej nie straci stanowiska. A pacjenci?

MedExpress Team

Małgorzata Solecka

Opublikowano 29 kwietnia 2026 08:30

W środę Komisja Zdrowia, w czwartek – cały Sejm. Opozycja i koalicja rządząca będą się spierać o wotum nieufności wobec minister zdrowia (i nie tylko, drugi wniosek dotyczy szefowej resortu klimatu). Wotum nieufności wobec ministra zdrowia to od lat swego rodzaju rytuał, zwyczajowo również nic z niego nie wychodzi, minister zostaje na stanowisku. Przynajmniej do czasu.
Minister raczej nie straci stanowiska. A pacjenci? - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Opozycja i koalicja rządząca stają do walki o wotum nieufności wobec minister zdrowia, co może mieć dalekosiężne konsekwencje dla całego rządu. Czy polityczna burza przyniesie zmiany, czy jedynie kolejny rytuał?
  2. Cięcia wydatków na zdrowie stają się kluczowym tematem debaty. Jakie skutki przyniosą planowane zmiany w wykazach bezpłatnych leków, które mogą szczególnie dotknąć seniorów?
  3. Rząd zmaga się z ogromną luką w budżecie NFZ, szacowaną na 18-20 miliardów złotych. Jakie kroki podejmie Ministerstwo Zdrowia, aby zrównoważyć wydatki i co to oznacza dla pacjentów?
  4. Walka o finanse w systemie zdrowia toczy się nie tylko na poziomie rządowym. Pracownicy sektora ochrony zdrowia zapowiadają, że będą bronić swoich praw do ostatniej kropli sił.

Zostanie, można to zakładać z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, również minister Sobiarańska-Grenda. – Nie będą nam PiS z Konfederacją rządu układać – podkreślali w ostatnich dniach politycy wszystkich partii koalicyjnych. Również tych, które nie ukrywają zastrzeżeń do polityki resortu, choćby w sprawie cięć, jakich dokonuje, w poszukiwaniu oszczędności, Narodowy Fundusz Zdrowia. Gdyby założyć, przez chwilę, że opozycji udałoby się przegłosować choćby jeden wniosek, oznaczałoby to faktyczny koniec koalicji, nowe wybory. Wydaje się, że żadna z partii, łącznie z wyraźnie liderującą sondażom Koalicją Obywatelską nie jest na to w tej chwili gotowa. Choć, oczywiście, niczego to nie przesądza.

Nie ma żadnej wątpliwości, że cięcia wydatków na zdrowie – te już dokonane i te, które MZ musi co najmniej rozważać – będą główną osią debaty nad wnioskiem. Już w poniedziałek Janusz Cieszyński (PiS) rozpoczął „kanonadę”, ujawniając pismo, wysłane przez MZ do AOTMiT, dotyczące zmian w wykazach bezpłatnych leków. Niby nic nowego, bo przecież takie zmiany minister zdrowia sugerowała już jesienią w swoim planie oszczędności, przedstawionym ministrowi finansów, ale właśnie dlatego cios trzeba uznać za trafiony. Bo od grudnia, gdy „plan Sobierańskiej-Grendy” został upubliczniony, MZ zapewniało, że cięć na listach nie będzie (założony cel oszczędności w skali roku – co najmniej 1,5 mld zł), choć też tłumaczyło konieczność dokonywania analiz i ewentualnej racjonalizacji. Dziś wiadomo, że cięcia będą a rozważane są scenariusze o różnym poziomie dotkliwości dla pacjentów. Jednak nawet ruch, który trudno uznać za bardzo dotkliwy – usunięcie z wykazu leków o symbolicznej odpłatności pacjenta, za które trzeba zapłacić kilka złotych, poseł PiS ocenił w social mediach jednoznacznie: „Rząd chce okraść seniorów”. Co prawda zaraz łagodził przekaz, mówiąc o „skubaniu” seniorów na kilka złotych, co ma świadczyć o skali zapaści finansowej płatnika, ale jak wiadomo – w przekazie liczy się pierwsze słowo.

Dolary przeciw orzechom, że przekaz o planach „okradania” seniorów (i nie tylko, ale sprawa dotyczy głównie wykazu leków 65+) wybrzmi nie raz w trakcie dyskusji nad wnioskiem o wotum nieufności, podobnie jak pytanie o inne planowane lub możliwe cięcia kosztów systemu. Pytanie o tyle zasadne, że – jak mówili podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego szefowie Narodowego Funduszu Zdrowia – budżet płatnika musi zostać zrównoważony. To ustawowy obowiązek, NFZ nie może zakończyć roku ze stratą, na pokrycie której nie ma środków w funduszu zapasowym – a nie ma. Gra toczy się o 18-20 mld zł – taka jest różnica między zakładanymi kosztami a planowanymi przychodami płatnika. NFZ zakłada oczywiście dodatkowe dotacje z budżetu państwa, ale ocenia też, że nie pokryją one całości, a może nawet większej części, owej luki. Stąd przekaz o konieczności pilnego ograniczania wydatków w krótkim horyzoncie czasowym i rozpoczęcia dyskusji o zmianach w perspektywie kolejnych dwóch, trzech lat. Na przykład w ustawie o wynagrodzeniach minimalnych, która – w ocenie wiceprezesa Funduszu Jakuba Szulca – jest „kilerem” systemu a której, co nie ulega wątpliwości, środowiska pracownicze będą bronić „do końca świata i jeden dzień dłużej”.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także

27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Zanik instynktu

13 kwietnia 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Jest porodówka w Lesku, czy jej nie ma?

23 marca 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Daleko od porodówki

13 lutego 2026
marek derkacz
22 maja 2025
marek derkacz
16 stycznia 2025
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

„Napisz proszę, chociaż krótki list…”

17 grudnia 2024
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Czy czeka nas kryzys? Kryzys już tu jest

24 września 2024
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Przed nami jesień, a my znów w lesie...

28 sierpnia 2024