Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Od „małpeczki” do „małpeczki”

MedExpress Team

Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Opublikowano 17 maja 2024 08:44

Od „małpeczki” do „małpeczki” - Obrazek nagłówka
FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA

Jakiś czas temu mój Syn zapragnął mieć psa. Udaliśmy się więc do schroniska i otrzymaliśmy małą suczkę, która z nami jest już kilka lat. Sunia jest mojego Syna, ale jak to często bywa część wychodzenia z nią na spacery spadła na rodziców, w tym na mnie. Suczka co jakiś czas przystaje aby oznaczyć teren i ja wtedy przystaję wraz z nią. I co wtedy widzę pod pobliskim krzaczkiem? „Małpeczka”. I tak sobie idziemy: ona przystaje, ja przystaję i niemal za każdym razem kolejna „małpeczka” (butelka po 100 ml wódki). To moim zdaniem pokazuje skalę ukrytego alkoholizmu w Polsce. Małpeczkę można za kilka złotych kupić na każdej stacji nomen omen „benzynowej”, zatankować: gul-gul i szybko pozbyć się dowodu. Alkohol na stacjach benzynowych to autorski pomysł polskiej transformacji ustrojowej – zbrodnicza „Komuna” na to nie pozwalała. A tu proszę: benzyna dla samochodów, a alkohol dla kierowców.

Tzw. „Małpeczki” to też autorski pomysł transformacji ustrojowej – za Komuny najmniejszym opakowaniem była ćwiartka, a standardowym pół litra. Za półlitrówkę w skupie można było dostać złocisza, więc albo jej nie wyrzucano albo szybko zbierano. Ale mało kto mógł wypić pół litra jednym haustem i udawać, że jest trzeźwy. Opowiadano mi, że ten sam problem był w Rosji za czasów Gorbaczowa, który zwalczał pijaństwo. Wtedy, jak ktoś potrzebował się napić to wypatrywał na ulicy gościa z jednym, dwoma lub trzema palcami na pole płaszcza. Oznaczało to, że facet ma pół litra i potrzebuje jeszcze odpowiednio: jednego, dwóch lub trzech, aby to rozpić. Gościowi wręczało się standardową liczbę rubelków, wchodziło z nim do bramy: gul-gul i jeszcze jako bonus dostawało się „ogórca” na zagrychę. Jako niepijący nie wiem, czy ta „cywilizacja” dotarła również do nas, ale z pewnością zanim ówczesna opozycja obaliła godzinę trzynastą jakoś sobie radzono.

Cytując klasyka: „w Polskę idziemy!”

Podobne artykuły

27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Medicus medico lupissimus

3 czerwca 2024
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA

Asystent lekarza

8 stycznia 2024
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Incydent studencki

30 października 2023
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA

Mocarstwo w ciszy

15 października 2023
IMG

Jazda bez trzymanki

29 września 2023

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także

Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Mądrej głowie dość dwie słowie

19 lutego 2024
Michal-Modro-3
22 stycznia 2024
Michal-Modro-3
11 października 2023
Leszek Borkowski
Leszek Borkowski

Jak pomóc demografii w Polsce

7 września 2023
DSC_(1287) K.Rainka

Demografia, głupcze!

22 czerwca 2023