Subskrybuj
Logo małeWyszukiwanie
FelietonMałgorzata Solecka

Zakupy covidowe. Coś tu pachnie

MedExpress Team

Małgorzata Solecka

Opublikowano 27 lutego 2024 08:14

Zakupy covidowe. Coś tu pachnie - Obrazek nagłówka
Pulsyksometry od handlarza perfumami, przepłacona – kilkukrotnie – aparatura medyczna, dziesiątki tysięcy złotych wydane na analizy i konsultacje, kontrahenci bez doświadczenia. Tak, w jednym zdaniu, można streścić informacje, jakie podaje wtorkowa „Gazeta Wyborcza” na temat zakupów Ministerstwa Zdrowia w pandemii COVID-19.

Co ważne, duża część wydatków, o których pisze dziennik na podstawie informacji, przekazanej przez resort przewodniczącemu Komisji Zdrowia Bartoszowi Arłukowiczowi, wcale nie dotyczy pierwszych tygodni pandemii, gdy rzeczywiście na globalnym rynku szeroko rozumianych wyrobów medycznych panował chaos i możliwe, a nawet niekiedy konieczne, były transakcje, które nie miałyby usprawiedliwienia w normalnych czasach. Nie, tu mowa również o drugiej połowie 2020 roku, nawet końcówce – gdy świat, mimo kolejnych uderzeń COVID-19, pod względem zaopatrzenia w środki ochrony indywidualnej, wyrobów medycznych i aparatury odzyskał równowagę, ceny się znormalizowały (nawet, jeśli były nieco wyższe niż przed pandemią) i – chyba przede wszystkim – był czas na przeprowadzanie zakupów w normalnych procedurach.

Tematu zakupów covidowych nie zamknie ani raport NIK, ani – tym bardziej – posiedzenie Komisji Zdrowia (choć w wykazie prac jak najbardziej ten punkt jest). Wszystko wskazuje, że zdecydowanie jest to pole do działania dla wyspecjalizowanych audytorów i służb odpowiedzialnych za dyscyplinę finansów publicznych. COVID-19 nie unieważnił zasady, że pieniądze publiczne muszą być wydawane z najwyższą starannością i w sposób sensowny. A czytając kolejne rewelacje – i nie chodzi tu bynajmniej o tekst prasowy, ale źródło, na które media się powołują – trzeba mieć wątpliwości czy urzędnicy o tym pamiętali. I o ile można szukać usprawiedliwienia dla decyzji, jakie zapadały w marcu czy nawet kwietniu 2020 roku – wiele krajów popełniało błędy przy zakupach, wiele „nacinało się” na bezwartościowe ŚIO czy testy, o tyle już w kolejnych miesiącach tych okoliczności łagodzących po prostu nie było.

W kontekście wiedzy, którą mamy dziś – to nie jest ahistoryzm – jeszcze gorzej niż cztery lata temu wygląda bój o ustawę o bezkarności urzędników, jaki podjęli politycy Prawa i Sprawiedliwości latem 2020 roku. Wygląda na to, że z pełną świadomością, jakie pole do popisu będą mieć – ewentualnie – śledczy, gdy wezmą pod lupę zapadające w pandemicznej gorączce decyzje covidowe. Ówczesne zapewnienia, że gdy w grę będzie wchodzić korupcja, ustawa nie zadziała, brzmią dziś trochę śmiesznie, trochę – mimo wszystko – zabawnie. Oprócz korupcji, rozumianej jako przysłowiowa „koperta” za załatwienie kontraktu, jest cały wachlarz sytuacji, w których decyzji o wydawaniu środków publicznych się nie optymalizuje. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie będzie – jeśli oczywiście stanie się faktem – równie fascynująca, jak konstatacja, że w dobie pandemii buławę (czytaj, możliwość podpisania umowy z MZ) nosił w plecaku nie tylko handlarz bronią, ale i perfumami.

Podobne artykuły

Msolecka
FelietonMałgorzata Solecka

Sto dni i co dalej?

25 marca 2024
Msolecka
FelietonMałgorzata Solecka

Mądrej głowie dość dwie słowie

19 lutego 2024
Msolecka
FelietonMałgorzata Solecka

Szczepienia: chciałoby się wielkich rzeczy…

5 lutego 2024

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także

Msolecka
FelietonMałgorzata Solecka

ABM na pierwszy ogień

9 stycznia 2024
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA

Mocarstwo w ciszy

15 października 2023
Dr n. med. Marek Derkacz
13 września 2023
Dr n. med. Marek Derkacz
Dr n.med. Marek Derkacz, MBA

Najskuteczniejszy lek na odchudzanie?

30 stycznia 2023