Nokturia – udręka dla pacjentów, wyzwanie dla lekarzy

Martyna Chmielewska, Tomasz Kobosz

Opublikowano 10 lipca 2018, 07:00

Martyna Chmielewska, Tomasz Kobosz

Opublikowano 10 lipca 2018, 07:00

Prof. Piotr Chłosta, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego:

Medexpress: Co to jest nokturia i jakie są jej przyczyny?

P.C.: Nokturia stanowi istotny problem zarówno z powodów społecznych, zdrowotnych, jak i ekonomicznych. Jest to objaw zmuszający do przerwania snu i konieczności oddania moczu co najmniej dwa razy w nocy. Problem ten dotyczy kobiet i mężczyzn. O tym, jaka jest skala tego problemu i w jaki sposób odzwierciedla to reperkusje związane z implikacjami społecznymi świadczy fakt, że utrata koncentracji spowodowana utratą snu czy też z pojawieniem się zmian związanych z niewyspaniem, jest przyczyną nie tylko utraty efektywności w pracy, wielu kolizji drogowych i - co należy podkreślić - istotnego zmniejszenia jakości życia u obu płci. Dlatego nie mam wątpliwości, że ten objaw będący jednym z najistotniejszych sygnałów zaburzeń czynności dolnych dróg moczowych, musi być i na szczęście jest poddawany drobiazgowej analizie przez wiele najpoważniejszych instytucji urologicznych. I cieszę się, że ten problem jest jednym z wiodących tematów naukowych XLVIII Kongresu Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Medexpress: Jakie są najskuteczniejsze metody leczenia nokturii?

P.C.: Zanim przystąpimy do leczenia, należy rozstrzygnąć przyczynę takiego stanu rzeczy. Niekiedy zmiana nawyków żywieniowych czy nawyków życia pozwala na istotną zmianę jakości życia. Ale w wyniku przeprowadzonych badań oraz narzędzi, którymi dysponują urolodzy, w przeważającej większości jednostek urologicznych należy dopasować leczenie do konkretnego chorego, a nigdy na odwrót – nigdy chorego do leczenia. Jednym z najskuteczniejszych leków w tym względzie jest desmopresyna [obecnie w Polce nierefundowana – przyp. red.]. Ale trzeba podkreślić, że urolodzy dysponują szeroką gamą preparatów i możliwością zmiany trybu życia poprzez leczenie zabiegowe, o ile jest ono konieczne i wywoływane np. przez przeszkodę podpęcherzową u mężczyzn, co pozwala w nieodległym czasie uzyskać istotną poprawę jakości życia w tym względzie.

Medexpress: Czy Pana zdaniem nokturia jest wyzwaniem dla lekarzy?

P.C.: Bezwzględnie tak. Czytelnym dowodem jest sesja na kongresie poświęcona temu problemowi prowadzona przez najpoważniejsze, międzynarodowe autorytety urologiczne, zajmujące się urologią czynnościową. I sesja Mirrors of Medicine jest dedykowana właśnie temu problemowi. Cieszę się, że miejsce jej znalazło się na obecnym kongresie PTU.

Dr hab. n. med. Marek Lipiński, II Klinika Urologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi:

Medexpress: Jakie są skutki społeczne nokturii?

M.L.: Nokturia to ogromny problem społeczny. Tak duży, że aż zajęliśmy się nim na kongresie Polskiego Towarzystwa Urologicznego w Katowicach. Bardzo wielu Polaków dotyka ten problem. Nokturia powoduje niewyspane społeczeństwo. To problem doprowadzający również do depresji chorych. Są oni nie tylko nie wyspani, ale także niezadowoleni z życia.

Medexpress: Czy jest progres w leczeniu nokturii?

M.L.: Wszyscy się staramy, aby był. Są wprowadzane nowe leki oraz nowe sposoby łączenia terapii. Leczenie nokturii wymaga ogromnego zaangażowania nie tylko lekarza, ale również pacjent musi mu podlegać.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

urologia / PTU / Piotr Chłosta / nokturia / nykturia / Marek Lipiński / Philip van Kerrebroeck / desmopresyna / poliuria
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31