Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie

Czy trzeba zwiększyć obostrzenia na weselach? Odpowiada dr Michał Sutkowski

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 12 sierpnia 2020 13:01

Czy trzeba zwiększyć obostrzenia na weselach? Odpowiada dr Michał Sutkowski - Obrazek nagłówka
Fot. MedExpress TV

W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Zdrowia wprowadziło nowe wytyczne w sprawie wesel.

- Ograniczona zostanie liczba osób, które będą mogły brać udział w weselach i uroczystościach rodzinnych, m.in. weselach. W strefie czerwonej do 50, a w żółtej - do 100. Będzie też obowiązek rejestracji wesel - powiedział podczas konferencji prasowej wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Choć zostały wprowadzone obostrzenia, to ludzie mieszkający w strefie czerwonej organizują uroczystość w miejscach, gdzie są mniejsze ograniczenia. Zwiększa to ryzyko zachorowań na koronawirusa.

- Nie popieram takich zachowań. Z punktu widzenia epidemiologicznego nie mają one sensu. Na uroczystościach weselnych większość osób pochodzi z danej strefy. Organizowanie imprezy w innym miejscu może spowodować powstanie nowych ognisk zachorowań na koronawirusa. Wystarczy, że na weselu będzie jedna zakażona osoba. Po wypiciu kilku kieliszków alkoholu ludzie stają się rozluźnieni i przestają zachowywać jakikolwiek dystans. Wtedy najłatwiej się zarazić koronawirsuem - powiedział w rozmowie z Medexpressem dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Dr Michał Sutkowski zaznaczył, że jest zwolennikiem zaostrzenia przepisów na weselach - Dostosowanie się do przepisów jest dużym utrudnieniem dla osób organizujących wesele, tym bardziej, jeśli rząd je wprowadza w ostatniej chwili. Niestety mamy epidemię i trzeba dostosować się do obowiązujących zasad - skomentował.

W środę MZ poinformowało na Twitterze o 715 nowych zakażeniach koronawirusem i o śmierci 9 osób. Aktualna liczba zakażonych w Polsce wynosi: 53676. Zmarło 1830.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także