Pacjenci alarmują: świadomość dotycząca cholesterolu wciąż jest zbyt mała
Opublikowano 25 maja 2026 08:56
Z tego artykułu dowiesz się:
- Wielu pacjentów nie zna swoich parametrów lipidowych, co prowadzi do nieosiągania celów terapeutycznych. Edukacja zdrowotna i zmiana społecznych przekonań są kluczem do poprawy sytuacji.
- Świadomość na temat cholesterolu i ryzyka sercowo-naczyniowego jest nadal zbyt niska. Agnieszka Wołczenko wskazuje na negatywne skutki złego przekazu medialnego oraz mentalności społeczeństwa.
- Wiele osób zaczyna dbać o zdrowie dopiero po incydencie sercowo-naczyniowym. To pokazuje, jak ważna jest profilaktyka i regularne kontrolowanie wyników.
- W edukacji zdrowotnej powinno uczestniczyć nie tylko społeczeństwo, ale i środowisko medyczne. Wołczenko podkreśla, że lekarze również muszą być bardziej świadomi zagrożeń i metod profilaktyki.
Zdaniem przedstawicielki organizacji pacjenckich świadomość dotycząca cholesterolu i ryzyka sercowo-naczyniowego wciąż jest niewystarczająca. - Mentalność przede wszystkim. Zły przekaz medialny - mówi w rozmowie z nami Agnieszka Wołczenko.
Jak podkreśla, wielu pacjentów dopiero po incydencie sercowo-naczyniowym zaczyna regularnie kontrolować swoje wyniki i zmieniać styl życia.
Rozmówczyni przytacza historię pacjenta, który po wykonaniu badań usłyszał od lekarza: - Jak pan będzie miał trzysta[mg/dl - red.], to wtedy się trzeba zacząć martwić.
Jej zdaniem edukacja powinna obejmować nie tylko pacjentów, ale również środowisko medyczne. - Świadomość nie powinna być podnoszona jedynie wśród pacjentów czy obywateli, ale również wśród środowiska medycznego - podkreśla.
Wołczenko zwraca też uwagę na znaczenie profilaktyki, zdrowej diety i rodzinnych obciążeń związanych z chorobami serca.












