Piecha:

Przed Europą stoi wiele problemów do rozwiązania w sferze zdrowia publicznego

Paweł Grzybowski

Opublikowano 18 maja 2017, 10:43

Fot. Medexpress TV
Paweł Grzybowski

Opublikowano 18 maja 2017, 10:43

Jakie tematy zdrowotne trafią na wokandę europarlamentu w najbliższych miesiącach?

Priorytetem są niewątpliwie leki innowacyjne i biopodobne oraz szeroka debata nad dostępem pacjentów do tych leków. Istnieje tu poważny problem i konflikt interesów. Z jednej strony mamy bardzo ważne prawo patentowe, z drugiej potrzebę szybkiego wdrażania leków w systemy leczenia. Część chciałaby by ta ochrona danych była minimalna, by te leki generyczne, tańsze łatwiej trafiały i były dostępne na rynkach europejskich. Sprawa jednak jest dość trudna, ponieważ wiązałoby się to z jednolitym systemem cen. A to, czy nam się podoba, czy nie, będzie zazębiało się z traktatowymi wyłączeniami, bo ochrona zdrowia, ta naprawcza, podlega ustawodawstwu krajowemu a nie europejskiemu. Z kolei leki podlegają prawodawstwu europejskiemu, jeśli chodzi ochronę danych, czyli prawo patentowe.

Drugim zagadnieniem, jakie się pojawia, jest sprawa antybiotyków. Okazuje się, że bardzo trudno walczyć czy próbować rozwiązać sprawę oporności na antybiotyki. Pierwszym krokiem była regulacja leków weterynaryjnych. Tajemnicą poliszynela jest to, że w weterynarii te antybiotyki, bardzo podobne do ludzkich, są stosowane na masową skalę. Na dzień dzisiejszy jest zakaz prewencyjnego stosowania antybiotyków, ale kontrole wdrożenia tej nowej dyrektywy idą dość opornie. Po drugie, nie ukrywajmy, bardzo często te leki weterynaryjne są nadużywane a stąd tylko mały krok do oporności na antybiotyki u ludzi w chorobach zakaźnych.

A jakie działania zamierza podjąć Unia Europejska, jeśli chodzi o „epidemię” otyłości, bo chyba można już mówić w kategoriach epidemii?

Jest to jedno z głównych schorzeń cywilizacyjnych, które dotyka Europę. Znaczny odsetek, zwłaszcza młodych ludzi, ma nie tylko nadwagę, ale i otyłość, i z tym wiążą się określone nakłady i konieczne wydatki systemów krajowych. I tu, prawdopodobnie, wszystko idzie w kierunku unormowań dotyczących żywności, bo ona wchodzi w zakres zdrowia publicznego. Jak widać dotychczasowe regulacje są niewystarczające? Trudno powiedzieć czy sama informacja o kaloryczności, zawartości substancji, zwłaszcza cukru, wystarczy.

Jednym z problemów, jakie stoją przed Europą, powiązanych silnie z epidemią otyłości, jest cukrzyca. Jak na tle Europy wypada Polska, jeśli chodzi o leczenie cukrzycy?

To problem nie tylko polski, ale europejski. Wynika niewątpliwie z zaburzonego i zmienionego bilansu dostarczanych kalorii i budowaniu tkanki tłuszczowej, która w pewnym sensie odpowiedzialna jest za cukrzycę, a tym jak się odżywiamy i jakie mamy wydatki energetyczne.

Niestety w Polsce brakuje niestety świadomości jak dużym problemem jest cukrzyca. Nadal działamy trochę na bieżąco a nie potrafimy, bądź nas na to jeszcze nie stać, by spojrzeć na leczenie cukrzycy z perspektywy 5 czy 10 lat w przód. Wciąż brakuje zrozumienia, że właściwa konstrukcja systemu refundacji odpowiednich leków spowodowałaby znacznie niższe koszty społeczne jak i spadek wydatków z budżetu państwa. Niestety, jako kraj przegrywamy tą walkę. W obszarze leczenia cukrzycy nie powinno być tak dużych ograniczeń.

Czego brakuje najbardziej?

Kluczem do sukcesu są z jednej strony nowoczesne terapie lekowe, a z drugiej finansowanie edukacji zdrowotnej wśród chorych na cukrzyce i opracowanie procedur postępowania w chorobie. To potężne wyzwanie, które stoi przed polskim systemem opieki zdrowotnej. Europa w dużej części ma już wypracowane właściwe modele – kwestia nowoczesnych leków na cukrzycę, takie jak nowoczesne insuliny, ma priorytet w większości krajów Unii Europejskiej. Możemy z nich też czerpać wzór, jeśli chodzi o programy profilaktyczne i edukacyjne.

Pobierz ten artykuł w formacie .pdf

Tematy

otyłość / cukrzyca / antybiotyki / leki innowacyjne / leki biopodobne
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30