Antysemityzm w ochronie zdrowia. Żydowscy pacjenci ukrywają tożsamość
Opublikowano 14 lipca 2026 09:59
Z tego artykułu dowiesz się:
- Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wzywa Australię do zdecydowanej walki z antysemityzmem po ujawnieniu niepokojących praktyk w ochronie zdrowia.
- Śledztwo ujawnia, że żydowscy pacjenci obawiają się ujawniać swoje pochodzenie, co prowadzi do przypadków dyskryminacji i nękania w placówkach medycznych.
- Relacje pacjentów, takich jak Charlotte Frajman, pokazują niewłaściwe traktowanie, które może być wynikiem antysemickich uprzedzeń wśród personelu medycznego.
- W artykule podkreślono rosnące upolitycznienie środowiska medycznego, w tym noszenie przez pracowników propalestyńskich symboli oraz publikację antysemickich treści.
- Ostatnie doniesienia z Australii wskazują na niedostateczną reakcję regulatora na zgłoszenia dotyczące antysemityzmu, co budzi poważne obawy o bezpieczeństwo pacjentów.
Śledztwo Megan Goldin, opublikowane pod koniec czerwca, opiera się na rozmowach z ponad 30 lekarzami, pielęgniarkami, położnymi i innymi pracownikami ochrony zdrowia. Rozmówcy opisali przypadki domniemanej dyskryminacji, nękania oraz wrogich zachowań wobec żydowskich pacjentów i pracowników placówek medycznych. W materiale przytoczono również zarzuty dotyczące antysemickich komentarzy i publikacji w mediach społecznościowych.
Jedną z opisanych osób jest Charlotte Frajman, 64-letnia córka ocalałego z Auschwitz, która przechodziła leczenie onkologiczne w Melbourne. Według jej relacji pielęgniarz, z którym wcześniej miała dobre stosunki, zmienił zachowanie po zauważeniu w dokumentacji informacji, że pacjentka jest Żydówką. Podczas zakładania dostępu dożylnego miał podjąć cztery próby, powodując silny ból i rozległe siniaki.
Podobne doświadczenie opisała Orit Brand. Jak twierdziła, pracownik placówki osiem razy bez powodzenia próbował założyć jej dostęp dożylny. Dopiero inna osoba z personelu wykonała wkłucie za pierwszym razem, nie powodując bólu ani siniaków.
„The Australian” zaznaczył, że nie udało się wykazać, by w którymkolwiek z tych przypadków personel działał celowo. Pracownicy medyczni cytowani w śledztwie zwracali jednak uwagę, że mogły zostać naruszone zasady ograniczające liczbę prób wkłucia podejmowanych przez jedną osobę.
Położna Sharon Stoliar opisała z kolei przypadek żydowskiej pacjentki, która po cesarskim cięciu w szpitalu w Sydney miała przez kilka godzin nie otrzymać leków przeciwbólowych. Według tej relacji kobieta leżała we krwi, a obok niej płakało nowo narodzone dziecko. W innym przypadku pacjentka oddziału intensywnej terapii w Adelaide twierdziła, że pielęgniarka w jej obecności negowała Zagładę oraz masakrę z 7 października 2023 roku.
W śledztwie opisano również zarzuty dyskryminacji żydowskich lekarzy, pielęgniarek i studentów medycyny. Część rozmówców miała rezygnować ze składania oficjalnych skarg z obawy o bezpieczeństwo, dalszą karierę lub przyszłe zatrudnienie.
Materiał wskazuje także na rosnące upolitycznienie przestrzeni szpitalnej. Według relacji pracownicy niektórych placówek nosili propalestyńskie symbole i umieszczali naklejki z hasłem „From the river to the sea”. Osobno opisano wpisy zawierające treści antysemickie, odwołania do nazizmu oraz porównania wojny w Strefie Gazy do Zagłady. W jednym ze szpitali w Melbourne naklejka przedstawiająca przekreśloną Gwiazdę Dawida miała zostać umieszczona przy łóżku starszego żydowskiego pacjenta na krótko przed jego śmiercią.
Autorzy śledztwa i jego rozmówcy skrytykowali również Australian Health Practitioner Regulation Agency, czyli AHPRA, zarzucając regulatorowi niewystarczającą reakcję na antysemityzm w środowisku medycznym. Według danych AHPRA przytoczonych przez „The Australian” od lipca 2023 roku do końca lutego 2026 roku regulator otrzymał 124 zgłoszenia zaklasyfikowane jako dotyczące antysemityzmu i 97 jako dotyczące islamofobii. Gazeta zaznaczyła, że nie wiadomo, według jakich kryteriów przypisano zgłoszenia do tych kategorii.
AHPRA informuje, że powołała specjalny zespół zajmujący się zgłoszeniami dotyczącymi rasizmu i dyskryminacji. Według regulatora pracownicy prowadzący takie postępowania przeszli specjalistyczne szkolenia, obejmujące również problem antysemityzmu i islamofobii.
Dodatkowym kontekstem jest postępowanie dotyczące dwojga byłych pielęgniarzy szpitala Bankstown-Lidcombe w Sydney, Ahmada Rashada Nadira i Sarah Abu Lebdeh. Oboje nie przyznali się do zarzutów związanych z wypowiedziami, które mieli wygłosić podczas rozmowy wideo z izraelskim twórcą internetowym. Na nagraniu mieli deklarować odmowę leczenia Izraelczyków i wypowiadać groźby pod ich adresem.
W czerwcu 2026 roku sąd wykluczył nagranie z materiału dowodowego. Uznał, że zostało ono wykonane bez zgody rozmówców, z naruszeniem przepisów Nowej Południowej Walii dotyczących nagrywania prywatnych rozmów. Federalna prokuratura złożyła apelację od tej decyzji.
Źródła: The Australian, i24NEWS, Ynetnews, JNS, ABC News, AHPRA.












