Subskrybuj
Logo małe
Wyszukiwanie

W pracy jak w areszcie - pielęgniarki protestują przeciwko nowym przepisom

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 23 kwietnia 2020 14:40

W pracy jak w areszcie - pielęgniarki protestują przeciwko nowym przepisom - Obrazek nagłówka
Fot. MedExpress TV
Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych protestuje przeciwko nowelizacji tzw. ustawy o COVID-19 z dnia 18 kwietnia 2020 r.

Wo cenie Związku zapisy, które znalazły się w nowelizacji tzw. ustawy o COVID-19 są skandaliczne! Co dokładnie oznaczają zmiany dla pielęgniarek i położnych?

  • będą zmuszone do pracy w zmienionych grafikach,
  • będą mogły otrzymać nieograniczone w czasie polecenia pracy w godzinach nadliczbowych,
  • będą mogły być zmuszone do pozostawania w ciągłej gotowości do świadczenia pracy na każde wezwanie – zarówno w zakładzie pracy jak w każdym innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę,
  • będą mogły zostać zamknięte na terenie podmiotu leczniczego z poleceniem odpoczynku w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, co oznacza odcięcie od kontaktów z rodziną i bliskimi.
  • nie będą mogły korzystać z urlopów wypoczynkowych, w tym urlopów na żądanie.

- Nie rozumiemy siłowego wprowadzenia wyżej opisanych zmian ustawowych bez uprzednich konsultacji społecznych, w okresie kiedy jednocześnie ogłoszono cztery etapy stopniowego likwidowania zakazów i nakazów - żali się przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok i dodaje, że prawa i wolności obywatelskie zostały zdewastowane, a nowelizacja nie przewiduje żadnych ekwiwalentów i rekompensat finansowych. Ustawa nie nakłada bowiem na pracodawców żadnych obowiązków w zakresie wypłacania lub zwiększenia wynagrodzenia za obostrzenia i utrudnienia nałożone na pielęgniarki i położne stojące na pierwszej linii walki z epidemią.

Naszym zdaniem przepisy te są zbliżone do tymczasowego aresztowania.
Przypominamy: „Z NIEWOLNIKA NIE MA PRACOWNIKA”! -
piszą oburzone pielęgniarki.

OZZPiP argumentuje, że reakcje na tak drastyczne obostrzenia mogą być skrajnie różne. Pielęgniarki i położne mogą nie wytrzymać stresu, który uaktywni schorzenia psychiczne i fizyczne objawy chorobowe. Pielęgniarki i położne same wypadną z rynku pracy i żadne nakazy administracyjne tego nie powstrzymają. Niektóre osoby doprowadzone do ostateczności po prostu z dnia na dzień zrzekną się prawa do wykonywania zawodu i tym samym podmioty lecznicze bezpowrotnie stracą część kadry medycznej.

OZZPiP oczekuje oceny prawnej zgodności ww. nowelizacji z przepisami Konstytucji RP; wyjaśnienia, w jakim trybie pracodawca może wprowadzić na terenie swojego zakładu pracy przepisy opisane w ustawie oraz informacji, w jaki sposób pracownicy ochrony zdrowia zostaną wynagrodzeni za poddanie się wyżej opisanym nakazom.

Źródło: OZZPiP

Podobne artykuły

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie już za 4 zł dziennie*.

* 4 zł netto dziennie. Minimalny okres ekspozycji ogłoszenia to 30 dni.

Zobacz także