Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Minister krytykuje Radę Przejrzystości, ale to nie powinno dziwić

MedExpress Team

Maciej Gajewski

Opublikowano 16 lutego 2015 09:27

Bardzo zdziwiła mnie niedawna wypowiedź ministra zdrowia, podana przez jeden z głównych polskich dzienników, w której otwarcie skrytykował on Radę Przejrzystości przy Agencji Oceny Technologii Medycznych, a więc podlegające mu ciało doradcze, pełniące istotną rolę w procesie refundacji leków w Polsce.
Minister krytykuje Radę Przejrzystości, ale to nie powinno dziwić - Obrazek nagłówka

Bardzo zdziwiła mnie niedawna wypowiedź ministra zdrowia, podana przez jeden z głównych polskich dzienników, w której otwarcie skrytykował on Radę Przejrzystości przy Agencji Oceny Technologii Medycznych, a więc podlegające mu ciało doradcze, pełniące istotną rolę w procesie refundacji leków w Polsce.

Krytyka dotyczyła tego, że Rada ta wydaje w ostatnim czasie zbyt dużo pozytywnych rekomendacji, szczególnie w odniesieniu do specjalistycznych, skutecznych, ale też drogich terapii. Tym samym, Rada stawia ministra w trudnej sytuacji, gdyż ten, działając pod presją budżetową, musi podejmować niepopularne decyzje o nieprzyznaniu refundacji dla wielu z tych leków.

Zadziwiające jest w tej sytuacji to, że proponowane rozstrzygnięcie nie jest bynajmniej próbą rozwiązania problemu, a jedynie dążeniem do jego pozbycia się. Lepiej przecież by było, gdyby to Rada Przejrzystości swoim autorytetem negowała sensowność refundacji – cóż z tego, że nowoczesne leki działają świetnie, skoro efektywność kosztowa ich stosowania w warunkach polskich jest niemożliwa do udowodnienia. A ponieważ coraz więcej terapii kierowanych jest do wąskich grup pacjentów i ich jednostkowa cena jest coraz wyższa, większość rekomendacji Rady powinna być a priori negatywna. Minister będzie miał wówczas zadania ułatwione i spokojnie będzie można odmawiać nowoczesnego leczenia w Polsce.

„Bagno, wodorosty i metr mułu” – napisał w komentarzu pod tym tekstem jeden z internautów i te słowa doskonale oddają atmosferę panującą wokół refundacji leków w Polsce od wielu lat. Zachowanie obecnego ministra właściwie nie powinno dziwić, ponieważ ta sama logika przyświecała jego poprzednikom. Odkąd na horyzoncie pojawiła się w Polsce konieczność dostosowania procesów refundacyjnych do wymogów tzw. Dyrektywy Transparentności, stała się rzecz niesłychana. Resort zdrowia wdrażał implementację tej dyrektywy w sposób wysoce jednostronny, wymagając całkowitej przejrzystości od firm farmaceutycznych, a ignorując istotę dyrektywy, która mówi głównie o konieczności ustanowienia obiektywnego procesu refundacji leków opartego na jasnych i weryfikowalnych kryteriach.

W większości krajów europejskich proces refundacji jest wysoce zautomatyzowany i zbiurokratyzowany – czynnik polityczny czy emocjonalny jest tam praktycznie wyeliminowany. W Polsce jest wciąż, niestety, odwrotnie – w zasadzie każda nowa decyzja refundacyjna powstaje w oparciu o subiektywne i często niedostatecznie jasne przesłanki.

Dzieje się tak zapewne z jednego podstawowego powodu, a mianowicie realizacji ”polityki krótkiej kołdry”  w odniesieniu nie tylko do refundacji leków, ale do całego systemu opieki zdrowotnej w Polsce. Taka strategia nieuchronnie prowadzi do ciągłego gaszenia pożarów. W efekcie, relacje pomiędzy resortem zdrowia i podmiotami oferującymi produkty i usługi zdrowotne są od zawsze napięte, pełne emocji, podejrzeń i oskarżeń.

Czas przerwać to błędne koło i rozpocząć prawdziwe rozmowy o potrzebach polskiej opieki zdrowotnej. Konieczna jest recepta na zakończenie ”polityki krótkiej kołdry”, a przede wszystkim chodzi o zwiększenie nakładów finansowych na zdrowie w Polsce i o racjonalne decyzje, podejmowane na podstawie  analiz korzyści społeczeństwa w długim okresie, a nie tylko w najbliższej przyszłości, wyznaczanej roczną perspektywą budżetową NFZ.  

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także

marek derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz, MBA

Odszedł PCOS. Niech żyje PMOS!

25 maja 2026
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Komórki CAR-T na maturze

18 maja 2026
Msolecka
Felieton Malgorzata Solecka

Minister raczej nie straci stanowiska. A pacjenci?

29 kwietnia 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Uczmy się na kanadyjskich błędach

12 listopada 2025
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Niedziela na remis. A co dalej?

30 maja 2025
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Śmierć lekarza

30 kwietnia 2025
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
prof. Wiesław W. Jędrzejczak

75 lat polskiej hematologii

9 października 2024
Dr n. med. Marek Derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz

Co oznacza podwyższony poziom DHEA-S?

1 października 2024