Rzecznik Praw Dzecka: Czy nie dojdzie do celowego wydłużania hospitalizacji dzieci?

chore_dziecko
Fot. Thinkstock/Getty
Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak z niepokojem pyta p.o. prezesa NFZ Andrzeja Jacynę, czy zmieniony sposób finansowania pobytu dziecka, który trwa co najmniej cztery dni, nie spowoduje celowego wydłużania pobytu dzieci w szpitalach.
Paweł Grzybowski 2017-12-15 17:50

1 października 2017 r. we wszystkich grupach pediatrycznych wprowadzono zmiany taryf świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego w tychże grupach. Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak pozytywnie ocenia wzrost wycen odnoszących się do leczenia chorób dzieci w wysokości 4 %, jak również wzrost środków, które NFZ przeznaczy na sfinansowanie grup pediatrycznych w 2018 roku.

Niepokój rzecznika wzbudza jednak fakt, że w wyniku zmian, wyższa płatność należeć będzie świadczeniodawcy za co najmniej czterodniowy pobyt dziecka w szpitalu, co w ocenie Rzecznika prowadzić może do nieprawidłowości.

- Jest to sprzeczne z dążeniem w opiece pediatrycznej do skracania czasu hospitalizacji. Średni czas hospitalizacji pediatrycznej to ok. dwa albo trzy dni (oczywiście w zależności od stanu zdrowia dziecka hospitalizacje bywają dłuższe). Dziecko znacznie trudniej niż osoba dorosła znosi hospitalizację, a pobyt w otoczeniu szpitalnym często wyzwala w nim silne reakcje lęku oraz niepokoju. – podkreśla RPD.

RPD obawia się również, że stosowanie przez szpitale przedłużonych hospitalizacji dzieci w celu otrzymania wyższej stawki za udzielone świadczenie wydłuży również czas oczekiwania dzieci na wolne miejsce w szpitalu i planowe zabiegi.

PDF

Zobacz także