NRL krytykuje ustawę o ochronie zdrowia. „Wyłączną odpowiedzialność ponosić będą politycy”
Opublikowano 28 października 2026 13:14
Naczelna Rada Lekarska krytycznie ocenia ustawę o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, uchwaloną przez Sejm 22 października 2026 r. W stanowisku z 23 października samorząd lekarski podkreśla, że zgłaszał do projektu liczne uwagi i zastrzeżenia, które nie zostały uwzględnione w toku prac legislacyjnych.
Zdaniem NRL przyjęte rozwiązania opierają się na błędnym założeniu, że ograniczenia dotyczące zatrudniania i wynagradzania personelu medycznego poprawią dostępność i jakość świadczeń zdrowotnych, a jednocześnie pomogą zadłużonym placówkom.
Samorząd lekarski wskazuje, że ustawa nie przynosi satysfakcjonujących rozwiązań, które pozwoliłyby realnie poprawić funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia w Polsce. W szczególności nie przewiduje szybkiej zmiany wyceny świadczeń ani odpolitycznienia ochrony zdrowia.
NRL od dawna zwraca uwagę, że jednym z podstawowych problemów systemu jest niewłaściwa wycena świadczeń, która przyczynia się między innymi do powstawania kominów płacowych. W ocenie samorządu wprowadzanie ograniczeń dotyczących wynagrodzeń i zatrudnienia nie zastąpi rozwiązania tego problemu.
Ograniczenia w zatrudnianiu lekarzy mogą zmniejszyć dostępność świadczeń
Wątpliwości NRL budzą przede wszystkim mechanizmy dotyczące organizacji pracy personelu medycznego. Wśród nich znalazł się obowiązek zatrudnienia w wymiarze nie mniejszym niż połowa etatu, przewidziany dla świadczeń szpitalnych i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej realizowanych w zakładzie leczniczym, który ma umowę z NFZ w zakresie leczenia szpitalnego. Kolejnym rozwiązaniem jest obowiązek uzyskania zgody wszystkich dotychczasowych pracodawców na podjęcie przez personel medyczny dodatkowego zatrudnienia.
Według Naczelnej Rady Lekarskiej takie regulacje mogą przynieść skutek odwrotny do zamierzonego i doprowadzić do zmniejszenia dostępności świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
NRL wskazuje odpowiedzialnych za skutki ustawy
Samorząd lekarski ostrzega, że konsekwencje nowych przepisów mogą wykraczać poza sytuację poszczególnych placówek. Wśród potencjalnych skutków wymienia ograniczenie liczby udzielanych świadczeń, likwidację części oddziałów szpitalnych i poradni, a także nadmierne obciążenie dużych ośrodków pacjentami. NRL stanowczo wskazuje również, kto powinien odpowiadać za ewentualne negatywne następstwa przyjętych regulacji.
Samorząd lekarski stanowczo podkreśla, że za przyjęte w ustawie mechanizmy związane z zatrudnieniem personelu medycznego, które doprowadzą do ograniczenia liczby świadczeń, likwidacji części oddziałów i poradni, ograniczenia dostępności pacjentów do świadczeń oraz nadmiernego obciążenia dużych ośrodków pacjentami, wyłączną odpowiedzialność ponosić będą politycy opowiadający się za przyjęciem rozwiązań objętych ustawą z dnia 22 października.
Źródło: NIL












