Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Zadziwiająca nieustępliwość

MedExpress Team

Dr Marek Balicki

Opublikowano 16 marca 2017 14:16

Przyszłość sieci szpitali nie przedstawia się najlepiej. Wątpliwości budzi przede wszystkim racjonalność projektu, jego podstawowe założenia, jak i słabe przygotowanie procesu wdrażania.
Zadziwiająca nieustępliwość - Obrazek nagłówka
Fot. arch. red.

Projekt ustawy o sieci szpitali trafił w końcu do sejmu. Nie zablokowały go ani protesty organizacji pracodawców, ani krytyczne głosy ekspertów, ani nawet różnice zdań w obozie rządowym. Widać, że rząd jest zdeterminowany w doprowadzeniu sprawy do końca, a nad licznymi kontrowersjami szybko przechodzi do porządku dziennego. Czy wyjdzie to nam wszystkim na dobre – przekonamy się niedługo. Pierwsze skutki dla systemu będą widoczne w przyszłym roku, a dla szpitali, które nie znajdą się w sieci decydujące będą już najbliższe miesiące.

Nieustępliwość rządu w tej sprawie może dziwić. Wdrożenie ustawy przypadnie przecież na początek drugiej połowy kadencji, a więc dość późno jak na polityczny kalendarz. Najlepszy czas na przeprowadzanie trudnych reform to drugi rok rządzenia. Chodzi o to, aby zdążyć z niezbędnymi korektami jeszcze w trzecim roku sprawowania władzy i w ostatnich miesiącach przed kolejnymi wyborami chwalić się już tylko efektami. W tym przypadku czasu może nie wystarczyć, a polityczna cena nieudanej reformy, zwłaszcza dotykającej tak wrażliwej sfery, jaką jest służba zdrowia może być wysoka. Pamiętają to dobrze działacze AWS, których ugrupowanie nie znalazło się w sejmie m. in. po źle ocenianej przez wyborców reformie zdrowotnej z 1999 r. ustanawiającej kasy chorych.

Każdej, nawet dobrze przygotowanej zmianie, towarzyszy czasowe obniżenie sprawności organizacyjnej. Po pewnym okresie sprawność powraca do poziomu sprzed zmiany, a dopiero później następuje konsumowanie efektów. W teorii zarządzania nazywa się to „prawem dołka”. Na długość i głębokość trwania „dołka” wpływa wiele czynników, m. in. sensowność projektu, liczba pozyskanych sojuszników czy dostateczne przygotowanie procesu wdrożenia.

W świetle tych uwag przyszłość sieci szpitali nie przedstawia się najlepiej. Wątpliwości budzi przede wszystkim racjonalność projektu, jego podstawowe założenia, jak i słabe przygotowanie procesu wdrażania.

Po pierwsze, wbrew swojej potocznej nazwie projekt nie ustanawia sieci szpitali. Jego rezultatem nie będzie dostosowana do potrzeb zdrowotnych mieszkańców Polski docelowa mapa rozmieszczenia szpitali i oddziałów, które będą finansowane ze środków publicznych. Zamiast tego projekt wprowadza arbitralne kryteria, których spełnienie będzie konieczne do zawarcia bez konkursu umowy z NFZ. Efektem będzie odcięcie od publicznej kasy części szpitali i oddziałów, ale niekoniecznie tam gdzie jest ich za dużo. Jak na ustawę o sieci to mało. Nadal nie będziemy mieć regulacji o planowaniu i finansowaniu inwestycji szpitalnych. Co ciekawe, aby racjonalnie ograniczyć liczbę podmiotów finansowanych przez NFZ można było uruchomić niewykorzystany dotąd instrument ustawowy przyjęty dwa lata temu.

Po drugie, w sposób rewolucyjny zmieni się sposób finansowania szpitali „sieciowych”. Zamiast zapłaty za wykonane usługi będą one otrzymywać wynagrodzenie ryczałtowe. W kolejnych latach jego wysokość będzie korygowana. Punktem wyjścia będą dane z 2015 r. Projekt milczy, co się stanie z publicznymi szpitalami, w których zysk wypracowany przez dobrze wycenione oddziały nie wystarczał na pokrycie deficytu wytworzonego przez pozostałe. Czy szpitale te znajdą się w pułapce bez wyjścia, czy otrzymają jakąś rekompensatę?

Zastrzeżenia można mnożyć. Jedno wydaje się jasne. Zmiany nie są dobrze przemyślane, a czasu na ich naprawę może zabraknąć. Na domiar złego, podobnie jak w czasach AWS, w kasie się nie przelewa. Trwanie „dołka” musi się więc przeciągnąć, a tego wyborcy mogą nie darować.

Podobne artykuły

Małgorzata Solecka
Felieton Małgorzata Solecka

Fundusz Medyczny (znów) na ratunek. Komu?

27 września 2026
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA

Pol-Życie

27 września 2026

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także

marek derkacz
28 sierpnia 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Agregować, jak to łatwo powiedzieć…

22 czerwca 2026
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

50 groszy w Getcie

20 kwietnia 2026
27.11.2012 WARSZAWA , PROFESOR WIESLAW JEDRZEJCZAK W NOWYM ODDZIALE TRANSPLANTACJI SZPIKU W SZPITALU PRZY BANACHA .FOT. ADAM STEPIEN / AGENCJA GAZETA
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak

Tytoń bez dymu

6 lutego 2026
KANCELARIA_CZYZEWSCY26995_poziom
Katarzyna Czyżewska

Rok 2025 w legislacji: krótkie podsumowanie

19 stycznia 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

O edukacji zdrowotnej. Biskupi wiedzą lepiej...

16 maja 2025
marek derkacz
Dr n. med. Marek Derkacz, MBA

W obronie prof. Eweliny Grywalskiej

14 kwietnia 2025