„Przy okienku aptecznym musieli wybierać, który lek kupić". Dziesięć lat listy bezpłatnych leków dla seniorów
Opublikowano 16 czerwca 2026 12:20
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak program bezpłatnych leków dla seniorów zrewolucjonizował dostęp do terapii? Dowiedz się, jak program, wprowadzony dekadę temu, zredukował finansowe bariery, które zmuszały starszych pacjentów do rezygnacji z leczenia.
- Co zmieniło się na Liście S przez ostatnie 10 lat? Poznaj ewolucję programu, który zwiększył liczbę dostępnych leków dla seniorów ponad trzykrotnie oraz rozszerzył zakres terapii na wiele chorób przewlekłych.
- Czy zmiany demograficzne wpłyną na przyszłość programu? Zobacz, dlaczego starzejące się społeczeństwo w Polsce wymaga stabilnego dostępu do leczenia chorób przewlekłych, co staje się kluczowe w obliczu rosnącej liczby seniorów.
- Jakie obawy towarzyszą planowanym zmianom w programie? Odkryj, jakie wątpliwości mają lekarze i pacjenci dotyczące ewentualnych ograniczeń w dostępie do innowacyjnych leków oraz ich wpływu na adherencję do terapii.
Mija 10 lat od uruchomienia programu bezpłatnych leków dla seniorów. Jak z perspektywy czasu ocenia Pani jego znaczenie?
Wprowadzenie programu bezpłatnych leków dla seniorów było odpowiedzią na fundamentalny problem systemowy – barierę finansową w dostępie do leczenia. Wielu pacjentów w podeszłym wieku rezygnowało z wykupienia leków lub ograniczało terapię ze względu na koszty, co bezpośrednio wpływało na skuteczność leczenia. Celem programu było więc nie tylko odciążenie domowych budżetów, ale także poprawa przestrzegania zaleceń terapeutycznych i wyników zdrowotnych.
Warto pamiętać, że przez wiele lat poziom współpłacenia za leki należał w Polsce do najwyższych w Europie. Program w znacznym stopniu ograniczył ten problem w grupie seniorów.
Pani Profesor, mówi Pani o barierze finansowej. Starsi pacjenci to często też wiele chorób naraz. Jak to wpływa na skuteczność leczenia?
Seniorzy bardzo często mierzą się z wielochorobowścią, co sprawia, że muszą przyjmować wiele leków. Wcześniej przed wprowadzeniem programu, wielokrotnie przy okienku aptecznym musieli dokonywać trudnych wyborów, który lek kupić a z którego zrezygnować. Dzięki Liście bezpłatnych leków dla seniorów dostęp do leczenia, także w oparciu o nowoczesne terapie, staje się bardziej przewidywalny i mniej zależny od możliwości finansowych pacjentów. To realna zmiana jakościowa: innowacyjne leczenie przestaje być wyjątkiem, a coraz częściej staje się elementem codziennej opieki nad pacjentem przewlekłym.
Jak przez te 10 lat zmieniał się sam program?
W ciągu 10 lat Lista S przeszła wyraźną ewolucję. Kilkukrotnie wzrosła liczba udostępnionych seniorom leków (ponad trzykrotnie), a sam program został rozszerzony z podstawowych terapii do szerokiego zakresu chorób przewlekłych. Obejmuje dziś m.in. leczenie chorób sercowo‑naczyniowych, cukrzycy, osteoporozy, chorób neurologicznych (w tym choroby Parkinsona) oraz chorób układu oddechowego. Innowacyjne leczenie, szczególnie w chorobach przewlekłych, coraz częściej staje się standardem dostępnym dla pacjentów, a nie ograniczoną opcją dla nielicznych.
Czy rozwój programu ma szczególne znaczenie w kontekście zmian demograficznych?
Tak, i będzie miał coraz większe. Polska należy do najszybciej starzejących się społeczeństw w Europie. Już dziś osoby po 65. roku życia stanowią około 20 proc. populacji, a ich udział będzie systematycznie wzrastał w kolejnych dekadach.
Oznacza to większe zapotrzebowanie na leczenie chorób przewlekłych, rosnące obciążenie systemu ochrony zdrowia oraz konieczność zapewnienia pacjentom stabilnego i przewidywalnego dostępu do terapii.
W ostatnich tygodniach pojawiły się informacje o możliwych zmianach w funkcjonowaniu programu. Jakie budzą one obawy?
Z opublikowanej (przez Janusza Cieszyńskiego) korespondencji pomiędzy Ministerstwem Zdrowia a Agencją Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wynika, że planowane są ograniczenia w dostępie do niektórych leków. Zarówno lekarze, jak i pacjenci obawiają się, że zmniejszy się dostęp do leków innowacyjnych na rzecz leków generycznych. Lekarze zwracają uwagę, że u seniorów, zmiana leczenia, do którego są przyzwyczajeni i na które odpowiadają (co jest niezwykle istotne przy wielochorobowosci), może spowodować spadek adherencji. Zasadne jest zatem pozostawienie wyboru terapii lekarzowi, zwłaszcza jeśli cena leku oryginalnego jest zbliżona do tej - generycznego.
Jakie przesłanie powinniśmy wyciągnąć z 10 lat funkcjonowania Listy S?
Programy takie jak Lista S są wyrazem dojrzałości państwa – takiego, które rozumie, że nowoczesne społeczeństwo dba zarówno o swoich najmłodszych, jak i najstarszych obywateli.











