Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Lex Szarlatan do Trybunału Konstytucyjnego

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 20 sierpnia 2026 15:46

Prezydent Karol Nawrocki nie posłuchał apeli naukowców, lekarzy, przedstawicieli organizacji pacjentów i zdecydował się odesłać nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta do Trybunału Konstytucyjnego. Przepisy, które miały umożliwić skuteczniejszą walkę z oszustami, żerującymi na chorych osobach, nie wejdą na razie w życie.
Lex Szarlatan do Trybunału Konstytucyjnego - Obrazek nagłówka
FOT. SLAWOMIR KAMINSKI / AGENCJA GAZETA

Jeszcze w piątek o podpisanie ustawy zaapelował do głowy państwa samorząd lekarzy i lekarzy dentystów. Za późno: prezydent skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, zapowiadając jednocześnie własną inicjatywę legislacyjną przeciw szarlatanom: projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który ma być „realnym, skutecznym i przede wszystkim bezpiecznym dla demokracji rozwiązaniem problemu szarlatanów”.

- Powiem jasno: państwo musi chronić pacjentów przed oszustami, którzy żerują na chorobie i ludzkim strachu. Szczególnie przed tymi, którzy dla zysku odciągają ludzie od skutecznego leczenia. Państwo musi jednak także opierać swoje działania na poszanowaniu konstytucji, wolności obywateli i swobody działalności gospodarczej. Cel tej ustawy jest słuszny, ale problemem mogą okazać się proponowane w niej środki, na co uwagę zwracało wiele organizacji, pacjentów, pracodawców i stowarzyszeń, które skierowały swoje listy do kancelarii prezydenta – uzasadniał swoją decyzję Karol Nawrocki.

Trudno mówić o zaskoczeniu, bo choć w bezpośrednim otoczeniu prezydenta nie brakuje osób, które rekomendowały mu podpisanie ustawy, Karol Nawrocki politycznie bliski jest – nawet bardziej niż PiS – politycznemu i społecznemu zapleczu obu Konfederacji. Tam sprzeciw wobec Lex Szarlatan, czy to motywowany argumentami o wolności gospodarczej, czy wolności do dokonywania własnych wyborów, czy wreszcie – kwestionowaniem wiedzy medycznej i medycyny jako nauki ścisłej, od początku był ogromny. I trudno ukryć, że prezydent wsłuchał się właśnie w te argumenty i przynajmniej ich część podzielił, choć uzasadniając decyzję Karol Nawrocki mówił o stanowisku organizacji przedsiębiorców oraz „przedstawicielki jednej z organizacji onkologicznych”.

Nawrocki uważa, że do kategorii szarlatanów rząd zakwalifikował realnie zagrażających, szkodzących zdrowiu szaleńców oraz tysiące polskich firm i osób zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną. Zdaniem prezydenta przepisy tak skonstruowano, że wielotysięcznymi karami mógłby zostać obłożony zarówno ktoś, kto sprzedaje zioła czy suplementy, jak i realny szarlatan zniechęcający do leczenia medycyną opartą naukowo. Zarówno RPP jak i Ministerstwo Zdrowia wielokrotnie wyjaśniało, że ustawa nie zagrozi nikomu kto nie będzie oferował swoich usług jako alternatywy dla leczenia opartego na dowodach naukowych.

- Poważne sprawy wymagają poważnej debaty i ostrych przepisów, a nie szufladkowania w jednej grupie uczciwych polskich przedsiębiorców z zagrażającymi zdrowiu szarlatanami. Rząd zamiast realnie rozwiązać problem, poszedł jak zwykle drogą na skróty, oddając pełnie władzy urzędnikowi - mówił prezydent. Rzeczywiście, już podczas wielomiesięcznych prac nad projektem pojawiały się wątpliwości, czy Lex Szarlatan nie oddaje w ręce RPP zbyt dużej władzy.

Jest raczej przesądzone, że zapowiedziany przez prezydenta projekt nowelizacji Kodeksu karnego nie będzie priorytetowo procedowany w Sejmie, choć urzędnicy prezydenta już apelują do marszałka Sejmu o to, by prace ruszyły jak najszybciej.

Podobne artykuły

Małgorzata Solecka
Felieton Małgorzata Solecka

Fundusz Medyczny (znów) na ratunek. Komu?

27 września 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Weto bez weta

24 sierpnia 2026

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także