Naczelna Rada Lekarska przeciw zmianom w kształceniu lekarzy. "Projekt zagraża bezpieczeństwu pacjentów"
Opublikowano 14 lipca 2026 11:11
Z tego artykułu dowiesz się:
- Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zdecydowanie sprzeciwia się nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, wskazując na realne zagrożenia dla jakości kształcenia i bezpieczeństwa pacjentów.
- Najwięcej kontrowersji budzi plan skrócenia stażu podyplomowego do sześciu miesięcy, który według NRL jest kluczowy dla zdobycia praktycznego doświadczenia przez młodych lekarzy.
- Samorząd lekarski krytycznie ocenia nowe zasady przydzielania miejsc rezydenckich i wprowadzenie kolejnych egzaminów państwowych, które mogą ograniczyć jakość szkolenia.
- Obawy NRL dotyczą także propozycji, które mogą negatywnie wpłynąć na lekarzy korzystających z uprawnień rodzicielskich lub zdrowotnych, co może zniechęcać ich do korzystania z przysługujących im praw.
- Jednak nie wszystko w projekcie budzi negatywne emocje – pozytywnie oceniono pomysł doprecyzowania definicji wykonywania zawodu lekarza oraz wyraźnego określenia zasad dotyczących medycyny estetycznej.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej apeluje o odrzucenie projektu nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty i przygotowanie nowych przepisów we współpracy ze środowiskiem lekarskim. W przyjętym stanowisku samorząd podkreśla, że projekt w obecnym kształcie nie odpowiada na realne problemy systemu ochrony zdrowia, a wiele proponowanych rozwiązań może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych.
Najwięcej zastrzeżeń budzi plan skrócenia stażu podyplomowego do sześciu miesięcy, a w dalszej perspektywie jego likwidacji. Zdaniem NRL to właśnie staż pozwala młodym lekarzom zdobyć praktyczne doświadczenie pod okiem bardziej doświadczonych specjalistów i przygotowuje ich do samodzielnej pracy z pacjentami. Samorząd przekonuje, że zamiast skracać ten etap, należy poprawić jego jakość oraz warunki realizacji.
Krytycznie oceniono również propozycje dotyczące szkolenia specjalizacyjnego. NRL sprzeciwia się zmianom w zasadach przydzielania miejsc rezydenckich, możliwości prowadzenia naborów poza centralnym systemem oraz wprowadzaniu kolejnych egzaminów państwowych. Według samorządu doprowadzi to do nadmiernej formalizacji procesu kształcenia, ograniczy lekarzom wpływ na wybór miejsca specjalizacji i nie przełoży się na wzrost jakości szkolenia ani bezpieczeństwa pacjentów.
Prezydium zwraca także uwagę na rozwiązania, które mogą uderzyć w lekarzy korzystających z uprawnień rodzicielskich lub wynikających ze stanu zdrowia. W ocenie NRL obowiązek odpracowywania niepełnionych dyżurów oznaczałby wydłużenie specjalizacji dla osób objętych ustawową ochroną, co mogłoby zniechęcać do korzystania z przysługujących im praw.
Pozytywnie oceniono natomiast propozycję doprecyzowania definicji wykonywania zawodu lekarza poprzez uwzględnienie świadczeń służących dobrostanowi pacjenta. Jednocześnie samorząd postuluje jednoznaczne uregulowanie zasad wykonywania procedur medycyny estetycznej i wpisanie do ustawy, że mogą je wykonywać wyłącznie lekarze i lekarze dentyści.
Zdaniem Naczelnej Rady Lekarskiej proponowana nowelizacja wymaga gruntownych zmian. Samorząd podkreśla, że reforma kształcenia lekarzy powinna powstawać w dialogu ze środowiskiem medycznym i przede wszystkim wzmacniać jakość szkolenia oraz bezpieczeństwo pacjentów, a nie tworzyć kolejne bariery administracyjne i organizacyjne.











