Sposób podziału dodatkowych środków na in vitro wymaga zmiany?
Opublikowano 8 października 2026 06:40
Pracodawcy RP zwrócili się do Prezesa Rady Ministrów oraz Ministerstwa Zdrowia z apelem o pilną zmianę sposobu podziału dodatkowych środków przeznaczonych na realizację rządowego programu leczenia niepłodności metodą in vitro. Przyjęty mechanizm opiera się na dotychczasowej wysokości finansowania poszczególnych realizatorów, zamiast uwzględniać aktualne zapotrzebowanie pacjentów oraz możliwości wykonania dodatkowych świadczeń przez konkretne ośrodki.
Dodatkowe środki podzielone proporcjonalnie
22 września Ministerstwo Zdrowia poinformowało realizatorów programu, że pozostałe środki na jego realizację w 2026 r. zostaną rozdysponowane pomiędzy 58 realizatorów proporcjonalnie do wysokości finansowania wynikającego z aneksów na 2026 r.
Jednocześnie resort zwrócił się do ośrodków o potwierdzenie rzeczywistego zapotrzebowania na dodatkowe środki oraz możliwości ich wykorzystania do 31 grudnia 2026 r.
Zdaniem Pracodawców RP taki sposób podziału może utrwalać wcześniejsze dysproporcje w finansowaniu. Proporcjonalne zwiększenie dotychczasowych alokacji nie musi bowiem odpowiadać aktualnej liczbie pacjentów ani rzeczywistym możliwościom realizacji świadczeń w poszczególnych ośrodkach.
– Jeżeli Ministerstwo Zdrowia dysponuje informacjami o rzeczywistym zapotrzebowaniu ośrodków oraz ich możliwościach wykorzystania dodatkowych środków jeszcze w tym roku, dane te powinny mieć realny wpływ na podział finansowania. Pieniądze powinny trafiać tam, gdzie mogą zostać wykorzystane na leczenie pacjentów – podkreśla Joanna Makowiecka-Gatza, Prezes Zarządu Pracodawców RP.
Ośrodki wcześniej przekazywały dane o zapotrzebowaniu
Pracodawcy RP zwracają uwagę, że informacje dotyczące rzeczywistego zapotrzebowania na finansowanie były już wcześniej przekazywane Ministerstwu Zdrowia.
Resort zwracał się do realizatorów o dane dotyczące wykorzystania przyznanych środków oraz prognozowanego zapotrzebowania na dalszą realizację programu. Ośrodki przekazywały informacje zarówno o pacjentach już objętych leczeniem, jak i przewidywanych kosztach związanych z objęciem programem kolejnych par.
Część realizatorów wskazywała przy tym na niewystarczający poziom przyznanego finansowania i wnioskowała o dodatkowe środki. W ocenie Pracodawców RP dane te powinny zostać uwzględnione przy podejmowaniu decyzji o podziale dodatkowego finansowania.
Pracodawcy RP chcą większej przejrzystości
Jak wskazują Pracodawcy RP, ośrodki od miesięcy sygnalizują problemy dotyczące finansowania, przekazują dane dotyczące wykonania świadczeń oraz przedstawiają propozycje zmian. Nie ma jednak jasności, w jaki sposób informacje o rzeczywistym zapotrzebowaniu wpływają na decyzje dotyczące wysokości finansowania.
Pracodawcy RP postulują również większą transparentność procesu ustalania zasad podziału środków. Wskazują m.in. na potrzebę jasnego określenia zasad dotyczących potencjalnego konfliktu interesów w sytuacjach, gdy osoby zawodowo lub biznesowo związane z rynkiem leczenia niepłodności uczestniczą w procesach dotyczących rozwiązań wpływających na finansowanie podmiotów działających na tym rynku. Zasady podziału publicznych pieniędzy powinny być nie tylko bezstronne, ale także możliwe do zweryfikowania przez wszystkich realizatorów programu.
Czas na wykorzystanie pieniędzy jest ograniczony
Pracodawcy RP zwracają uwagę, że do końca 2026 r. pozostało niewiele czasu. Leczenie niepłodności obejmuje bowiem kilka etapów – od kwalifikacji i badań, przez przygotowanie pacjentów, po przeprowadzenie właściwych procedur medycznych.
Opóźnienie w uruchomieniu dodatkowego finansowania oznacza skrócenie okresu, w którym środki mogą zostać faktycznie wykorzystane. Jednocześnie część ośrodków deklaruje zarówno dalsze zapotrzebowanie pacjentów, jak i możliwość realizacji dodatkowych świadczeń jeszcze w tym roku.
– Nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której dostępne środki pozostaną niewykorzystane, podczas gdy pacjenci oczekują na leczenie, a realizatorzy mają możliwość udzielenia im świadczeń. Dlatego potrzebna jest szybka analiza rzeczywistego zapotrzebowania i odpowiednie dostosowanie finansowania – wskazuje Joanna Makowiecka-Gatza.
Jak powinien wyglądać podział środków?
Pracodawcy RP postulują, aby przy ponownej analizie podziału dodatkowego finansowania uwzględnić przede wszystkim:
- udokumentowane zapotrzebowanie pacjentów zgłoszone przez poszczególnych realizatorów;
- stopień wykorzystania dotychczas przyznanego finansowania;
- możliwość wykonania dodatkowych świadczeń do 31 grudnia 2026 r.;
- transparentne i możliwe do zweryfikowania zasady podziału środków.
W dalszej perspektywie organizacja postuluje wypracowanie rozwiązania, w którym finansowanie programu w większym stopniu odpowiadałoby rzeczywistemu przepływowi pacjentów i wykonaniu świadczeń.
Pracodawcy RP podkreślają, że nie kwestionują zasadności finansowania programu in vitro. Ich zastrzeżenia dotyczą sposobu rozdysponowania dostępnych środków. W związku do Prezesa Rady Ministrów oraz Ministerstwa Zdrowia skierowani stanowisko, w którym zwracają się o pilną interwencję i ponowną analizę przyjętego sposobu podziału dodatkowego finansowania.
Źródło: inf. prasowa












