Subskrybuj
Logo małe
Szukaj

Lekarze bez Granic udokumentowali celowe niszczenie systemu opieki zdrowotnej w Ukrainie

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 16 lipca 2026 09:50

Lekarze bez Granic opublikowali raport „Bezpiecznego miejsca, by leczyć, już nie ma” pokazujący regularne, precyzyjne ataki sił rosyjskich na placówki ochrony zdrowia i personel medyczny w Ukrainie. Ostrzeliwanie szpitali, ciągłe zagrożenia atakami dronów i brak personelu doprowadziły do kryzysu w dostępie do opieki zdrowotnej.
Lekarze bez Granic udokumentowali celowe niszczenie systemu opieki zdrowotnej w Ukrainie - Obrazek nagłówka
Obraz wygenerowany przez AI

Od lutego 2022 roku do końca 2025 roku Światowa Organizacja Zdrowia odnotowała 2 811 ataków na placówki opieki zdrowotnej. Ukraińskie Ministerstwo Zdrowia informuje, że w tym samym okresie siły rosyjskie uszkodziły lub zniszczyły ponad 2 500 placówek medycznych, w tym 327 zostało całkowicie zniszczone. Od kwietnia 2022 roku do grudnia 2025 roku Lekarze bez Granic odnotowali ponad 20 ataków na placówki medyczne związane z działalnością organizacji. Cztery szpitale, w których działali Lekarze bez Granic, zostały całkowicie zniszczone. Siedem baz karetek pogotowia musiało zostać opuszczonych. Organizacja straciła dostęp do ponad 80 wsi w sześciu regionach, które wspierała za pomocą klinik mobilnych podstawowej opieki zdrowotnej.

Ataki te są zbyt regularne, zbyt częste i zbyt precyzyjne, by można je było uznać za przypadkowe. To nie jest zbieg okoliczności, gdy szpitale są wielokrotnie atakowane, karetki pogotowia stają się celem precyzyjnych ataków dronów, a pracownicy ochrony zdrowia giną w drodze, chcąc przekazać leki w wyraźnie oznakowanych pojazdach. To jest schemat, a za schematami kryje się zamierzony cel – mówi Robin Meldrum szef misji Lekarzy bez Granic w Ukrainie.

Większość urazów powodują dziś drony, nie artyleria i bomby

Zespoły Lekarzy bez Granic we wschodniej i południowej Ukrainie działają pod ciągłym zagrożeniem atakami dronów typu FPV (First-Person View) – broni, która pozwala żołnierzom precyzyjnie identyfikować i atakować cele w czasie rzeczywistym. 29 września 2025 roku pielęgniarka i dyrektor ośrodka zdrowia wspieranego przez Lekarzy bez Granic, którzy dostarczali leki wyraźnie oznakowanym pojazdem w Łymanie w obwodzie donieckim, zostali trafieni przez rosyjskiego drona FPV. W wyniku ataku dyrektor stracił nogę. Zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym celowe atakowanie wyraźnie oznakowanego personelu medycznego lub pojazdów medycznych może stanowić zbrodnię wojenną.

Dron uderzył tuż przed moimi oczami, powodując potężną eksplozję. Prawdopodobnie straciliśmy przytomność na kilka sekund, ponieważ później stwierdzono, że zarówno Valentyna (pielęgniarka pracująca dla Lekarzy bez Granic), jak i ja mieliśmy uszkodzone błony bębenkowe. Samochód wypełnił dym i silny zapach spalenizny. Zaciągnąłem hamulec ręczny, otworzyłem drzwi, a jedyną myślą, jaka mi towarzyszyła, było to, jak wydostać się z samochodu, ponieważ obawiałem się, że może dojść do kolejnego ataku dronu. Wypadłem z samochodu i pomyślałem, że wstanę i ucieknę, ale kiedy spojrzałem na swoją nogę, wyglądała, jakby została przepuszczona przez maszynkę do mięsa – powiedział Andrii Rebrov, dyrektor Centrum Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Łymanie. – Ta chwila uświadomiła mi, jak precyzyjne i dobrze zaplanowane potrafią być te ataki. Ten horror musi się skończyć, bo niszczy ludzi i całe społeczności.

Pracownicy ochrony zdrowia z Lekarzy bez Granic, działający w pobliżu linii frontu oraz w ośrodku wczesnej rehabilitacji w Czerkasach, są świadkami tego, jak działania wojenne z wykorzystaniem dronów szybko wyprzedzają możliwości reagowania służb medycznych. Tam, gdzie niegdyś obrażenia były spowodowane głównie przez artylerię, obecnie coraz większy odsetek przypadków urazów wynika z ataków dronów. Drony powodują liczne ofiary z wieloma współistniejącymi ranami, wyższy wskaźnik zakażeń oraz rosnącą liczbę przypadków sepsy.

Urazy spowodowane przez drony powstają w wyniku wbicia się wielu odłamków w ciało z różnych kierunków. Powoduje to powstanie głębokich i nieregularnych ran, do których dostęp jest niezwykle utrudniony, a ich całkowite oczyszczenie praktycznie niemożliwe, ponieważ usunęłoby się zbyt dużo tkanki. Jeśli jednak pozostawi się je w takim stanie, dojdzie do zakażenia. W rezultacie odsetek zakażeń znacznie wzrósł. Pierwszą walką jest walka z krwawieniem. Jeśli pacjent to przetrwa, drugą jest zmaganie się z zakażeniem. Wielu przegrywa tę drugą walkę – mówi chirurg pracujący dla Lekarzy bez Granic w Ukrainie.

Kolejnym szczególnie niepokojącym przejawem zagrożenia są ataki typu „double-tap”, w których drugi atak celowo wymierzony jest w służby ratownicze i osoby postronne przybywające na miejsce pierwszego ataku. Logika działania jest przemyślana: pierwszy atak przyciąga ratowników, a drugi – często przeprowadzany w ciągu kilku minut – wymierzony jest w samą akcję ratunkową. W rezultacie udzielanie pomocy staje się śmiertelnym zagrożeniem, co zwiększa liczbę ofiar i odstrasza od podejmowania akcji ratowniczych w przyszłości. Dla zespołów medycznych konsekwencje są ogromne: decyzja o zbliżeniu się do miejsca ataku nie może być podjęta wyłącznie na podstawie względów medycznych, ale musi uwzględniać prawdopodobieństwo kolejnego ataku.

Coraz mniej bezpiecznych miejsc i rąk do leczenia

Ataki na infrastrukturę medyczną oraz paraliżujący strach przed atakami na ludność cywilną doprowadziły do kryzysu w dostępie do opieki zdrowotnej. Badanie ankietowe Lekarzy bez Granic przeprowadzone wśród 187 cywilów z regionów bliskich linii frontu wykazało, że odsetek osób, które „zawsze” lub „przez większość czasu” mają dostęp do opieki zdrowotnej, zmniejszył się z 72 proc. przed eskalacją wojenną do zaledwie 35 proc. po jej nastąpieniu. Liczba osób, które mają dostęp do opieki „rzadko” lub „nigdy” wzrosła z 7 proc. do 35 proc.

Przekłada się to bezpośrednio na cierpienie, a nawet śmierć z powodu schorzeń, które można leczyć – chorób układu krążenia, cukrzycy, padaczki. Stały się one zagrażające życiu z powodu przerw w leczeniu i opóźnień w dostępie do opieki. Placówki opieki zdrowotnej, które nadal funkcjonują, borykają się z ogromnym niedoborem personelu: w jednym ze szpitali w Chersoniu, wspieranym przez Lekarzy bez Granic, liczba lekarzy spadła o 66 proc. od 2022 roku.

W tym roku mija dziesięć lat od przyjęcia rezolucji nr 2286 Rady Bezpieczeństwa ONZ, która jednoznacznie potwierdza konieczność ochrony personelu humanitarnego i medycznego, pacjentów oraz infrastruktury opieki zdrowotnej w konfliktach zbrojnych. Lekarze bez Granic wzywają wszystkie strony do wypełniania zobowiązań wynikających z międzynarodowego prawa humanitarnego. Organizacja apeluje do państw mających wpływ na Rosję o wykorzystanie tego wpływu i domaganie się zaprzestania ataków na placówki opieki zdrowotnej. Lekarze bez Granic wzywają Radę Bezpieczeństwa do przeprowadzenia odpowiedniego śledztwa i publicznego potępienia ataków na placówki opieki zdrowotnej jako wyrazu zaangażowania w realizację rezolucji nr 2286 Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Metodologia raportu

Raport skupia się na przypadkach ataków na placówki opieki zdrowotnej, których świadkami byli pracownicy Lekarzy bez Granic na Ukrainie, gdzie organizacja ta prowadzi programy medyczne i programy w zakresie zdrowia psychicznego. Przedstawione dane medyczne zostały zebrane przez zespoły Lekarzy bez Granic przy użyciu standardowych protokołów stosowanych we wszystkich programach organizacji.

Dane medyczne o charakterze ilościowym uzupełnia ankieta dotycząca dostępu do opieki zdrowotnej, przeprowadzona wśród 187 cywilów w obwodach mikołajowskim, dniepropietrowskim, chersońskim i zaporoskim. Przeprowadzono także 30 wywiadów z pracownikami Lekarzy bez Granic i pacjentami, dostarczających jakościowych spostrzeżeń ilustrujących opisane cierpienia i wzorce przemocy. Zeznania przytoczone w raporcie zostały zebrane za świadomą zgodą rozmówców, którzy zostali poinformowani, że ich relacje zostaną upublicznione. Ze względu na bezpieczeństwo rozmówców oraz odnośnych placówek medycznych i humanitarnych większość zeznań jest anonimowa i została skrócona, by uniknąć rozpoznania osób.

inf pras

Tematy

drony / Ukraina / wojna

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)