Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

Schrony, szpitale, cyberbezpieczeństwo. Czego Polska może nauczyć się od Ukrainy?

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 25 września 2026 12:42

Jak zapewnić ludziom schronienie, utrzymać działanie ochrony zdrowia i usług publicznych oraz przygotować mieszkańców na sytuację zagrożenia? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy konferencji „Samorząd w czasie wojny i kryzysu. Jak skorzystać z doświadczeń ukraińskich?”, którą Instutut Ochrony Zdrowia zorganizował 24 września br. na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Ważnym punktem odniesienia były doświadczenia Ukrainy.
Schrony, szpitale, cyberbezpieczeństwo. Czego Polska może nauczyć się od Ukrainy? - Obrazek nagłówka

W Ukrainie wojna zmieniła podejście do infrastruktury publicznej. Tetyana Yehorova-Lutsenko, przewodnicząca Charkowskiej Rady Obwodowej, mówiła o tym, jak dziś buduje się szpitale i szkoły. Coraz częściej są one lokalizowane… pod ziemią.

O znaczeniu ochrony zdrowia mówił rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Rafał Krenke. – Zapewnienie odpowiedniej opieki medycznej, działań ratujących życie, zabezpieczenia szpitalnego, jest kluczem dla funkcjonowania obrony cywilnej i ewakuacji – wskazywał. Jego zdaniem doświadczenia ukraińskich medyków mogą pomóc polskim szpitalom i służbom ratunkowym przygotować się na najtrudniejsze scenariusze.

Prof. Robert Gałązkowski, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu WUM i pomysłodawca konferencji, podkreślał znaczenie relacji osób, które od początku wojny zarządzają lokalnymi społecznościami. – Usłyszymy tu świadectwa, których nie zobaczymy w telewizji ani nie przeczytamy o nich w książkach – mówił podczas otwarcia wydarzenia.

Ambasador Ukrainy Wasyl Bodnar mówił już bardzo konkretnie o tym, co ratuje życie w chwili ataku. – Kiedy do Kijowa wlatuje 20 rakiet, to żadna deklaracja, porozumienie czy traktat nie pomogą. To schron ratuje życie – podkreślał.

Do kwestii schronienia w sytuacji zagrożenia nawiązał także wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Leśniakiewicz. Przypomniał sytuację z województw lubelskiego i podkarpackiego. – Kiedy na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego zawyły syreny, okazało się, że nawet nie wiemy, jak się zachować, gdzie ewentualnie się ukryć – przyznał. Jego zdaniem podstawą budowania odporności na poziomie lokalnym są edukacja i zapewnienie mieszkańcom miejsc schronienia.

Duża część tych zadań przypadnie samorządom. Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski poinformował, że trafia do nich 90 proc. środków przeznaczonych na programy ochrony ludności i obrony cywilnej. Pieniądze mają być wykorzystywane między innymi na budowę i modernizację obiektów zbiorowej ochrony oraz wyposażenie magazynów.

O edukacji mieszkańców mówiła również marszałek województwa mazowieckiego Anna Brzezińska. Samorząd województwa, wykorzystując środki europejskie, realizuje program przygotowujący mieszkańców do działania i organizowania społeczności w sytuacjach kryzysowych. – Odporność społeczeństwa to także odporność psychiczna naszych medyków – podkreślała, zapowiadając konferencję poświęconą temu zagadnieniu.

Prof. Paweł Kowal, pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy, mówił o roli lokalnych liderów. – Każdy człowiek zaangażowany społecznie musi być pierwszy przygotowany do tego, by powiedzieć sąsiadowi: „nie bój się”. Dopiero później „wchodzi” samorząd i zaangażowanie rządu – mówił.

Na znaczenie samorządów wskazywał również wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Przypomniał powódź sprzed dwóch lat i zalanie szpitala w Nysie. – Pamiętamy zalany szpital w Nysie. Minister obrony narodowej podjął decyzję o postawieniu tam szpitala polowego. „Na papierze” mieliśmy trzy takie szpitale, a okazało się, że tak naprawdę nie da się zbudować ani jednego – powiedział. Tomczyk podkreślał, że w sytuacji kryzysowej to samorząd jest dla mieszkańców pierwszym kontaktem. – To czynnik, który decyduje o sprawności państwa – mówił.

Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, mówił z kolei o przygotowaniu społecznym. – Nie chodzi tutaj o struktury, instytucje, urzędy, ale o gotowość mentalną i psychiczną – podkreślał. Wskazywał na nowe ramy prawne ochrony ludności, wielomiliardowe nakłady na ten cel oraz rozbudowaną sieć samorządową.

W czasie konferencji dużo miejsca poświęcono również zagrożeniom cyfrowym. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zwracał uwagę, że skutki cyberataku mogą być dla obywateli równie realne jak skutki fizycznego uderzenia w infrastrukturę. – Bomba konwencjonalna, która spada na elektrownię w Ukrainie, może wyłączyć zwykłym obywatelom prąd. Bomba cyfrowa, zainstalowana w polskiej elektrowni, również może wyłączyć prąd zwykłym obywatelom – mówił.

O bezpieczeństwie danych i ciągłości cyfrowych usług publicznych mówił Radosław Maćkiewicz, dyrektor generalny Centralnego Ośrodka Informatyki. – Odporność usług powstaje jeszcze przed kryzysem i musimy ją budować dużo wcześniej – podsumował.

Plansza_logotypy_pion

Podobne artykuły

54fbbf0bba9c3e76bc9ffe17eef6fd70
Samorząd w czasie wojny i kryzysu

MON: system ochrony zdrowia musi być gotowy na kryzys i zagrożenie wojenne

25 września 2026
swkz_zaproszenie_ME
7 września 2026
iStock-525441339
24 sierpnia 2026
Msolecka
Felieton Małgorzata Solecka

Weto bez weta

24 sierpnia 2026

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także