Subskrybuj
Logo małe
Szukaj
banner

Priorytety refundacyjne: CAR-T w szpiczaku plazmocytowym

MedExpress Team

Medexpress

Opublikowano 8 czerwca 2026 15:48

Terapia CAR-T jest już refundowana w leczeniu ostrej białaczki limfoblastycznej i chłoniaków. Ale nie dla szpiczaka. Klinicyści, towarzystwa naukowe i sami pacjenci czekają na decyzję refundacyjną i są przekonani, że to kwestia czasu i odpowiedzialności systemu.
Priorytety refundacyjne: CAR-T w szpiczaku plazmocytowym - Obrazek nagłówka

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Nowa nadzieja dla pacjentów ze szpiczakiem plazmocytowym: Terapia CAR-T, która rewolucjonizuje leczenie nowotworów, może wkrótce zyskać refundację, co otworzy drzwi do skuteczniejszej walki z tą chorobą.
  2. Jednorazowe leczenie - mniej kosztów i lepsza jakość życia: Innowacyjna terapia CAR-T wymaga tylko jednego podania, co oznacza mniej hospitalizacji i obciążeń dla pacjentów oraz systemu opieki zdrowotnej.
  3. Możliwość wyleczenia z szpiczaka: Naukowcy zbliżają się do definicji wyleczenia, co wcześniej wydawało się nieosiągalne; pacjenci mówią o najlepszym okresie od momentu rozpoznania choroby.
  4. Decyzja refundacyjna w rękach systemu: Eksperci i pacjenci apelują o przyspieszenie decyzji, argumentując, że inwestycja w terapię CAR-T to inwestycja w życie pacjentów.

Szpiczak plazmocytowy to nowotwór układu krwiotwórczego wywodzący się z komórek plazmatycznych szpiku kostnego. Charakteryzuje się niekontrolowanym rozrostem nieprawidłowych plazmocytów, komórek, których podstawowym zadaniem jest wytwarzanie przeciwciał. Co roku w Polsce o chorobie dowiaduje się ponad 2 tysiące osób. Leczenie przypomina grę w szachy: na różnych etapach potrzebne jest inne podejście terapeutyczne, ponieważ choroba po jakimś czasie staje się oporna na dotychczasowe leczenie lub nawraca. Remisja jest możliwa, ale nawrót nieuchronny. Dlatego tak ważny jest szeroki wachlarz terapeutyczny we wszystkich liniach leczenia. Nowe schematy pozwoliły znacząco wydłużyć życie chorych. Raport NFZ „Jakość w Medycynie: Leczenie szpiczaka plazmocytowego w Polsce w świetle raportu NFZ” obejmujący dane z lat 2023–2025, potwierdza wyraźną poprawę skuteczności leczenia już od pierwszej linii. To drogowskaz dla przyszłych decyzji refundacyjnych - dostępność do nowoczesnych terapii to inwestycja w życie pacjentów.

CAR-T zmienia zasady gry

Terapia CAR-T polega na pobraniu od pacjenta jego własnych limfocytów T, komórek układu odpornościowego, i zmodyfikowaniu ich genetycznie w laboratorium tak, aby rozpoznawały i niszczyły komórki nowotworowe. To nie jest kolejny lek, to terapia szyta na miarę konkretnego chorego. Prof. Dominik Dytfeld z Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego, nie ma wątpliwości: - To terapia ultraskuteczna i ultranowoczesna. Komórki pacjenta są modyfikowane tak, by rozpoznawały komórkę szpiczaka i nauczyły się je zabijać. W Polsce CAR-T jest już refundowana w leczeniu ostrej białaczki limfoblastycznej i chłoniaków. Została zarejestrowana również do leczenia szpiczaka plazmocytowego. Brakuje jednak decyzji refundacyjnej dla tej grupy chorych.

„Once and done" - raz i gotowe

To, co wyróżnia CAR-T spośród wszystkich dostępnych terapii przeciwszpiczakowych, to jednorazowość podania. Prof. Dytfeld podkreśla, że ten argument ma wymiar zarówno medyczny, jak i systemowy. - „Once and done", jest bardzo ważnym argumentem, bo po pierwsze ze strony pacjenta, jak i również nas, czyli zespołu pielęgniarsko-lekarskiego i całej administracji, jest to jednorazowe obciążenie. Jest to wysiłek operacyjny, administracyjny, jak również medyczno-lekarski. Ale jest to tylko czasowy wysiłek, a potem pacjent pozostaje bez konieczności opieki, jest po prostu w domu. (...) Natomiast te późniejsze koszty, obciążenia systemu są mniejsze w porównaniu do innych terapii, które są ciągłe, które wymagają hospitalizacji co tydzień, co dwa, co miesiąc. Tutaj takich kosztów po prostu nie ma i należy to uwzględnić - ocenia prof. Dytfeld.

Wyleczenie? To już nie jest abstrakcja

To, co jeszcze niedawno brzmiało jak odległa przyszłość, dziś staje się możliwe. Definicja wyleczenia szpiczaka to pięć lat głębokiej remisji bez mierzalnej choroby resztkowej i bez leczenia. – Żadna inna terapia nie jest w stanie nawet teoretycznie doprowadzić do tego, że te kryteria będą spełnione. A tutaj jest to możliwe. My zmierzamy do tego, żeby tę definicję usankcjonować – że jest coś takiego jak wyleczenie szpiczaka – i doprowadzić do tego, żeby jak największa liczba pacjentów była wolna od choroby - mówi prof. Dytfeld.

A dla samych chorych liczy się jedno. - Pacjenci ze szpiczakiem, którzy mieli tę terapię CAR-T, wszyscy mówią o jednej bardzo ważnej rzeczy: to jest najlepszy moment od rozpoznania choroby. Bo oni są bez leczenia i bez choroby. To są rzeczy absolutnie najważniejsze - mówi prof. Dytfeld.

Rewolucji nie da się zatrzymać - potrzebna refundacja

Dynamika postępu w hematoonkologii jest dziś imponująca. CAR-T nieuchronnie stanie się standardem. - Należy pamiętać o tym, że jest to po prostu terapia najskuteczniejsza - dodaje ekspert. Polskie Towarzystwo Hematologiczne i Transfuzjologiczne umieściło tę terapię w pierwszej dziesiątce priorytetów refundacyjnych w zestawieniu TOP HEMATO. Refundację rekomenduje również konsultant krajowa w dziedzinie hematologii, prof. Ewa Lech-Marańda. - Jak się tak pozbiera wszystkie argumenty i również policzy, ta terapia przestaje być taka bardzo kosztochłonna - liczy prof. Dytfeld. Pacjenci ze szpiczakiem też liczą. Nauka zrobiła swoje.

Szukaj nowych pracowników

Dodaj ogłoszenie o pracę za darmo

Lub znajdź wyjątkowe miejsce pracy!

Najciekawsze oferty pracy (przewiń)

Zobacz także